Duńczycy nie odstrzelą drugiej żyrafy. "To była hipotetyczna sytuacja"

Żyrafa Marius z położonego w zachodniej Danii zoo Jyllands Park nie zostanie zabita - poinformowały władze ogrodu zoologicznego. "Mogło do tego dojść tylko w hipotetycznej sytuacji, do której najwyraźniej nie dojdzie" - czytamy w oświadczeniu na Facebooku.
W Jyllands Park obecnie są dwa samce żyrafy. Placówka załapała się jednak do europejskiego programu hodowlanego, dzięki któremu może pozyskać kolejną samicę. Zoo nie ma jednak miejsca dla trzech osobników i ogłosiło, że jeżeli nikt nie przygarnie siedmioletniego Mariusa, trzeba będzie go uśpić.

- Jeśli usłyszymy, że należy uśpić żyrafę, to oczywiście to zrobimy - mówiła wtedy Janni Lojtved Pulsen z Jyllands Park.

"Tylko w hipotetycznej sytuacji"

Kilka dni później władze ogrodu wycofały się ze swoich wcześniejszych twierdzeń, zapewniając, że w najbliższym czasie w zoo na pewno nie pojawi się kolejna samica.

"Media rozdmuchały sprawę, bazując na czysto hipotetycznej sytuacji, o której powiedzieliśmy. Ta sytuacja nie będzie miała miejsca" - napisali pracownicy zoo na Facebooku. "Nigdy nie mieliśmy planu, aby przenieść albo uśpić jedną z naszych żyraf" - dodali.

Janni Lojtved Poulsen podkreśliła, że do zabicia żyrafy mogło dojść tylko w sytuacji, w której koordynator gatunku zażądałby tego od ogrodu zoologicznego.

"To dobrze, nie moglibyśmy jej przyjąć"

Dyrektor krakowskiego zoo Józef Skotnicki podkreślił, że cieszy go decyzja ogrodu Jyllands Park. - Byliśmy gotowi na przyjęcie Mariusa, media podawały, że ma kilkanaście miesięcy, podobnie jak nasze żyrafy - powiedział.

- Okazało się jednak, że to siedmioletnie zwierzę. Nie moglibyśmy go przyjąć. Na szczęście na prośbę EAZA (Europejskie Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów - red.) odstąpiono od tego zamiaru - dodał.

Nie będzie powtórki z Kopenhagi

Zdrowa półtoraroczna żyrafa została zastrzelona i poćwiartowana w kopenhaskim zoo, a władze tej instytucji pozostały głuche na protesty miłośników zwierząt. Ciało zwierzęcia zostało poddane publicznej autopsji. - Zadaniem zoo nie jest pokazywanie natury jak świata z bajek Disneya - skomentował wówczas Beng Holst z kopenhaskiego zoo.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>>
Jeżeli masz telefon Windows Phone, kliknij tutaj >>>

Jeżeli masz iPhone'a, aplikację znajdziesz pod tym linkiem >>>


Więcej o:
Komentarze (4)
Duńczycy nie odstrzelą drugiej żyrafy. "To była hipotetyczna sytuacja"
Zaloguj się
  • lehoo

    Oceniono 2 razy 2

    " Placówka załapała się "

    Przestańcie squrvesyny szmacić mój ojczysty język.

  • Ryszard Kubaszko

    Oceniono 14 razy -14

    Tyle hałasu z powodu odstrzelenia jednej żyrafy, a w polskich szpitalach codziennie morduje się dwoje dzieci i - cisza. Widać Polacy są stworzeniami mniej wartościowymi niż zwierzęta. Przynajmniej według żydowskich mediów.

  • 31.februarius

    Oceniono 6 razy 4

    "Żyrafa Marius z położonego w zachodniej Danii zoo Jyllands Park nie zostanie zabita"

    W obliczu tego, że odstrzelona dwa tygodnie temu w kopenhaskim zoo żyrafa też miała na imię Marius, zaczynam podjrzewać, że Marius to po prostu po duńsku żyrafa (do ostrzału)?!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX