Królikowski: Materiały znalezione w celi Mariusza T. to nie jego zdjęcia

- Materiały znalezione w celi Mariusza T. nie są jego zdjęciami, wbrew temu, co twierdzi pełnomocnik - mówił w RMF FM, wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski. - Zabezpieczenie bezpieczeństwa Mariusza T. kosztuje, ale ryzyko samosądu jest bardzo duże - dodał.
- Podstawowy zarzut wobec ministerstwa jest taki, że minister sprawiedliwości podrzucił materiały do celi pana T. (...) A ja mogę powiedzieć, że tego nie zrobił. Cela jest monitorowana od 3 stycznia 2013 roku, nie ma śladu podrzucenia, nie ma śladu obecności osoby, która by była nieuprawniona. Najważniejsze jest to, że znalezione materiały, wbrew temu, co twierdzi pan T. i jego pełnomocnik, nie są materiałami, które zawierają wizerunek chłopca z kolonii z jego mamą - powiedział wiceminister sprawiedliwości w RMF FM. Wyjaśnił, że na zdjęciach jest dziecko odmiennej płci.

"T. inaczej uporządkował rzeczy"

Królikowski przyznał, że nikt nie ma 100-procentowej pewności, że podrzucenie tych materiałów nie miało miejsca. - Choć dyrektor zakładu karnego sam powiedział, że jest gotów dawać gwarancję, że podrzucenie nie miało miejsca. Prawdopodobne jest to, że pan T. szykował się do wyjścia, a w związku z tym inaczej uporządkował swoje materiały, które szykował do spakowania. Typowa kontrola, która miała miejsce 8 lutego, zgodnie z procedurami, jest taką kontrolą, która jest nakierowana na badanie porządku w celi i na sprawdzanie, czy nie ma tam jakiś narzędzi niebezpiecznych. Nie przeczesuje się bardzo dokładnie materiałów - mówił Królikowski.

- Nie mam wątpliwości, że jest taki moment, w którym państwo prawa, w którego próbujemy bronić i które ma swoje kanony, takie jak zasada nieretroaktywności, zasada zakazu karania podwójnego za ten sam czyn, musi mieć potencjał do tego, żeby pokonać własną bezsilność tam, gdzie te zasady są za krótkie, żeby rozwiązać przypadki graniczne. Sprawa pana Mariusza T. i wszystkich sprawców szczególnie niebezpiecznych - ich jest mniej więcej kilkanaście w obecnym systemie wykonania kary pozbawienia wolności. To jest ten przypadek, w którym albo uznamy, że państwo prawa musi mieć taką zdolność, albo zatrzymamy się na obronie klasycznych zasad - mówił Królikowski.

"Bardzo duże ryzyko samosądu"

Pytany o zakres akcji i koszty z nią związane, Królikowski stwierdził, że w przypadku Mariusza T. ryzyko samosądu "było bardzo duże". - Ja bym emocjonalnie usprawiedliwił ludzi, którzy byli oburzeni tym, że on wychodzi, czy też bali się go. Samosąd byłby na niekorzyść tych, którzy by go dokonali. Więc musieliśmy zabezpieczyć także tych, którzy chcieliby przejąć sprawiedliwość w swoje ręce - powiedział wiceminister sprawiedliwości.

Więcej o:
Komentarze (155)
Królikowski: Materiały znalezione w celi Mariusza T. to nie jego zdjęcia
Zaloguj się
  • klarneta8

    Oceniono 3 razy -1

    Licze na to ,ze wielu obroncow p. Mariusza przystapi na AUKCJE ADOPCJI.

  • ludpracujacy

    Oceniono 4 razy 4

    chętnie obejrzałbym tę mierną aktoreczkę, niejaką, chyba Szczeptykowską, jak ogłasza wszem i wobec w telewizorni, że 11 lutego 2014 roku polskie państwo prawa się skończyło.

  • just4f

    Oceniono 6 razy 6

    Panie wiceminister Królikowski co to jest - "dziecko odmiennej płci " ? A może to jaki dżender czy co, czy jak? A może to jaka hydra pciowa, albo hydrofon?

  • czytelnik23-is-me

    Oceniono 1 raz 1

    Monitory ktoś włącza i wyłącza i jak sfałszowano nagrania z czarnych skrzynek to tym bardziej z monitoringu

  • wlodomur49

    Oceniono 3 razy 3

    materialy nie zostały podrzucone tylko teledeportoowane,może mialy trafić do innej celi?

  • mini-dater

    Oceniono 2 razy 2

    Było trzeba wziąć przykład z koleżanki minister Bieńkowskiej!

    Zamiast IMPROWIZOWAĆ i w ostatnim momencie podłożyć świnię było trzeba ze szczerością oznajmić:

    SORRY, TAKI MAMY PORZĄDEK PRAWNY, ZABRAKŁO CZASU, ZROBIMY WSZYSTKO ŻEBY ZAPEWNIĆ BEZPIECZEŃSTWO PODCZAS POBYTU OSADZONEGO NA WOLNOŚCI!

    A tak nie tylko UCZYNILIŚCIE OFIARĘ z mordercy, to jeszcze ośmieszyliście państwo, złamaliście art 7 Konstytucji RP i

    POKAZALIŚCIE, że w naszym kraju NIKT NIE MOŻE CZUĆ SIĘ BEZPIECZNIE, bo zawsze można KOMUŚ COŚ PODRZUCIĆ i w ten sposób go ZAŁATWIĆ!!!

    Pytanie o samobójstwa ważnych świadków w celi np. w sprawie Olewnika! Czy im ktoś nie pomógł?

    Tego nie można tak zostawić, bo mleko zostało rozlane i wszyscy zobaczyli jak łatwo można ZNISZCZYĆ człowieka abstrahując, że to był morderca dzieci.

    Moim zdaniem minister Biernacki powinien podać się do dymisji, również dyrektor zakładu karnego!!!! Chyba, że zlecającym był ktoś wyżej!

  • krys_76

    Oceniono 5 razy 5

    Ta sprawa pokazuje jakich mądrych i światłych mamy śledczych i prokuratorów. Znaleźli pod poduszką święty obrazek Dzieciątka Jezus podarowany kiedyś Trynkiewiczowi przez więzięnnego kapelana i myśleli, że to dziecięca pornografia.

  • bananek_2

    Oceniono 6 razy 6

    wierzyć Królikowskiemu, to tak jakbyś wierzył. że Opus Dei jest przyjazne ludziom

  • lisz-lewiznem

    Oceniono 3 razy -3

    Materiały znalezione w celi Mariusza T. to nie są ani odchody Czesława K. ani narządy rozrodcze Wojciecha J. Kiedyś nawet były podejrzenia, że są to piersi Rudiego D., ale ta idea też upadła.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX