PiS: 500 zł na dziecko. Tusk: Fajny pomysł. Może ktoś wie, gdzie leżą zakopane te miliardy, które można rozdać

16.02.2014 12:05
Donald Tusk

Donald Tusk (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Premier Donald Tusk powiedział, że debata z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim mogłaby wyjaśnić wątpliwości dotyczące nowego programu PiS, m.in. miesięcznego dodatku na dziecko w wysokości 500 zł.
Wczoraj PiS przedstawił nowy program partii, który zakłada m.in., że Polska powinna wydawać na politykę prorodzinną ok. 4 proc. PKB. PiS zobowiązuje się wprowadzić comiesięczny dodatek rodzinny w kwocie 500 zł na drugie i na kolejne dzieci do 18. roku życia.

"Bardzo fajny pomysł, jestem gotów rozmawiać już dziś"

Premier podkreślił, że otwarta i uczciwa rozmowa jest ważna w momentach, gdy zbliżają się wybory albo pojawiają się poważne projekty społeczne. - Gdy słyszę bardzo fajny pomysł tak naprawdę - i nie będę drwił - żeby w Polsce na każde drugie i kolejne dziecko państwo płaciło 500 zł miesięcznie, jeśli dobrze zrozumiałem propozycję opozycji, to właściwie nie ma co czekać na jakieś kolejne wybory. Jestem gotów o tym serio porozmawiać dzisiaj - powiedział Tusk.

Podkreślił, że według jego wiedzy nie ma możliwości finansowania takiego projektu. - Ja bym najchętniej dał nie na drugie 500, ale od pierwszego (dziecka) po tysiąc miesięcznie. Ponieważ łatwo przychodzi formułować tego typu obietnice, to moim zdaniem wtedy, gdy jest ktoś, kto ma wiedzę na temat tego, jak funkcjonuje państwo, ile pieniędzy można wziąć od podatników, to może warto z nim, czyli w tym wypadku ze mną, podyskutować, czy to jest możliwe, czy nie - powiedział premier.

Gdzie leżą te miliardy?

Tusk zaznaczył, że jeśli jest pomysł na sfinansowanie takiego projektu, to nie można tego ukrywać, bo szkoda każdego dnia. - Jeśli ktoś w Polsce wie, gdzie te miliardy leżą zakopane i można je natychmiast uruchomić i porozdawać ludziom, to będę najszczęśliwszym premierem w Europie, jeśli będę mógł być autorem czy współautorem takiego projektu - powiedział szef rządu.

Podkreślił, że debata może wyjaśnić wiele wątpliwości wokół takich pomysłów. - A może będzie takim momentem iluminacji i wszyscy się dowiemy, jak to jest możliwe, w jaki sposób można tego typu projekty uruchomić. Moim zdaniem nie jest to możliwe, ale na pewno w czasie tego typu uczciwych debat możemy się jeden od drugiego czegoś nauczyć - powiedział Tusk.

Debata, ale jak Tusk rozliczy się z programu

Pytany o propozycję TVP zorganizowania debaty między nim a Kaczyńskim, odpowiedział: - Poprosiłem o taką debatę i bardzo się cieszę, że Telewizja Polska natychmiast wykorzystała tę moją może łatwowierność, bo się okazało, że entuzjazmu z drugiej strony nie ma. Ale mam nadzieję, że skoro już się pojawił potencjalny gospodarz tej debaty, że łatwiej będzie przekonać też mojego oponenta do tego, żeby wreszcie stanął na udeptanym gruncie. Tym bardziej, że to nie chodzi o sportowe zawody w tym przypadku, tylko o poważną rozmowę - powiedział premier.

Wczoraj rzecznik PiS Adam Hofman stwierdził, że możliwa jest tylko merytoryczna debata, ale najpierw Tusk "musi rozliczyć się ze swojego programu". Dziś w TVN24 dodał, że szczegóły dotyczące ewentualnej debaty PiS przedstawi na poniedziałkowej konferencji prasowej.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>>
Jeżeli masz telefon Windows Phone, kliknij tutaj >>>

Jeżeli masz iPhone'a, aplikację znajdziesz pod tym linkiem >>>


Zobacz także
Komentarze (746)
Zaloguj się
  • Iza Bednarek

    0

    ja mam to juz gdzies za 2 lata wyjezdzam z dziecmi do Belgii i to na stałe wiec dzieci przestaną wogóle mówic po Polsku bo niby po co

  • RDEST RONDO

    0

    Jeżeli PIS wygra najbliższe wybory , i nie wprowadzi dodatku 500 zł na dziecko to co wtedy , wszystko rozejdzie się po kościach , a bieda zostanie i ma się dobrze .

  • RDEST RONDO

    Oceniono 1 raz 1

    Jeżeli PIS wygra najbliższe wybory ,i nie wprowadzi dodatku 500 zł ,i co wtedy ,wszystko rozejdzie się po kościach , a bieda zostanie i ma się dobrze .

  • mecenasik100

    Oceniono 1 raz 1

    Twoja córcia szasta milionami!! skąd miala 2 miliony w gotówce w lutym rok temu??!!!!!

  • drzejms-buond

    Oceniono 1 raz 1

    ta "debata" podobała mi się bardziej !
    www.youtube.com/watch?v=KCv1djq2Aws

  • jas0000

    0

    W sprawie krus to bym gospodarstwa 35-hektarowe i większe ozusowił a mniejsze by były dalej w krus gdyż obawiam się zwiększenia bezrobocia. Większość przejdzie na ekologie i będą dorabiać a to znaczy że będą odbierać pracę ludziom z miast

  • patriotaa

    0

    Tusk powiedział ,,500 zł na dziecko. Tusk: Fajny pomysł. Może ktoś wie, gdzie leżą zakopane te miliardy, które można rozdać" Więc ci człeku odpowiadam te pieniądze są w twojej kieszeni i twoich kumpli z PO. To kpina by prezesi spółek zarabiali rocznie PO kilkadziesiąt milionów rocznie By pracownicy budżetówki zarabiali kilkakrotnie niż średnia krajowa, ograniczyć wydatki budżetówki. posłom i całej tej twojej bandy a pieniędzy wystarczy i jeszcze zostanie rezerwa.Rozliczyć Po z przetargów i łapówek.

  • block-buster

    Oceniono 6 razy -4

    No i ten slynny bilion na rozwoj polskiego przemyslu...Skad chory psychicznie kaczor wezmie taka kase?

  • jerzysm42

    Oceniono 8 razy -2

    Premier Tusk pyta gdzie są zakopane miliardy
    Jak to gdzie? W sienniku mamusi szalonego kurdupla.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje