Sueddeutsche Zeitung": "Za wzór imigranta w Niemczech powinien uchodzić dziś Polak"

16.01.2014 14:31
Brama Brandenburska w Berlinie

Brama Brandenburska w Berlinie (fot. Roman Jocher / AG)

Typowymi imigrantami byli swego czasu w Niemczech Turcy, napływający głównie do Zagłębia Ruhry. Dziś za wzór imigranta powinien uchodzić Polak, pisze "Sueddeutsche Zeitung". Znad Wisły pochodzi co szósty przybysz.
Gazeta przypomina, że typowym imigrantem był swego czasu w Niemczech Turek, przyjeżdżający przede wszystkim do Zagłębia Ruhry. W latach 90. zwracali na siebie uwagę, zwłaszcza w dużych miastach, głównie późni przesiedleńcy z Rosji. Dziś charakterystyczna jest rosnąca liczba azylantów z Syrii, Afganistanu i Romów z Serbii. Za wzór imigranta powinien uchodzić jednak Polak, będący co szóstym imigrantem w Niemczech.

Według raportu o stanie migracji w Niemczech w 2012 roku Niemcy jako kraj nowego pobytu wybrało blisko 1,1 mln osób, najwięcej od dwudziestu lat.

Niemcy preferują Szwajcarię i Austrię

"Wielu korzysta ze swobody przemieszczania się i dostępu do rynku pracy, by spróbować szczęścia na Zachodzie. Rezerwuar siły roboczej, z którego mogą uszczknąć coś dla siebie niemieckie firmy, wydaje się ogromny", pisze "SZ". Wskazuje, że od wejścia w 2004 do UE ośmiu nowych członków, wśród nich Polski i Węgier, rokrocznie napływa do Niemiec więcej obywateli unijnych, ostatnio prawie 700 tys.

"Mimo lat pozytywnego rozwoju gospodarczego w krajach Europy Wschodniej nożyce płacowe nadal są ogromne, o ile w ogóle w Bratysławie czy Bukareszcie dostanie się pracę", konstatuje gazeta.

Mimo wyraźnej atrakcyjności Niemiec wiele osób jednak je opuszcza. Niemcy preferują Szwajcarię i Austrię. A karawana z Turcji zmieniła kierunek: w 2012 znowu więcej ludzi napływało do Turcji (dobre 4 tys.) niż ją opuszczało. I tak jak nowym obliczem niemieckiego imigranta powinien być dziś Polak, nowym obliczem emigranta jest Turek, stwierdza "SZ".

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''





Zobacz także
Komentarze (129)
Zaloguj się
  • 1997linda

    Oceniono 3 razy 3

    Rosjanie jak barbarzyncy, strzelali swoim ofiarom w leb. Za to Niemcy, co za kultura, gazowali ofiary w sposob bardzo humanitarny, CYKLON B, zeby zaoszczedzic im zbednych cierpien.........
    6 mln polskich trupow, to zniwo Hitlera, Stalina moze 100 tys. Tylko ze ci od Stalina nie zabijali
    dzieci..................

  • dwa_grosze

    Oceniono 2 razy 2

    Teraz bedac w Niemczech bedzie wstyd przyznac sie, ze jest sie Polakiem...

  • jasio1231

    Oceniono 1 raz 1

    "w 2004 do UE ośmiu nowych członków, wśród nich Polski i Węgier, rokrocznie napływa do Niemiec więcej obywateli unijnych"

    Widzicie, po co bylo wywozic ludzi na roboty do Niemiec w czasie IIWS? Nalezy stworzyc wlasciwe warunki, a sami przyjada.

  • sebolargo

    Oceniono 2 razy 0

    Za wzor emigranta w Niemczech powinien uchodzic dzis Polak

    Zwlaszcza ci znad linii demarkacyjnej Oder-Neiße ktorym klei sie do lap wszystko co zobacza Polskie (nuttki) w niemieckich burdelach to tez dobry wzor

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 3 razy -1

    Kamski, co cie męczy idioto? Ksionc cię dymał zbyt częstow kakałko za młodu?

  • gabkamski

    Oceniono 7 razy -1

    U Niemca nigdy, za to, iż są mordercami nierozliczonymi ze swoich zbrodni!!! A ci u nich arbaitają to zdrajcy Ojczyzny! Przeczytajcie sobie co robili naszych dzieciom w czasie II wojny .bóz prewencyjny (izolacyjny)[1] dla młodych Polaków Policji Bezpieczeństwa w Łodzi niem. (Polen-Jugendverwahrlager der Sicherheitspolizei in Litzmannstadt) utworzony na obszarze wydzielonym z łódzkiego getta (m.in. graniczący od wschodu z cmentarzem żydowskim przy ul. Brackiej), przeznaczony dla dzieci i młodzieży polskiej od 6 do 16 roku życia. Formalnie utworzony około połowy 1942, praktyczną działalność rozpoczął 11 grudnia 1942 roku. Funkcjonował do końca okupacji niemieckiej w Łodzi, do 19 stycznia 1945 roku. Z 12 tys zamęczonych w nim dzieci ocalało 300, a przeżyło z nich tylko 180! Gdy po wojnie oglądałem film z dziennikarską narracją o naszych dzieci wyglądzie; eskortowanych w mróz nago - do oczekujących wagonów, nie dawałem wiary tej okrutnej prawdzie: ;staliśmy na mrozie w zwartym szeregu, nadzy, wyglądający jak ludzkie poczwarki. Długie kościste ręce sięgające wzdłuż tułowia prawie do kolan, ciała kościste, jakie oglądamy na filmach z niemieckich obozów zagłady, głowy wygolone, nieproporcjonalnie duże, robiące wrażenie głów potworów, a nie ludzi. Po wielogodzinnym oczekiwaniu wchodziliśmy do wagonów i tam staliśmy w tej samej pozycji co na peronie. Nieprawdopodobne, a jednak prawdziwe. Powtarzam: Niemcy to zbrodniarze, którzy nigdy nie uznali Polaków jako poszkodowanych w II wojnie światowej. "Wykupili tylko swoje zbrodnie od Żydów 10 mld marek)

  • fjan

    Oceniono 4 razy 2

    Niemcy się cieszą bo Polaków nie trzeba pilnować. Oni sami się pilnują wzajemnie i jak jest coś nie tak to informują o tym Niemców. Tak też było podczas wojny na robotach przymusowych. Polak zawsze poinformował Niemca który z nich kradł jajka z przeznaczeniem na papierosy czy wódkę itd.itd.

  • akwen_wodny

    Oceniono 5 razy 1

    tragedią jest to, że Polacy w ole muszą dokądkolwiek emigrować... z reguły zaś emigrują najbardziej wartościowi

  • q-ku

    Oceniono 3 razy 1

    oczywiście, nasi byli już świetnie oceniani u bauerów w latach 1940-45.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje