Wołodymyr Parasiuk - najbardziej znany sotnik Ukrainy. "Zatrzymał Janukowycza"

Wołodymyr Parasiuk to jeden z wielu sotników - ubranych w kurtki moro chłopaków, którzy na Majdanie pilnują porządku od początku rewolucji. Jednak to o nim media mówią, że "zmienił bieg historii" i "zatrzymał Wiktora Janukowycza". A wszystko dzięki jednemu krótkiemu wystąpieniu na scenie Majdanu.
21 lutego - piątek po "krwawym czwartku", jak określono dzień, w którym w zamieszkach na ulicach Kijowa zginęło najwięcej osób. Na scenę rozstawioną na placu Niepodległości wychodzą trzej liderzy opozycji: Jaceniuk, Tiahnybok i Kliczko. Ogłaszają wyniki negocjacji: Wiktor Janukowycz zgodził się na przedterminowe wybory prezydenckie, ale dopiero w grudniu.

"Ściskają dłoń mordercy"

Nagle na scenie pojawia się ubrany w wojskową kurtkę młody mężczyzna. Zabiera mikrofon Witalijowi Kliczce. - Przyszliśmy tu z sotnią. Nie należymy do żadnej organizacji - zaczyna swoje przemówienie. - Jesteśmy zwykłymi ludźmi, którzy przyjechali tu walczyć o swoje prawa. I teraz mówię do naszych polityków, którzy stoją teraz za moimi plecami: Jutro do godziny 10 Janukowycz musi odejść! Tłum zgromadzony na Majdanie reaguje entuzjazmem.



Wołodymyr Parasiuk oskarżył liderów opozycji o "ściskanie dłoni mordercy". Przypomniał o zabitym w zamieszkach koledze, który pozostawił żonę i małe dziecko. - Hańba! - krzyczał Parasiuk, a hasła błyskawicznie podchwytywali demonstranci. - Dokonaliśmy przełomu. Daliśmy szansę naszym politykom, żeby w przyszłości zostali ministrami, prezydentami, a oni nie chcą zrealizować jednego warunku: żeby bandyta poszedł precz! Ludzie oddali swoje życia, a oni negocjują - krzyczał do mikrofonu Parasiuk. - Jeśli jutro do 10 nie postawicie Janukowyczowi ultimatum i nie każecie mu odejść, przysięgam, że sięgniemy po broń - zakończył sotnik i oddał mikrofon zaskoczonemu i wyraźnie zdenerwowanemu Kliczce.

"Nie nazywajcie mnie bohaterem"

Wołodymyr Parasiuk błyskawicznie został gwiazdą ukraińskich mediów, które okrzyknęły go bohaterem, "człowiekiem, który zatrzymał Janukowycza i zmienił bieg historii". Rzeczywiście, jego przemówienie zrobiło wrażenie nie tylko na zgromadzonych na Majdanie ludziach. Witalij Kliczko, gdy odzyskał mikrofon, przeprosił manifestantów. - Nie spotykam się z Janukowyczem z przyjemnością. Robię wszystko, by więcej nie polała się krew. Wybaczcie, jeśli kogoś moje działania obraziły - mówił po wystąpieniu Parasiuka.

Sam Parasiuk nie chce, żeby nazywać go bohaterem. Podkreśla, że mówił w imieniu całej sotni - zwykłych ludzi, którzy narażali się nie dla politycznych negocjacji, a dla usunięcia skorumpowanej władzy.

- Byłem na Majdanie. Wiedziałem, że wszyscy mają już dość, ale nie wiedzą, jak to wyrazić. Dlatego tam poszedłem, to się stało spontanicznie. Ale to nie był bohaterski czyn. Bohaterami są ci, którzy oddali życie za wolność Ukrainy - mówi Wołodymyr Parasiuk w rozmowie z "Ukraińską Prawdą".

Chcesz na bieżąco śledzić sytuację za granicą? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Więcej o:
Komentarze (347)
Wołodymyr Parasiuk - najbardziej znany sotnik Ukrainy. "Zatrzymał Janukowycza"
Zaloguj się
  • cep_0

    Oceniono 603 razy 385

    A ta SOTNIA TO NA WZÓR oddziału UPA-OUN??????????????????????????///.

    Ja dziękuję, niech sobie siedzą jak najdalej od polskiej granicy.

  • niezyczliwypisiorom

    Oceniono 563 razy 369

    boje się aby SOTNICY nie przeszli do Polski
    nawet ci najslynniejsi

  • socrates11

    Oceniono 353 razy 295

    Mocne.

    Gazeta się nawet bała przetłumaczyć że on mówi że przyszedł tam z BOJOWĄ sotnią!!

  • saszkar

    Oceniono 372 razy 278

    Kiedy,który Ukrainiec będzie miał czego "dosyć",to wystarczy by wezwał sotnie,a ci bezpartyjni ,bezideowi i bezimienni "bohaterowie"zrobią ze wszystkim porządek.Pozostaje mieć nadzieję,ze nieprędko Ukraińcy przypomną sobie,iż mają dość Polaków,a przypomną sobie na pewno.

  • hare-hare

    Oceniono 250 razy 202

    wyindywidualizował się z rozentuzjazmowanego tłumu

  • no_to_ciach

    Oceniono 287 razy 165

    Proponuję wszystkim Polakom na Ukrainie zaoferować natychmiastową ewakuację a na
    granicy stawiać 10-cio metrowy mur z fosą i krzyżowy ogień ka-emów aby 'bracia' ukraińscy
    siedzieli z dala !!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX