Media ostro o apelu ONZ w sprawie pedofilii w Kościele: "Jadowita krytyka", "miażdżący raport"

05.02.2014 12:09
Kirsten Sandberg z Komitetu ONZ do spraw Praw Dziecka podczas konferencji ws. apelu dotyczącego pedofilii

Kirsten Sandberg z Komitetu ONZ do spraw Praw Dziecka podczas konferencji ws. apelu dotyczącego pedofilii (Fot. Anja Niedringhaus AP)

Komitet ONZ do spraw Praw Dziecka zażądał dziś, aby Watykan udostępnił swe archiwa dotyczące pedofilii w Kościele oraz osób, które tuszowały skandale. Domaga się postawienia winnych przed świeckim wymiarem sprawiedliwości. Agencja Reutera określiła apel mianem "najbardziej jadowitej krytyki Kościoła od lat". Agencja AP pisze o "miażdżącym raporcie".
Apel wystosowano w siedzibie komitetu w Genewie, gdzie przedstawiciele Kościoła składali w styczniu relację z podjętych w Kościele metod walki z pedofilią. Komitet ONZ do spraw Praw Dziecka domaga się w nim "usunięcia podejrzanych i winnych pedofilii z szeregów Kościoła" i wydania ich organom ścigania, ujawnienia archiwów dotyczących wykorzystywania seksualnego dzieci oraz wypłacenia odszkodowań ofiarom.

"Postawa i linia postępowania Watykanu umożliwiła wykorzystanie dziesiątków tysięcy dzieci przez księży pedofilów" - ocenił komitet, oraz wyraził ubolewanie, że Stolica Apostolska nie zdawała sobie sprawy z powagi tych przestępstw i nie przyjęła na czas niezbędnych zasad, by uporać się z tym problemem i chronić dzieci.

"Dewastująca krytyka Kościoła"

Zarówno AP, jak i Agencja Reutera nie mają wątpliwości - apel komitetu to najmocniejsza krytyka Kościoła od wielu lat. Associated Press pisze o "miażdżącym raporcie", podczas gdy Reuters określił jego treść mianem "jadowitej".

"Komitet jest głęboko zaniepokojony tym, że Stolica Apostolska nie przyznała się do wiedzy o popełnionych przez księży przestępstwach" - czytamy w oświadczeniu komitetu. "Podkreślamy, że Watykan nie podjął względem nich żadnych działań, nie dołożył starań, aby chronić dzieci przed wykorzystaniem seksualnym, a do tego przyjął przepisy i wprowadził praktyki, które prowadzą do kontynuacji procederu wykorzystywania dzieci i zapewniają bezkarność pedofilom".

Komitet podkreślił, że w większości przypadku księża pedofile nie zostali w żaden sposób ukarani. "Aby ukryć fakt istnienia procederu, przesuwano ich z jednej parafii do drugiej" - podkreślili członkowie komitetu. "Kościół wymuszał na księżach milczenie, przez co przypadki wykorzystywania dzieci były ujawniane sporadycznie, a sprawców nie oddawano wymiarowi sprawiedliwości w krajach, w których doszło do czynów pedofilskich".

ONZ może tylko poprosić Watykan

Nie ma też żadnego mechanizmu, który mógłby wymusić stosowanie się do zaleceń ONZ. Organizacja może tylko poprosić Watykan o zmianę prawa i złożenie raportu w 2017 roku. Jednak z ostatnim raportem Stolica Apostolska zwlekała aż 14 lat.

Apel Komitetu dotyczy także złagodzenia podejścia Kościoła do aborcji i antykoncepcji. Według watykanistów, rekomendacje zostaną najpewniej odrzucone przez Stolicę Apostolską, tak jak działo to się w poprzednich latach.

Stanowisku Watykanu: skrupulatnie przeanalizujemy zarzuty

Watykan zapewnił, że skrupulatnie przeanalizuje zarzuty. Część uwag Komitetu Stolica Apostolska uznała za próbę ingerencji w nauczanie Kościoła. W wydanym oświadczeniu Watykan podkreślił, że jest zaangażowany w obronę dzieci.

Stolica Apostolska oświadczyła, że przyjmuje do wiadomości konkluzje zawarte w raporcie Komitetu ONZ oraz że podda je drobiazgowym "analizom i ocenie". Jednocześnie jednak w nocie napisano, że "Stolica Apostolska z żalem dostrzega w niektórych uwagach końcowych próbę ingerencji w nauczanie Kościoła katolickiego w kwestii godności osoby ludzkiej i korzystania z wolności religijnej".

"Stolica Apostolska zapewnia ponownie o swym zaangażowaniu w obronę i ochronę praw dziecka, zgodnie z zasadami zawartymi w Konwencji o Prawach Dziecka oraz wartościami moralnymi i religijnymi doktryny katolickiej" - podkreślono.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!
Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>>
Jeżeli masz telefon Windows Phone, kliknij tutaj >>>

Jeżeli masz iPhone'a, aplikację znajdziesz pod tym linkiem >>>
 

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (310)
Zaloguj się
  • skasowana

    Oceniono 828 razy 746

    "Ujawnienie tych, którzy tuszowali...."
    Ojej. I co będzie z "kanonizacją".....

  • ugrydul

    Oceniono 754 razy 598

    Największą tragedią w powojennych dziejach Polski był wybór Wojtyły na papieża

    Polacy leczyli swoje kompleksy narodowe, ustrojowe, cywilizacyjne i kulturowe ustanawiając bałwochwalczy kult swojego zacofanego doktrynalnie rodaka. Doprowadziło to do eksplozji religijnego fanatyzmu, zaczadzenia i zacofania.
    Gdyby nie było JPII, nie byłoby również Kaczyńskiego, Rydzyka, Natanka ani Głódzia. Tzn byliby ale mało znani ;-)
    Nie byłoby idiotycznej ustawy antyaborcyjnej żartobliwie zwanej kompromisem.
    Nie byłoby katolicko-narodowego kartoflanego ciemnogrodu.
    Wbrew powszechnym opiniom JPII nie miał najmniejszego wpływu na upadek ZSRR (to Reagan zdusił i zagłodził komunę a Gorbaczow nie wywołał przy okazji wojny za co wieczna chwała tym dwóm panom). Komuny dawno nie ma ale pustkę po niej, to masochistyczne pragnienie zniewolenia, wypełniła mafia z Watykanu z jej debilnymi pseudomoralnymi nakazami.
    Pocieszać mogą dwie rzeczy: religijność w PL jest dosyć powierzchowna. Polacy modlą się pod figurą a zaraz potem dupczą w kondonie, skrobią, zdradzają itd. Tej obłudy nauczyli się oczywiście od swoich duszpasterzy, którzy zaraz po wygłoszeniu płomiennych kazań z upodobaniem dobierają się do ministrantów. "Pobożność" wielu ludzi polega na tym, że trzeba w niedzielę pokazać się na mszy, żeby potem sąsiedzi nie gadali. Bardzo wiele niewierzących i niepraktykujących osób bierze ślub w kościele (bo co rodzina powie). I w ten sposób wszyscy nieświadomie szantażują się wzajemnie, w głębi duszy mając religię i Kościół głęboko gdzieś.
    Druga sprawa to powolny ale bardzo regularny spadek ilości osób chodzących na mszę (a więc dających na tacę). Spadek ten wynosi ok 1% rocznie i trwa od ponad dwudziestu lat. Są to dane samego Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego.
    Ja osobiście jestem optymistą. Wierzę w ludzką inteligencję, zdolność do analizy faktów i krytycznego myślenia. Dzięki swobodnemu przepływowi myśli przez Internet i inne media coraz więcej osób uświadamia sobie, że Kościół to zakłamana, oszukańcza organizacja, czerpiąca kolosalne zyski z ludzkiej naiwności a opowieści o Bogu i Jezusku są tak samo prawdziwe, jak bajki o Babie Jadze, Krasnoludkach i Kocie w Butach.
    Miejmy nadzieję, że problem Kościoła w Polsce za jakiś czas najzwyczajniej umrze śmiercią naturalną.
    Amen.

    ugrydul.blog.onet.pl/

  • szeptun919

    Oceniono 490 razy 430

    Tuszował skandale pedofilskie w KK i wręcz chronił pedofilii w sutannach między innymi człowiek, który już jest błogosławionym, a wkrótce będzie świętym.

    I to tyle w temacie śmiesznego żądania Komitetu ONZ.

  • evergreen111

    Oceniono 396 razy 352

    Skoro człowiek, który przez lata chronił pedofilów w sutannach niedługo zostanie ogłoszony świętym, nie ma szans na żadne zmiany w KK.

  • oxnard_m

    Oceniono 369 razy 325

    Kończą się wasze złote czasy. Tego już nawet Franciszek nie powstrzyma. Żywię tylko nadzieję, że ta wasza ohydna organizacja rozleci się jeszcze za mojego życia.

  • niegrzecznymisiek

    Oceniono 303 razy 265

    "ONZ stanowczo zażądał w środę, aby Watykan udostępnił swe archiwa na temat przypadków pedofilii w szeregach Kościoła oraz tych, którzy tuszowali ten skandal"
    Może niech zażądają ujawnienia tych co nie parali się tym procederem, będzie ich łatwiej policzyć.

  • asia1666

    Oceniono 257 razy 211

    Pacyfikacja Watykanu trwała by nie dłużej niż kwadrans. Szwajcarskie mięśniaki nie wstały by pewnie nawet sprzed telewizorów. Może w końcu społeczność międzynarodowa pod egidą ONZ powinna się tym zająć? Jak czarni chcą się bawić w dyplomacje, immunitety i temu podobne kwestie, to trzeba to rozegrać według zasad których sami się uczepili. Tak samo jak było z Jugosławią. Po czym powołać międzynarodowy trybunał który sprawiedliwie osądzi winnych.

  • nigdy_nie

    Oceniono 168 razy 146

    Nareszcie!!!"Biskup kielecki Kazimierz Ryczan, tuż przed wyruszeniem do Rzymu z wizytą ad limina Apostolorum, która potrwa do 8 lutego - złożył na ręce Nuncjusza Apostolskiego rezygnację ze sprawowanego urzędu. - To typowa procedura określona prawem kanonicznym. Ksiądz biskup uczynił to nieco wcześniej, gdyż 75 lat kończy 10 lutego – tuż po powrocie od Ojca Świętego – tłumaczy ks. Dariusz Gącik" ten tłusty spaslak spuszczony!

  • dublet

    Oceniono 216 razy 132

    To bezprecedensowy i brutalny atak na PiS i Kościół! A także na kochających dzieci uczciwych księży i biskupów!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje