Republikanie ustąpili. USA podnoszą limit długu powyżej 17,2 bln dolarów. To zwycięstwo Obamy

12.02.2014 06:52
Barack Obama (na pierwszym planie z lewej). Z tyłu z prawej lider Republikanów John Boehner

Barack Obama (na pierwszym planie z lewej). Z tyłu z prawej lider Republikanów John Boehner (Fot. Charles Dharapak AP)

Izba Reprezentantów USA podniosła limitu długu państwa powyżej 17,2 bln dolarów do 15 marca 2015 r. To zwycięstwo Demokratów i Białego Domu - ustawa nie jest obarczona żadnymi warunkami ze strony Republikanów. Podniesienie limitu oddali groźbę niewypłacalności Stanów Zjednoczonych.
Za ustawą o podniesieniu limitu długu powyżej 17,2 bilionów dolarów - czyli kwoty obecnego limitu - głosowało 221 kongresmanów. Przeciw było 201. Za byli niemal wszyscy Demokraci i tylko 28 Republikanów. Teraz ustawa trafi do Senatu, gdzie jednak jej przyjęcie jest raczej sprawą przesądzoną - Demokraci mają w wyższej izbie Kongresu większość.

Jakie będą skutki podniesienia limitu długu? USA unikną choćby częściowej niewypłacalności. A ta, jak ostrzegał sekretarz skarbu Jack Lew - groziłaby krajowi już od końca lutego, gdyby Kongres nie zgodził się do tego czasu na zwiększenie limitu zadłużenia.

Walka Republikanów z prezydentem o zwiększenie limitu długu

Przyjęcie przez zdominowaną przez Republikanów Izbę ustawy bez żadnych warunków to zwycięstwo administracji Obamy - i wyjątek od reguły. W ostatnich latach Republikanie zawsze uzależniali zgodę na podniesienie określanego w USA ustawą limitu długu od ustępstw Demokratów i Białego Domu w innych sprawach, np. cięć wydatków rządowych.

Przewodniczącemu Izby, Republikaninowi Johnowi Boehnerowi nie udało się jednak wypracować takiej propozycji z warunkami dla Demokratów, która uzyskałaby poparcie wymaganej większości Izby. Upadła propozycja części Republikanów, by zażądać ograniczenia znienawidzonej przez nich reformy ochrony zdrowia zwanej Obamacare. GOP nie zdołała też wynegocjować z rządem zgody na budowę kontrowersyjnego ropociągu Keystone XL, dzięki któremu kanadyjska ropa będzie mogła płynąć do USA.

Wobec widma zbliżającego się kolejnego kryzysu budżetowego, Boehner zgodził się więc przedłożyć pod głosowanie tzw. czystą ustawę, czyli taką, jaką postulowała administracja prezydenta Baracka Obamy. Znalazła się nawet grupa Republikanów, by uzbierać niezbędną większość do jej przyjęcia. Już po głosowaniu w Izbie lider demokratycznej większości w Senacie Harry Reid zapowiedział, że również szybko przedłoży ustawę pod głosowanie senatorów.

- W międzyczasie chcę pochwalić przewodniczącego Boehnera za to, że podjął słuszną decyzję. Mam nadzieję, że to zdroworozsądkowe podejście będzie kontynuowane także w dalszej części roku, bo mamy wiele do zrobienia - powiedział Reid.

Republikanie nie chcieli, by wina za paraliż spadła na nich

Przywódcy Republikanów nie chcieli ryzykować powtórzenia się sytuacji z października, gdy z powodów sporów budżetowych w Kongresie rząd został niemal sparaliżowany na 16 dni, a setki tysięcy pracowników federalnych wysłano na przymusowe urlopy. Większość Amerykanów winą za ten kryzys obarczyła Republikanów, którzy w zamian za zgodę na ustawę budżetową bezskutecznie próbowali wymusić na Demokratach uchylenie Obamacare.

W USA ponownie zaczął obowiązywać w piątek zakaz dalszego zadłużenia kraju, gdyż wygasło osiągnięte jesienią w Kongresie porozumienie, zawieszające limit długu do 7 lutego. W konsekwencji od piątku departament skarbu stracił możliwość emitowania obligacji do regulowania rządowych rachunków. By odsunąć w czasie widmo niewypłacalności, wprowadził też "nadzwyczajne środki" na rzecz oszczędzania dostępnych w państwowej kasie funduszy.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>>
Jeżeli masz telefon Windows Phone, kliknij tutaj >>>

Jeżeli masz iPhone'a, aplikację znajdziesz pod tym linkiem >>>


Tagi:

Zobacz także
Komentarze (38)
Zaloguj się
  • michalpopiel

    Oceniono 41 razy 35

    Zwyciestwo obamy? Moze i tak. Aled i porazka dla usa. Od lat debata polityczna w usa ma tylko jeden cel: podniesc limit dlugu publicznego i dalej zadluzac panstwo.

  • yarrrr

    Oceniono 22 razy 16

    Przecież muszą to robić dalej. Albo gospodarka amerykańska upada, następuje wielkie załamanie, rozruchy, być może wojna domowa, rozliczenie psychopatycznych "elit" trzęsących tym wszystkim i wyzyskujących miliony, albo... zadłużamy się dalej i wyzyskujemy ich póki jeszcze w miarę cicho siedzą. Jeszcze da się z nich troszkę wycisnąć.

  • tuskowyemeryt

    Oceniono 14 razy 14

    To oni kiedyś byli wypłacalni? Na tym ten system polega, żeby dług rósł bez możliwości spłacenia.

  • prinsik

    Oceniono 13 razy 9

    Ciekawy jestem ile wynosza same odestki od 17 bilionow. To jest efekt snieznej kuli, ktorej nie da sie juz zatrzymac. Za nie dlugi czas bedzie 18, 19, 20 bilionow itd., ale wczesniej czy pozniej ktos powie sprawdzam, a wtedy bedzie bardzo wielki bum. Kto ma dolary niech zamieni je na cos pozytecznego przed jak staną sie zieloną tapetą.

  • szabepio

    Oceniono 21 razy 5

    Nic złego się nie stało. Ponownie dodrukują bilion lub dwa i spłacą obligacje. I wszystkim to wsmak! Niesamowite. Świat jest skazany na USD i świat do końca będzie uznawał USD za jedyną prawdziwą walutę. Wycena i handel surowców oraz zadłużenie państw zawsze będzie się odbywać w USD. Zatem stan finansów usa nie ma tu większego znaczenia. Oni poprostu są takim narodowym bankiem świata i świat ich zawsze będzie potrzebował. Ale ten scenariusz nie jest od dziś. To raz na zawsze ustalono jeszcze przed 2 wojną. Teoretycznie, usa mogłoby wyglądać jak Detroit dziś, ważne by działał bank centralny tego kraju.

  • supertlumacz

    Oceniono 2 razy 2

    Brawo USA!

    Nareszcie polskojęzyczne redaktorzyny zostały nauczone przez USA w jaki sposób poprawnie używać w języku polskim wyrazu BILION. To 10 do potęgi dwunastej , czyli (tu ukłon w stronę pań o poetyckich duszach) jeden i dopisane 12 zer.

    W języku polskim obowiązuje konwencja że wzrost przedrostka łacińskiego o jeden powoduje wzrost liczby milion razy, a więc kwintylion to jeden i 30 zer. Przedrostki bierzemy od nazw zespołów muzycznych - w kwintecie jest 5 uczestników

    W języku amerykańskim zawsze, a od konca Drugiej Wojny światowej również w brytyjskim, przyrost przyrostka łacińskiego o 1 powoduje wzrost liczby tylko 1000 razy zatem
    1 bilion (polski) = 1 trillion (USA, UK)

    I pomysleć że cały świat ma Amerykanów za idiotów, a oni przeszkolili cały świat w znajomości arytmetyki astronomicznej....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje