Niemcy werbują młodych Polaków do służby w policji

01.02.2014 13:56
Niemiecka policja

Niemiecka policja (Fot. Martin Meissner AP)

Porażający deficyt kadr w niemieckiej policji. Zaradzić temu ma nowy sposób na pozyskiwanie kadetów z Polski - o tym pisze niemiecki dziennik "Maerkische Oderzeitung".
Powodem szeroko zakrojonej rekrutacji jest "jakość kandydatów", wyjaśnia mediom Rainer Grieger, rektor wyższej szkoły policyjnej w brandenburskim Oranienburgu. Swoją ofertę kieruje do grupy absolwentów w Polsce. Docelowym obszarem późniejszej służby polskich funkcjonariuszy miałoby być polsko-niemieckie pogranicze.

Gazeta szeroko informuje o kryzysie związanym ze zbyt niską liczbą kandydatów spełniających kryteria rekrutacji: "wprawdzie co roku podanie o przyjęcie do szkoły składa około 4 tysięcy kobiet i mężczyzn, jednak w zeszłym roku po raz pierwszy uczelnia nie była w stanie zapełnić wszystkich oferowanych miejsc. W 2013 na 250 oferowanych miejsc w 38 przypadkach brakowało odpowiednich kandydatów. Zdaniem władz szkoły problem będzie się nasilał, ponieważ w bieżącym roku liczba miejsc wzrośnie do 275, a także pozostałych 38 miejsc jest ciągle do rozdysponowania".

Obniżenie poprzeczki dla aplikujących do służby w policji to zdaniem rektora szkoły kiepski pomysł: "Nie można obniżać wymagań, to nie wpływa dobrze na policję. Przecież jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo państwa" - mówi Grieger niemieckiemu dziennikowi.

Jak podaje "Maerkische Oderzeitung", już dziś w policji w Oranienburgu pracuje Polak, który jest szkolony do służby w tym newralgicznym rejonie. "Z prawnego punktu widzenia nie ma żadnych przeszkód" - mówi rektor placówki. Obok Polaka w 2014 na tym terenie chce służyć także dwóch obywateli Turcji. Właśnie otrzymali promesę. Do służby w niemieckiej policji zgłosili się z własnej inicjatywy.

Jednak rektorowi niemieckiej szkoły policyjnej to nie wystarcza; zamierza on przeprowadzić akcję rekrutacyjną w Polsce. W tym celu nawiązał kontakty ze szkołami w rejonie przygranicznym, gdzie uczniowie uczą się niemieckiego i zaprasza młodzież do Oranienburga. Z sukcesem. Pierwsza grupa potencjalnych adeptów odwiedzi niemiecką uczelnię na początku marca.

"Polscy kandydaci muszą spełniać te same warunki co obywatele Niemiec" - podkreśla Grieger. Dotyczy to także znajomości języka. Jak pisze dziennik, ten problem rektor zamierza wyeliminować poprzez kursy językowe na Uniwersytecie Europejskim Viadrina we Frankfurcie nad Odrą. "Tylko ci, którzy z sukcesem ukończą kurs, będą przyjęci do służby" - zapowiedział Grieger.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''





Zobacz także
Komentarze (116)
Zaloguj się
  • blondyn-3

    0

    Ja bym już wolal jak moj dziadek ale do Wermahtu, zwiedzil cala Europe, był w Afryce, nawet był w Rosji.

  • ahsowa

    0

    Jeśli tak to niedługo u nas będzie deficyt policjantów będzie raj dla bandziorów

  • jan_sobczak1

    Oceniono 1 raz -1

    Służba w niemieckiej policji to chyba większy wstyd od bycia capo w Oświęcimiu.

  • sebolargo

    Oceniono 2 razy -2

    Po zatrudnieniu w niemieckiej policji polakow nie wroze BRD niczego dobrego

  • kajmanowicz

    Oceniono 2 razy -2

    Docelowym obszarem póżniejszej służby Polakow w niemieckiej policji jest pogranicze niemiecko - polskie. Ludnośc tego pogranicza po stronie niemieckiej została zmuszona do zorganizowania się w celu ochrony swoich dóbr przed złodziejami z za Odry i Nysy. Dochodzi do drastycznych przypadków i tylko czekac aż tam poleje się krew.

  • leszek_69

    Oceniono 5 razy -1

    Werbuja, ale chyba do STASI...

  • wolumne

    Oceniono 5 razy -3

    W czasie okupacji też werbowali do "granatowych" . I co z tego wyszło ? !

  • wiesio46

    Oceniono 1 raz 1

    Ja Ja .
    Eier?

  • sselrats

    Oceniono 4 razy 0

    Dlaczego nie? Jak hajlowac potrafi...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje