Gugała o koncercie dla żony ministra: Umówiliśmy się wcześniej, w międzyczasie ktoś został ministrem. Zagraliśmy

- Nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo to jest głupie. Proszę do mnie w tej sprawie nie dzwonić - mówi w rozmowie z portalem Gazeta.pl szef Wydarzeń Polsatu Jarosław Gugała. Dziennikarz, jako członek Zespołu Reprezentacyjnego, wystąpił na 40. urodzinach żony ministra finansów Mateusza Szczurka.
O sprawie poinformowały tabloidy. Gugała w Zespole Reprezentacyjnym śpiewa od ponad 30 lat. Jak informował miesięcznik "Press", dziennikarz wziął za swój występ pieniądze, "bo koncert nie był gestem przyjaźni wobec polityka". - Sytuacja była taka - mówi Gugała w rozmowie z portalem Gazeta.pl - Zwrócili się do nas ludzie, którzy są fanami zespołu, z pytaniem, czy możemy zagrać na prywatnym koncercie. Powiedzieliśmy, że tak. Zgodziliśmy się i umówiliśmy. W międzyczasie ktoś z tej rodziny został ministrem. Musieliśmy podjąć decyzję: gramy czy nie. Powiedzieliśmy sobie: trudno, zagramy, bo to niczego nie zmienia. I zagraliśmy. To wszystko, co mam do powiedzenia.

Godzic i Morozowski zdziwieni, Kolenda-Zaleska nie potępia

Miesięcznik Press poprosił o komentarz do całej sprawy m.in. medioznawcę Wiesława Godzica i kilku dziennikarzy. - Dziennikarze powinni mieć jak najmniej pozazawodowych kontaktów z politykami. Nie jest przecież tak, że dziennikarz do godziny 16 uprawia swój zawód, a potem jest już tylko muzykiem - mówi "Press" prof. Godzic.

Zdziwienia nie krył też dziennikarz TVN24 Andrzej Morozowski. Jego zdaniem dziennikarze nie powinni przyjmować żadnych prywatnych zaproszeń, gdyż może to być sposób dotarcia do mediów. Reporterka Faktów TVN Katarzyna Kolenda-Zaleska nie potępia dziennikarza, podkreśla jednak, że było to posunięcie ryzykowne.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o:
Komentarze (206)
Gugała o koncercie dla żony ministra: Umówiliśmy się wcześniej, w międzyczasie ktoś został ministrem. Zagraliśmy
Zaloguj się
  • plautilla

    Oceniono 5 razy -1

    Polacy, zastanówcie się dlaczego idą tematy zastępcze, natomiast wszystkie media milczą, na temat obrad Knesetu w Polsce ! Pierwszy raz w dziejach Europy na terenie pozornie suwerennego kraju - Polski, zbiera się Kneset wraz z dowódcami izraelskiej armii oraz naczelnymi rabinami Izraela w otoczeniu samowładnych służb Mosadu - i są niezależni wobec władz i narodu polskiego.
    Dlaczego nie obradują np. we Francji, Anglii ? Czy ta bezprecedensowa aktywność rządu izraelskiego nie jest elementem akcji zasiedlania żydów w Polsce i budowania u nas struktur gospodarczo-ekonomicznych ?
    Dlaczego ten najstraszliwszy dla przyszłości polski fakt jest okryty zmową milczenia przez nasz rząd i mass media ???

  • mb75

    Oceniono 1 raz 1

    Morozowski sam przyznał, że prywatnie przyjaźni się z Michałem Kamińskim (który zresztą jest bardzo częstym gościem w jego programie) - i jakoś nie widzi problemu.

  • facet4x

    Oceniono 1 raz 1

    No i jak on teraz zjedzie na antenie ministra za coś głupiego? Nie powinien moim zdaniem. Źle się kończy dla dziennikarzy bratanie z władzą, jakiejkolwiek formy by to nie przyjęło. No i pewny występ w "Resortowych dzieciach II"

  • ian1154

    0

    To bardzo ważne, dziennikarka Zalewska nie potępia, jaka łaskawa

  • casimirus2301

    Oceniono 1 raz 1

    jeśli minister nie "wpuścił" występu w koszty reprezentacyjne czy coś w tym stylu to jest ok

  • bryt.bryt

    Oceniono 3 razy 3

    Panie Gugala, pan sie nie przejmuje. Histerycy pogadaja i przestana. Olac ich.

  • mej2

    Oceniono 2 razy -2

    Gugale pieniądz nie śmierdzi za kasę można wszystko.

  • simonh

    Oceniono 4 razy 2

    Panie autorze tej ramoty, to nie Gugała zagral, ale Zespol Reprezentacyjny ktorego jest czlonkiem ! Nie widzi pan różnicy ?

  • gacek1947

    Oceniono 6 razy 2

    Co za idioci robią z tego sensację??? Wali wam, pismaki, totalnie!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX