Poruszająca odezwa mera Lwowa: Krymianie, mieszkańcy południowego wschodu... Wierzę w Ukrainę i chcę ją budować z wami

03.03.2014 06:51
Mer Lwowa

Mer Lwowa (Fot. Darko Vojinovic)

Andrij Sadowyj, mer Lwowa, opublikował w internecie film, na którym zwraca się z poruszającym apelem do rosyjskojęzycznych obywateli Ukrainy i mieszkańców Krymu. - Bagnety obcej armii nigdy nie przyniosą nam pokojowego rozwoju - mówi i wzywa do jedności całego narodu.


A to tłumaczenie jego wystąpienia:

Szanowni Krymianie. Rosyjskojęzyczni obywatele Ukrainy. Mieszkańcy południowego wschodu naszego kraju. Nazywam się Andrij Sadowyj i jestem merem Lwowa.

Ostatnimi czasy z pewnością często straszyli was, że uzbrojeni ekstremiści z zachodu przyjadą do was, do waszych miast, że będą na was napadać. I dlatego do naszego kraju trzeba wprowadzić wojska innego państwa, żeby ochronić was przed banderowcami z zachodniej Ukrainy. Jeśli w to uwierzyliście, jeśli z przerażeniem czekacie na uzbrojonych gości z zachodu, proszę, żebyście mnie posłuchali.

Nasze wielonarodowościowe miasto przeszło przez koszmar wszystkich wojen ubiegłego stulecia. W ciągu ostatnich stu lat Lwów siedem razy przechodził z rąk do rąk w następstwie działań wojennych. Wszystko, czego teraz pragniemy, to pokojowy rozwój całej Ukrainy - bez korupcji, bez przestępczych urzędników, bez poniżania słabych.

Jesteśmy bardzo różnorodnym krajem, z różnymi językami, kulturą, stosunkiem do historii. Dziś żałuję, że przez 23 lata istnienia niepodległej Ukrainy państwo tak mało zrobiło dla naszej jedności, dla wzajemnego zrozumienia. Politycy, kierując się doraźnymi interesami, dzielili nas i napuszczali jednych na drugich. Wszystko po to, by zdobyć głosy na wyborach. Ale tak nieodpowiedzialna polityka nie mogła trwać wiecznie.

Dziś tymi metodami posługują się ci, którzy chcą podzielić Ukrainę. dlatego wszystkim nam potrzeba rozumu i opanowania. Krymie, południowy wschodzie - ja, mer Lwowa, popieram wasze dążenia, by posiadać więcej swobody w rozwoju waszych miast i regionów. Sam regularnie opowiadam się za tym, by samorządy otrzymały większą władzę i mogły zajmować się rozwiązywaniem problemów, które dziś rozwiązuje się w Kijowie.

Szanujemy pragnienie wszystkich obywateli Ukrainy: Rosjan, Tatarów Krymskich, Żydów, obywateli wszystkich narodowości, by rozwijać własną kulturę, mówić we własnym języku, pielęgnować własną historię. Ale bagnety obcej armii nigdy nie przyniosą nam pokojowego rozwoju. Krew ukraińskich żołnierzy, łzy matek nie przyniosą szczęścia nikomu w naszym kraju.

Tak, wszyscy jesteśmy winni, że przez lata niepodległości nie zdołaliśmy zbudować kraju naszych marzeń. Ale to zadanie możemy w przyszłości zrealizować tylko razem. Ani Moskwa, ani Bruksela, ani Waszyngton tego nie zrobią. Spójrzmy sobie wzajemnie w oczy, zobaczmy w sobie pokrewne dusze i nie wpuszczajmy nienawiści w nasze serca. Wierzę w Ukrainę. Chcę ją budować razem z wami. Naszą siłą jest jedność.

Chcesz na bieżąco śledzić sytuację za granicą? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Komentarze (186)
Poruszająca odezwa mera Lwowa: Krymianie, mieszkańcy południowego wschodu... Wierzę w Ukrainę i chcę ją budować z wami
Zaloguj się
  • cep_0

    0

    Kto pamięta TUTSI i HUTU.
    Mordowanie maczetami i to dziś - coś tak ok 20 lat.
    To jest tak jak sie buduje państwa ponad głowami społeczności i bez pomyślunku.
    państwa muszą być budowane ma bazie jednej społeczności, wspólnego języka i tradycji.

  • pijatyka

    Oceniono 2 razy 2

    Doskonałe wystąpienie.

    A kretyni paplający (teraz) o Banderze przypominają mi tryumfujących "zdobywców" Zaolzia...

  • kirk45

    Oceniono 4 razy 0

    Lwów był polski przez stulecia, Krym ukraiński przez 23 lata, więc tylko pozazdrościć rosjanom refleksu.

  • polka2014

    Oceniono 5 razy 3

    Jestem bardzo często na Ukrainie, nigdy nie spotkałam się z takim jadem do polaków , nienawiścią , wstyd mi za te komentarze , znam naród ukraiński , bardzo biedne społeczeństwo , ciągle kombinujące aby przeżyć , moglismy jako naród polski wybaczyć niemcom a narodowi ukrainskiemu nie? Pan mer Lwowa to bardzo otwarty człowiek , my polacy jesteśmy bardzo zaściankowi i mało wyrozumiali.

  • polka2014

    Oceniono 5 razy 3

    dlaczego tyle jadu do narodu ukrainskiego ????????

  • alejagwiazd

    Oceniono 3 razy 1

    jak Polacy sa pomocni na majdanie do swietnie ale jak Polacy jada na Wolyn oddac hold pomordowanym to dostaja powitanie zgnilymi jajami

  • vito3

    Oceniono 1 raz -1

    teraz nagle moga uzywac wlasnego jezyka a jeszcze pare dni temu chcieli zabraniac mowic po rosyjsku,sami dali putinowi pretekst

  • kapralzbrujev

    Oceniono 7 razy -1

    Tak, bagnety pokoju nie przyniosą. Nie niosły go również siekiery i widły banderowskich watah, wyrzynających polskie wsie. Ani samosądy na zdziczałym Majdanie. Miej godność, upowcu i nie skamlaj ... Straciłeś resztki wiarygodności. Podziękuj swojemu idolowi, Stepanowi Banderze. Chwalić Boga, Putin wybije Ci go skutecznie z bandyckiego łba ...

  • krystin9

    Oceniono 7 razy 1

    Nie trzeba było dawać broni faszystom z Majdanu, panie merze. To z waszego magazynu było...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje