Wiadomości >  Wiadomości dnia

Wypadek na Krupówkach. Zmarł woźnica przewrócony przez konie

ggł, dt, Marek Podmokły
28.02.2014 17:03
A A A Drukuj
Miejsce wypadku na Krupówkach

Miejsce wypadku na Krupówkach (Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta)

Gazda próbujący utrzymać spłoszonego konia na Krupówkach upadł i uderzył głową o bruk. Został przewieziony do szpitala, ale zmarł. Poszkodowana została także przechodząca obok konia dziewczyna.
Samochód cofający na Krupówkach naprzeciwko hotelu Sabała zahaczył o konia i go spłoszył. Woźnica próbował go zatrzymać - koń jednak pociągnął go po bruku przez kilkadziesiąt metrów. Mężczyzna uderzył głową w podstawę latarni. Po reanimacji przeprowadzonej na miejscu został przewieziony do szpitala. Zmarł w sobotę rano - informuje radio RMF FM. Mężczyzna miał 80 lat, był najstarszym woźnicą na Krupówkach.

Spłoszony koń potrącił także przechodzącą dziewczynę, która doznała urazu nogi.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

  • 11
  • 15
Komentarze (104)
Zaloguj się
  • Oceniono 397 razy 233

    Już dawno ,wiele lat temu powinno być zabronione wykorzystywanie i męczenie tych biednych koni do ciągania w mrozy czy upały od rana do nocy wykończonych koni przez wiecznie zachłannych i chytrych górali,ktorym zawsze jest malo tych ich cholernych dutków-czyli kasy !!
    Jak dlugo te konie będą ciągać pod gorę przepakowane ciężkie wozy zapchane tyłkami ciężkich,tlustych nieraz pseudo-turystów,czyli wygodnych ,leniwych i bez sumienia ludzi ?? To po to jadą tam w te gory by wozić swe tylki zamiast pieszo ,dla zdrowia polazić po tych polanach czy górskich scieżkach a konie z ogromnym trudem muszą ich ciągnąć pod górę -by chytrzy leniwi górale mieli kasę i budowali coraz nowsze domy na wynajem ? Ile już koni padlo na tych Krupowkach czy w Krakowie samym a i ogólem na tym Podhalu -z wycienczenia latem w upaly i resztą roku także ?? Dość już tego znęcania się na końmi !! Niech ci chytrzy górale wezmą się do innej roboty a nie paść swe tylki kosztem męczenia koni !! Ile koni zamęczyli stawiając krzyż na Giewoncie ,by tylko czymś wyróżnić się i chwalić potem ?? Pewnie co najmniej kilkadziesiąt koni tam padlo.Powinni sami ciągać te b.ciężkie elementy krzyża ,jak już swoj chory pomysł chcieli realizowac a nie zamęczając tam konie .

  • nostalgiczna.emigrantka

    Oceniono 301 razy 189

    A teraz cymbal, ktory kierowal autem i spowodowal wypadek, powinien zaplacic za lekarzy dla gazdy, za lekarzy dla dziewczyny, i za weterynarza dla konia. Inaczej sie nie godzi.

  • tele-morele

    Oceniono 234 razy 118

    Czy Zakopane naprawdę ma się stać zakopanym na śmierć? Czu idioci muszą przejechać się furmanką? Po cholerę w ogóle jechać do Zakopanego? Co tam jest?

  • Oceniono 167 razy 95

    Ewidentna wina kierowcy. Potracil konia. Tak samo mogl potracic pieszego. Kierowcom osobowek przeszkadzaja:Piesi, rowerzysci, motocyklisci, TIRy, pociagi na przejazdach, tramwaje, konie , drzewa przy drodze o pogodzie nie wspomne.

  • Oceniono 143 razy 79

    Postój dorożek na tak ruchliwej ulicy jak Krupówki pełnej małych dzieci to jakaś totalna bezmyślna pomyłka. Koń potrafi być naprawdę groźnym i nieprzewidywalnym zwierzęciem. Druga kwestia to smród końskiego moczu który latem jest naprawdę dokuczliwy oraz roje much w miejscu gdzie wokół jest pełno lokali z jedzeniem.

  • queserasera

    Oceniono 93 razy 63

    "Spłoszony koń na Krupówkach. Gazda walczy o życie"

    Facet od konia to furman. Ten sam facio na Krupówkach to już... gazda. Ot cudowne przeistoczenie po góralsku

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX