Arłukowicz ws. bliźniąt z Włocławka: Błędy organizacyjne, nieprawidłowe diagnozy, niepodjęcie działań przez lekarzy

28.01.2014 17:29
Bartosz Arłukowicz

Bartosz Arłukowicz (Fot. Czarek Sokolowski (AP Photo/Czarek Sokolowski))

- Przeprowadzona analiza wskazuje na błędy organizacyjne w funkcjonowaniu oddziału, nieprawidłowe postępowanie diagnostyczne i terapeutyczne. Niepodjęcie działań lekarskich we właściwym czasie przez ordynatora i lekarzy - mówił minister zdrowia Bartosz Arłukowicz po kontroli w szpitalu we Włocławku, gdzie zmarły nienarodzone bliźnięta. Minister wyniki kontroli przekaże do prokuratury.
- Podjąłem dzisiaj decyzję o skierowaniu kontroli konsultanta krajowego ds. ginekologii, a także konsultanta krajowego ds. neonatologii we współpracy z konsultantami wojewódzkimi o kontroli wszystkich oddziałów ginekologiczno-położniczych w Polsce - zapowiedział minister na konferencji prasowej.

Jak dodał, kontrole prowadzane będą m.in. w kontekście przeprowadzania procedury cesarskiego cięcia, a także opieki okołoporodowej nad noworodkami, które urodziły się z mniej niż czterema punktami w skali Apgar.

Zaznaczył, że decyzja ta jest wynikiem informacji napływających z różnych szpitali w Polsce, a także sytuacji we Włocławku, gdzie doszło do śmierci nienarodzonych bliźniąt. Minister opowiadał też o wynikach kontroli przeprowadzonej przez konsultanta ds. ginekologii.

"Należało kontynuować zapis KTG"

- Konsultant stwierdził i przedstawił na piśmie wnioski mówiące o brakach w dokumentacji badań USG i KTG. Przedstawił także wnioski z kontroli mówiące, że występujące w KTG nieprawidłowości nakazywały prowadzenie obserwacji dłużej, aniżeli to wykonano. Nie wyciągnięto właściwych wniosków z badań diagnostycznych przeprowadzonych do godz. 13. W historii choroby brak w tym czasie wpisów lekarskich. W zaistniałej sytuacji klinicznej należało kontynuować zapis KTG - wyliczał szef resortu zdrowia.

Śmierć bliźniąt nastąpiła w nocy z 16 na 17 stycznia na oddziale włocławskiego szpitala. Doszło do tego kilkanaście godzin przed planowanym porodem, który miał się odbyć poprzez cesarskie cięcie. Ojciec dzieci obwinia personel placówki o zaniedbania, które miały doprowadzić do śmierci dzieci. Ze wstępnych wyników przeprowadzonej sekcji zwłok dzieci wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci była niewydolność oddechowo-krążeniowa.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Zobacz także
Komentarze (509)
Zaloguj się
  • topiramax

    Oceniono 1 raz 1

    Słuchałam dzisiaj w mediach przeprosin Pana profesora Radowickiego w imieniu ginekologów i położników. To było potrzebne ale jak zwykle pojawił się zgrzyt: Pan profesor stwierdził, że sytuacja w Polsce się poprawiła, bo liczba zgonów noworodków zmniejszyła się. Fajnie, tylko Pan profesor nie powiedział nic o liczbie dzieci z uszkodzeniami okołoporodowymi...Duża i za duża.....Wniosek : Poród wśród popapranego personelu przeżywa coraz więcej dzieci ...i coraz więcej nie nadaje się do samodzielnego życia w wyniku uszkodzenia, niedotlenienia etc.

  • kobow

    0

    Pan ordynator spał w Hostelu,za naszą kasę.Aby żyło nam się lepiej.

  • waw2013

    0

    Szokujące jest to jak lekarze podchodzą do pracy w państwowej służbie zdrowia. Nie mogę uwierzyć, że ordynator najpierw się spóźnił ponad godzinę a potem odsypiał dyżur w swoim prywatnym szpitalu, w którym zresztą nadal pracuje. Co na to lekarski sąd dyscypilnarny? Czy publiczna służba zdrowia to dla lekarzy tylko dojna krowa, której daje się tylko minimum, żeby wycisnąć ile maksimum? Dlaczego system pozwala na taką straszną prywatę lekarzy? Czy gdyby ta matka leżała w prywatnym szpitalu jej dzieci by żyły? Dobrze podsumował sprawę ojciec dzieci, jego dzieci umarły w dobrze wyposażonym szpitalu pod opieką zapewne dobrych fachowców. Straszne. Służba zdrowia w Polsce się stacza.

  • felekstankiewicz

    Oceniono 2 razy 2

    Swietnie tylko dlaczego Pan Ordynator nadal jest ordynatorem a niedouczony personel medyczny nadal pracuje?

  • mirafas

    Oceniono 2 razy 2

    Najlepiej omijać konowałów szerokim łukiem :P

  • jkredman

    Oceniono 4 razy 2

    sprawę Bonka pamiętacie - co wtedy zrobiliście, dr G - uniewinniony, odesłał pacjenta z kardiochirurgii [pacjenta na szczęście zoperowano w innej placówce]

  • guru133

    Oceniono 2 razy 0

    No cóż, przekrój wśród lekarzy zapewne nie różni się od przekroju społeczeństwa. Są wśród nich oddani przysiędze Hipokratesa, ale są również dorobkiewicze dla których pacjent to tylko narzędzie do szybkiego dorabiania się. Tyle tylko że za ich pęd do pieniądza płacą pacjenci swoim zdrowiem i życiem a środowisko, nawet tych porządnych, wyznaje filozofię fałszywej solidarności zawodowej nie rozumiejąc że kiedy szewc spartoli robotę, to może się skończyć co najwyżej odciskami na stopach a gdy spartoli ją lekarz, może to zakończyć się śmiercią pacjenta.

  • gladysek

    Oceniono 6 razy 0

    Moze dosyc tego wieszania lekarzy i pielegniarek. To spoleczenstwo jako calosc jest chore. Z tego chorego i nieodpowiedzialnego spoleczenstwa wywodza sie lekarze, pielegniarki, policjanci i rzadzacy ktorzy organizuja wam rozwoj tej spolecznej patologi. Konterole nic nie pomoga bo kontrole byly a jest gorzej i gorzej. To wy jako spoleczenstwo musicie sie uczyc odpowiedzialnosci i solidnosci w tym co robicie. Pocieszajacym jest jednak to ze i tysiac lat temu bylo tak samo i do dzis nic sie nie zmienilo poza narastajacym samouwielbieniem i prezeknaniem o wyjatkowosci tego co robicie. Czegokolwiek sie nie dotkniecie to spier//licie, niczego nie potraficie zorganizowac i niczego zrobic jak nalezy. Wstyd panowie szlachta.

  • il_pino

    Oceniono 3 razy 1

    gratulacje dla Pana Ministra - najwyżej oceniane komentarze to wsiąść za mordę tę hołotę. To jest reforma MZ. Oczywiście należy karać ludzi łamiących prawo. Natomiast maskowanie nieudolności MZ wywoływaniem, już ogólnonarodowej, krucjaty przeciwko wszystkim lekarzom przypomina nieco metody jeszcze nie tak dawno powszechne miedzy Odrą a Wisłą. ...... bo (czy) każdy pijak to złodziej .....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje