Eksperyment bliźniaków: Chcieli schudnąć. Jeden odstawił węglowodany, drugi tłuszcze. Co się okazało?

Bracia bliźniacy przeprowadzili eksperyment dietetyczny - Alexander bardzo ograniczył ilość zjadanych węglowodanów, Chris - tłuszczu. Ponieważ genetycznie obaj mężczyźni są identyczni, reakcje ich organizmów można było porównać - geny nie miały wpływu na różnice w skutkach obu diet. Eksperyment opisał ?Daily Mail?, a pokaże telewizja BBC.
Co jest gorsze - cukry czy tłuszcze? Aby udzielić odpowiedzi na - jak pisze BBC - "najgorętsze pytanie w dietetyce" - bliźniacy Chris i Alexander Van Tulleken przez miesiąc nie jedli odpowiednio: tłuszczów (poza niezbędnym do przeżycia minimum) i węglowodanów. Brytyjska telewizja pokaże efekt ich eksperymentu w swoim programie "Horizon". Alexander opisał go też w "The Daily Mail".

Bracia mogli jeść tyle, ile chcieli. Skutki? Choć Alexander mógł jeść mięso, ryby, jajka i ser, czuł się źle. "Nigdy nie byłem głodny, ale byłem powolny, czułem się zmęczony, miałem nieświeży oddech. Odstaw owoce i warzywa - i szykuj się na zaparcia" - pisze. Jego brat na diecie niskotłuszczowej nie radził sobie lepiej - był wiecznie głodny i ciągle coś przegryzał.

Obaj stracili na wadze (Alexander 4 kg w miesiąc), ale stwierdzili, że jedzenie przestało być przyjemnością. Brak węglowodanów źle wpłynął na Alexandra tak fizycznie, jak i psychicznie. Przegrał z bratem zarówno w testach na bystrość umysłu, jak i na sprawność fizyczną. Co więcej, jego organizm pozyskiwał część energii, spalając białko zawarte w mięśniach. Obie diety okazały się niezbyt zdrowe.

Czego lepiej nie jeść?

"Pytanie brzmi więc nie 'co jest dla ciebie gorsze: cukry czy tłuszcze', ale: 'które potrawy sprawiają, że tak wielu z nas tyje?'" - pisze Alexander Van Tulleken i znajduje odpowiedź: Powodem jest kombinacja cukrów i tłuszczów, zawarta w potrawach - to ona jest uzależniająca dla naszego organizmu. Dlatego tak lubimy np. czekoladę, lody czy frytki. Na dowód Van Tulleken opisuje rezultaty innego eksperymentu: zmierzono mu poziom dopaminy podczas jedzenia produktów bogatych w cukry i tłuszcze. Rezultat nie był zaskoczeniem - zanotowano u niego wzrost dopaminy, która aktywuje obszary mózgu odpowiedzialne za mechanizm nagrody.

"Konkluzje? Jeśli chcesz schudnąć, nie kupuj przetworzonych już produktów, bogatych w cukry i tłuszcze. Działają one na twój mózg zupełnie inaczej niż produkty nieprzetworzone i trudno jest powstrzymać się przed spożywaniem zbyt wielkiej ich ilości" - konkluduje autor.

Chcesz na bieżąco śledzić sytuację za granicą? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o:
Komentarze (160)
Eksperyment bliźniaków: Chcieli schudnąć. Jeden odstawił węglowodany, drugi tłuszcze. Co się okazało?
Zaloguj się
  • wj_2000

    0

    @kornishon64
    Pominąłeś sprawę indeksu glikemicznego. Z Twoich rad wynika, że wstawienie do diety gotowanych ziemniaków LUB kaszy gryczanej w równoważnej ilości kalorii daje ten sam efekt.
    Teoretycznie TAK, ale człowiek nie jest oznaczającą kalorie retortą bez uczuć. Kasza spowoduje, że DŁUŻEJ nie będziesz głodny! Po ziemniakach, czekając na zaplanowany kolejny posiłek będziesz cierpiał silny głód. Bo skrobia z ziemniaków błyskawicznie rozpadnie sie na glukozę, ta przedyfunduje do krwi, co spowoduje wyrzut insuliny i zamianę dużej części tej glukozy na tłuszcz. Po godzinie ze zjedzonej skrobi już glukozy w krwi nie będzie, a nasz organizm NIE jest skłonny odwrócić natychmiast tego co zrobił i zamienić szybko tłuszcz na glukozę. Nękając nas głodem DOPOMINA się jedzenia!!! A jak mu nie damy to raczej białko z mięśni strawi, a nie nowy tłuszczyk.
    INDEKS GLIKEMICZNY JEST NAJWAŻNIEJSZY przy planowaniu diety odchudzającej.
    Stosując zasady Montignaca i wykazując pewną POWŚCIĄGLIWOŚĆ w jedzeniu można chudnąć nawt BEZ liczenia kalorii. Sytość wynikająca ze spożywania produktów o niskim indeksie glikemicznym sama spowoduje spontaniczne ograniczenie kalorii.
    Praktykuję to od lat i pozbyłem się kłopotu z nieustannie odradzającą się nadwagą, a także pozbyłem sie cierpień związanych z wiecznym głodem, gdy stosowałem samą zasadę ograniczania kalorii.

  • losiu4

    Oceniono 5 razy 3

    wniosek prosty: jesć wszystkiego po trochu, tak jak nasi przodkowie to czynili.. Żadnych wegańskich diet-cudów.

    Pozdrawiam

    losiu

  • rilwen1

    Oceniono 3 razy 3

    belkot

  • Michael Schaefer

    Oceniono 1 raz 1

    bez ladu i skladu, artykul na przetlumaczony na kolanie
    kto to dopuscil do druku

  • Mariusz Sobucki

    Oceniono 2 razy 2

    fatalnie niedopracowany artykul, a raczej tlumaczenie
    nic z tego nie wynika, to jest zlepek zdan bez ladu i skladu.....

  • pawel2571

    Oceniono 3 razy 3

    ja p.... mógłby ktoś już takiego grafomaństwa nie popełniać i się zlitować nad czytelnikami tego portalu.

  • moniczka12343

    Oceniono 6 razy 6

    czytam, czytam i nie czaję. Kto ile zgubił, kto co jadł i co z czym?

    Poza tym nie wiem, po co takie eksperymenty przeprowadzać, skoro nowością nie jest, że dieta ma być zdrowa i zbilansowana plus ewentualnie jakieś gifty (np przyprawy w 3d albo żurawina w oxy).

  • kanonierka

    Oceniono 4 razy -2

    Ani jeden, ani drugi nie podjęli dobrej decyzji. Takie jedzenie TYLKO szkodzi.
    Chcesz schudnąć bez szkody na zdrowiu? Napisz: kanonierka@gazeta.pl

  • alex1w

    Oceniono 1 raz -1

    a'propos artykułu:
    www.youtube.com/watch?v=rkOBTXz4hpk&feature=player_detailpage#t=9

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX