Turczynow mianowany na p.o. prezydenta Ukrainy. Kim jest nowy szef państwa?

23.02.2014 12:25
Ołeksandr Turczynow

Ołeksandr Turczynow (Fot. Alex Kuzmin/REUTERS)

Ołeksandr Turczynow, który został wyznaczony do pełnienia obowiązków głowy państwa ukraińskiego w miejsce Wiktora Janukowycza, jest pastorem ewangelickim i autorem powieści science fiction. W swej karierze politycznej zawsze grał drugie skrzypce. Raczej nie będzie aspirował do funkcji prezydenta.
Co się dzieje na Ukrainie? CZYTAJ RELACJĘ NA ŻYWO>>

Polityczna kariera Turczynowa jest od lat 90. związana z byłą premier Ukrainy Julią Tymoszenko. - Jedną z cech charakteru Turczynowa jest to, że odkąd zaangażował się w politykę, zawsze trzymał się na drugim planie - powiedział w rozmowie z AFP politolog Wołodymyr Fesenko, dodając, że pozostanie on zapewne "wiernym giermkiem Tymoszenko" i nie będzie aspirował do funkcji prezydenta.

Turczynow ma 49 lat, pochodzi z Dniepropietrowska, na wschodzie kraju. Tam też skończył instytut metalurgii w latach pierestrojki i przez pewien czas pracował jako robotnik w zakładach metalurgicznych. W 1993 r. został doradcą ekonomicznym prezydenta Leonida Kuczmy, a w roku 1994 założył partię Hromada, do której wstąpiła Julia Tymoszenko, wówczas szefowa wielkiej firmy energetycznej.

W latach 90. stała ona na czele firmy Jednolite Systemy Energetyczne Ukrainy, zajmującej się głównie importem gazu. Uchodziła za bliską współpracowniczkę Pawła Łazarenki - premiera Ukrainy w latach 1996-97, sądzonego w Stanach Zjednoczonych za oszustwa finansowe. Tymoszenko i Turczynow zostali wybrani na deputowanych w roku 1998, a rok później założyli partię Batkiwszczyna. Tymoszenko, nazywana wtedy "księżniczką gazu", została jedną z najważniejszych postaci tej partii i została mianowana wicepremierem.

Gdy Tymoszenko została zwolniona z tej funkcji, Batkiwszczyna przeszła do opozycji.

Był szefem tajnych służb i wicepremierem

W 2004 r. "księżniczka gazu", która znalazła się w pierwszych szeregach Pomarańczowej Rewolucji, objęła tekę premiera. Prozachodnim prezydentem został wówczas Wiktor Juszczenko. Turczynow został szefem tajnych służb, ale podał się do dymisji, gdy prezydent zwolnił Tymoszenko z funkcji szefowej rządu.

Według demaskatorskiego portalu Wikileaks, Turczynow miał wtedy skorzystać z prerogatyw szefa służb specjalnych, by zniszczyć dokumenty łączące Tymoszenko z "bossem mafijnym".

W latach 2007-2010 był wicepremierem w rządzie Tymoszenko. Po aresztowaniu jego szefowej i najważniejszej politycznej sojuszniczki przejął odpowiedzialność za ich wspólną partię, zostawiając jednak rolę przywódcy Arsenijowi Jaceniukowi.

W wolnych chwilach Turczynow jest kaznodzieją w kościele baptystów w Kijowie; jest też autorem powieści science fiction, z których jedna, "Iluzja strachu", doczekała się ekranizacji w reżyserii Aleksandra Kirijenki.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE na Androida | Windows Phone | iOS

Zobacz także
Komentarze (191)
Zaloguj się
  • Kasia Besia

    0

    Art. 112. W przypadku przedterminowego zaprzestania pełnienia obowiązków przez Prezydenta Ukrainy zgodnie z artykułami 108, 109, 110, 111 niniejszej Konstytucji, wykonywanie obowiązków Prezydenta Ukrainy w okresie do wyboru i wstąpienia na urząd nowego Prezydenta Ukrainy spoczywa na Premierze Ukrainy.
    Premier Ukrainy w okresie pełnienia prze niego obowiązków Prezydenta Ukrainy nie może realizować uprawnień przewidzianych punktami 2, 6, 8, 10, 11, 12, 14, 15, 16, 22, 25, 27 artykułu 106 Konstytucji Ukrainy.

    Przecież w Konstytucji jest napisane, iż owy Premier Ukrainy może sprawować funkcje prezydenta, ale ma ograniczone funkcje. Nie moze np. powoływać nowego rządu. W takim wypadku wladza na ukrainie jest nielegalna.

  • Oceniono 1 raz 1

    No i dobrze, ze pastor zostal prezydentem. W Niemczech tez pastor ewangelicki jest prezydentem Niemiec, a na Ukrainie to pastor ewangeliczny (ewangelikalny) a nie ewangelicki, bo baptysci naleza do kosciolow wolnych, ewangelikalnych (ewangelicznych). Zapraszam do albumów ewangelizacyjno-edukacyjnych o kosciolach, rowniez autora artykulu bo popelnil maly blad ;) www.facebook.com/pastorek.ewangeliczny/photos_albums

  • mariusz8113

    0

    stara klika wraca

  • ted1

    0

    Powinno być: "mianowany pełniącym obowiązki prezydentem..."
    Kiedy Gazeta, której nie jest wszystko jedno, zacznie stosować reguły języka polskiego?

  • true_believer

    Oceniono 2 razy 0

    Przepraszam, tak kulturowo pytam tylko, czy to prawda że Ukraina staje się powoli krajem protestanckim?

  • vicente73

    Oceniono 6 razy -2

    Fajna kurteczka z bazaru... W sam raz na prezydenta Ukrainy.

  • johnylukier

    Oceniono 6 razy 2

    Nie pchajmy się na Ukrainę!!!! Wyjdzie nam to bokiem.
    Tylko poproszeni przez UE niech jadą tam jakieś polityczne "ścierki" czy dyplomaty, ale nic więcej!
    Zwykłym ludziom jak najbardziej pomagać, ale żadnych deklaracji, żadnych działań aktywnych mających na celu pchanie Ukrainy do UE czy też rozwiązywania sporów między nimi sobą czy ruskimi.
    Tam się zamęt jeszcze nie skończył i długo nie skończy. Ukraina zbankrutuje, ruski nas zablokują (eksport), Ukraińcy rozbudzeni nadzieją że będą w Europie będą między innymi nas obwiniać że tak się nie stanie, a nacjonaliści staną się jeszcze bardziej agresywni.

    Powtórzę! Pomagać zwykłym ludziom i nic więcej!!!!

    Jeżeli dojdzie do podziału Ukrainy co jest nadal bardzo realnym scenariuszem, to my będziemy mieli przerąbane. Zachód Ukrainy będzie dla nas gigantycznym problemem.
    Po co nam to! Po co!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje