"Nikt nie może odbywać dwa razy kary za ten sam czyn". Fundacja Helsińska zwróciła się do RPO ws. tzw. ustawy o bestiach

28.01.2014 18:25
Mariusz Trynkiewicz

Mariusz Trynkiewicz (Fot. TVP/ TVPInfo)

Helsińska Fundacja Praw Człowieka poprosiła rzecznik praw obywatelskich o rozważenie skierowania do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o nadzorze nad groźnymi przestępcami. Wątpliwości fundacji budzi m.in. przewidziana w tej ustawie możliwość przymusowej izolacji takich osób, co sprowadza się do faktu, że nikt nie może odbywać dwa razy kary za ten sam czyn.
Fundacja przypomniała w piśmie wysłanym do RPO prof. Ireny Lipowicz i opublikowanym we wtorek na stronie internetowej, że złożenie wniosku do TK dotyczącego konstytucyjności tej ustawy zapowiedział już po jej podpisaniu w grudniu zeszłego roku prezydent Bronisław Komorowski. Dotychczas - jak wskazała HFPC - wniosek ten nie został złożony w TK.

"Niech RPO złoży ws. ustawy wniosek do Trybunału"

"Złożenie wniosku przez prezydenta nie stoi jednak na przeszkodzie, aby taki wniosek został także skierowany przez RPO odpowiedzialnego za stanie na straży wolności oraz praw człowieka i obywatela określonych w konstytucji" - napisała fundacja.

Ustawa o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób weszła w życie 22 stycznia. Umożliwia ona na mocy decyzji sądu zastosowanie wobec takiej osoby, już po odbyciu przez nią kary więzienia, nadzoru prewencyjnego lub leczenia w ośrodku zamkniętym utworzonym w Gostyninie.

Konieczność przygotowania takiej ustawy zrodziła się, gdy zwrócono uwagę na zbliżanie się do końca wyroków więzienia osób, wobec których pierwotnie sądy orzekły kary śmierci, zamienione następnie na 25 lat pozbawienia wolności.

Prace nad ustawą podjęto w 2012 r., od początku proponowane rozwiązania budziły wątpliwości prawne. Komitet Helsiński już w maju zeszłego roku wskazywał, że przepisy "umożliwiające zatrzymanie w ośrodkach terapii osób skazanych w przeszłości, gdy przepisy takie nie obowiązywały", budzą wielkie wątpliwości, gdyż nikt nie może odbywać dwa razy kary za ten sam czyn.

HFPC: Na ile wprowadzenie ustawy równoważy jej negatywne skutki

"W przypadku niniejszej regulacji trudno wskazać, aby osoby objęte nową regulacją mogły przewidzieć w trakcie odbywania kary 25 lat pozbawienia wolności, że w ostatnich latach lub miesiącach jej odbywania wprowadzone zostanie rozwiązanie, które będzie umożliwiało ich dalszą izolację pod pretekstem terapii o wątpliwej skuteczności" - wskazała w swym piśmie HFPC.

Ponadto, zdaniem fundacji, rozważenia wymaga kwestia, na ile argumenty przemawiające za wprowadzeniem tej ustawy równoważą jej negatywne - z konstytucyjnego punktu widzenia - skutki.

Zamiast izolacji nadzór prewencyjny?

W ocenie HFPC standardy prawne może spełniać przewidziany w przepisach nadzór prewencyjny. "Ograniczając w pewnym zakresie swobodę osoby poddanej takiemu nadzorowi nie narusza on jednak istoty wolności osobistej, a co więcej, jest w stanie doprowadzić do osiągnięcia zakładanego celu, tj. ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego" - zaznaczono w piśmie.

Jednocześnie jednak - jak wskazała fundacja - poważne wątpliwości budzi możliwość izolacji w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.

"Niestety, ustawodawca nie zdecydował się na rozszerzenie katalogu środków, które w mniejszym stopniu ingerowałyby w wolność osobistą, takich jak np. objęcie osób stwarzających zagrożenie systemem dozoru elektronicznego" - napisała HFPC.

Biuro prasowe RPO poinformowało, że do sprawy odniesie się w środę.

Kierownictwo resortu sprawiedliwości wielokrotnie zapewniało, że ponosi pełną odpowiedzialność za prawidłowość przyjętych rozwiązań. - Minister Marek Biernacki mówił, że ponosi pełną odpowiedzialność polityczną za uchwalenie tego prawa; jeżeli zostanie ono uznane za niekonstytucyjne, złoży dymisję, i ja mogę powiedzieć to samo - mówił w listopadzie zeszłego roku - na finiszu prac legislacyjnych w senackiej komisji - wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski.

W kontekście tych przepisów wymieniany jest przede wszystkim przypadek Mariusza Trynkiewicza, skazanego w 1989 r. za zabójstwo czterech chłopców. Jego kara kończy się 11 lutego. To właśnie wobec tego skazanego dyrektor więzienia skierował pierwszy wniosek do sądu. Sąd wstępnie wyznaczył termin sprawy na 10 lutego. Do sądów w kraju wpłynęło już także kilka kolejnych wniosków.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (471)
Zaloguj się
  • patriotaa

    0

    A ja sie pytam jakim cudem obejmuje amnestia zbrodniarzy morderców i gwałcicieli? ta grupa powinna być utylizowana na wsze czasy a nie wypuszczana by znowu mordowała i gwałciła. Pytam się czy ofiary były pytane i dobrowolnie pozwoliły się dać zabijać i gwałcić? Pytam się jaką ogromną stratę ponieśli rodziny ofiar, czy nikt tego nie bierze pod uwagę. Zrobiono kiedyś błąd zamieniając kary amnestią więc teraz jest czas naprawy tego idiotyzmu.Wypuszczając takie typy prowokujecie ojców braci ofiar do dokonania zemsty czyli mordu. Więc pytam czy w stosunku do mścicieli będziecie tak samo pobłażliwi i anulujecie im kary?A fundacja helsińska niech zajmie się sobą i swoimi problemami we własnym domu

  • anonim111.1

    0

    I co sobie Mariusz T. wyobraza? Jak zarobi na swoje utrzymanie? Przeciez zaden pracodawca (po tylu artykulach w gazetach) nie zatrudni go nawet do kopania rowow. Przezyje za zasilek 120zl z MOPS? Nie wytrzyma napiecia, wzroku innych, bedzie sie czul zaszczuty i znowu zabije, gdyz trzyma w sobie ogromna nienawiesc (byl wykorzystywany przez rodzonego ojca ), a swoja nenawiesc skierowal na czterech chlopcow. Malowanie obrazow to zadna terapia. Gdyby tak naprawde szukal pomocy to sam zglosilby sie do szpitala psychiatrycznego. Tylko do tego potrzeba poczucia winy, ale on go nie ma, gdyz nigdy nie wyrazil szczerego zalu i przeprosin. Widzialem wywiad z nim, cynicznie sie usmiechnal, kiedy dziennikarka zapytala: jaka zone chcialby on miec. To jest inteligentny manipulant. A z tresci jego listu, ktory wyslal do innej dziennikarki wynika, ze chce wyjsc, bo juz odsiedzial 25 letnia kare. Ludzie, on na 99% zabije, gdyz ma w sobie ogormna nienawiesc, ktora teraz jest podsycona psychoza spoleczna. Dla jego dobra i nasz wszytkich powinien byc zamkniety do konca zycia.

  • baxa

    0

    huston mundralo wez go sobie do domu i pokaz wszystkim na całym świecie jaki ty jestes obronca morderców.....a i jeszcze zapłac z własnej kasy za jego ochrone jak bedzie łaził po ulicy....a nie piszesz bo na nic innego cie nie stac.....no jeszcze co miesiąc kasy kupe bierzesz no i masz widze mnóstwo popierających ,,,,tylko kto to jest?????no napewno nie ci którym ktos kiedys jakis bandyta zamordował ......tak jak mnie moją siostre bandyci bo im sie chlac chciało a robić nie tylko napadać .......to widze kto tak naprawde cie popiera i kim ty jesteś....

  • lajza65

    Oceniono 1 raz 1

    kara smierci - NIE (zaden czlowiek nie moze decydowac o smierci innego czlowieka)
    dozywocie - TAK
    prawo jest tworzone przez ludzi - tak
    prawo jest dla ludzi - tak
    biorac pod uwage powyzsze - kara dozywocia dla Trynkiewicza - TAK
    ktos nie dopilnowal przepisow - karygodny blad
    uczucia / odczucia - Trynkiewicz nie powinien opuszczac wiezienia
    logika - Trynkiewicz odsiedzial kare
    wniosek - ??? ratunku
    a moze by tak? - czy sa wyjatki od reguly? co mozna zrobic zeby bylo zgodnie z litera prawa a jednoczesnie zapewnic bezpieczenstwo spoleczenstu? musi istniec jakies rozwiazanie.. a jak go nie ma to trzeba je stworzyc.
    Ps. w krajach anglosaskich istnieje prawo oparte na precedensie
    precedens +de iure – ma moc wiążącą, oznacza to, że sąd orzekający w późniejszych sprawach ma prawny obowiązek odwołania się do wyroków sądowych wydanych w sprawach poprzednich,
    Jesli poprzednim wyrokiem bylo dozywocie a potem 25 lat zmienione ustawa moze warto pochylic sie nad sprawa raz jeszcze i opierajac sie na poprzednim wyroku stworzyc kolejny.
    Wiem wiem.. w Polsce nie ma prawa precedensowego

  • jedyny_twardziel

    0

    Tak może lepiej
    Dla niego się stanie,
    Jak w szpitalu więziennym
    Na zawsze zostanie ?

  • jedyny_twardziel

    0

    Komuniści też tacy byli,
    Że swym wrogom
    W wariatkowie
    Życiorys plamili.

  • hssxy

    0

    Spec ustawa noże być bardzo prosta . Zasądzone i zniesione starą amnestią wyroki śmierci ZA MORDERSTWA zamieniamy na dożywotni pobyt w luksusowym ośrodku. JEDNORAZOWO .
    Oczywiści powinna się odbyć formalna rozprawa która wykluczyła by przypadki wyroków śmierci za kradzież mięsa.

  • outsider44

    Oceniono 2 razy 2

    Formalnie każdy po odbyciu zasądzonej kary powinien odzyskać wszystkie prawa - zwłaszcza prawo do wolności osobistej. jakiekolwiek "spec ustawy" są zagrożeniem demokracji - mogą w odpowiedniej sytuacji być wykorzystane zupełnie inaczej, niż sobie ustawodawca wyobrażał.
    Nie śledzę tego, ale jestem pewna, że chodzą miedzy nami dziesiątki morderców, którzy odbyli (nie wspomnę o tych, którym nic nie udowodniono) karę i nikt nie robi z tego afery.
    Nie podoba mi się tworzenie "prawa" ad hoc i pod jedną sprawę, na dodatek "prawa" działającego wstecz.

  • malgorzata_do_buzibralska

    Oceniono 2 razy 0

    Maja racje!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje