Biskupi odpowiadają na list Kozłowskiej-Rajewicz o gender. "Nie odczytuję w nich złych intencji"

Pełnomocnik ds. równego traktowania list na temat gender wysłała do biskupów w połowie grudnia. Teraz hierarchowie Kościoła odpowiadają na jej pismo.
Jak informuje dziś "Rzeczpospolita", na list wysłany przez pełnomocnik rządu ds. równego traktowania Agnieszkę Kozłowską-Rajewicz wielu biskupów postanowiło odpowiedzieć pisemnie. Własne listy do minister wysłali już m.in. prymas Polski, abp Józef Kowalczyk, metropolita wrocławski, abp Józef Kupny czy biskup pomocniczy diecezji pelplińskiej Wiesław Śmigiel.

- Podziękowałem pani minister za jej długi list i w sytuacji, gdy sama mówi o tym, że słowo gender rozumie jako równouprawnienie, zaproponowałem, by przy tym określeniu pozostać - mówił "Rzeczpospolitej" bp Wiesław Śmigiel. - Po co szukać terminów, które już w punkcie wyjścia budzą emocje? Biskup tłumaczył też gazecie, że Kozłowska-Rajewicz nie powinna być zdziwiona krytyką gender, bo "jeśli gender chce być nauką, jej propagatorzy muszą być przygotowani na odpieranie różnych argumentów".

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" o potrzebie dialogu mówił dr Rafał Kowalski, rzecznik metropolity wrocławskiego, abp. Józefa Kupnego. - Arcybiskup wskazał też na dialog jako najlepszą drogę rozwiązywania sporów czy niejasności. - powiedział

"W odpowiedziach nie ma żadnych zaczepek"

Minister Kozłowska-Rajewicz w rozmowie z "Rzeczpospolitą" stwierdziła, że cieszą ja odpowiedzi niektórych biskupów na jej list. - Wprawdzie wprost piszą, że nie zgadzają się z moją argumentacją, ale dodają, że chętnie porozmawiają na interesujące nas tematy. Ich odpowiedzi rozumiem jako zaproszenie do spokojnej rozmowy o równouprawnieniu i rodzinie - mówiła. - W tych odpowiedziach, które dostałam, nie ma żadnych zaczepek. Listy są merytoryczne i nie odczytuję w nich złych intencji - dodała.

Pełnomocnik ds. równego traktowania swój list do biskupów wysłała w połowie grudnia. Tłumaczyła w nim m.in., co oznacza termin gender według europejskiego prawa oraz wyjaśniała, że "fałszywe oskarżenia o to, że równość kobiet i mężczyzn ma prowadzić do seksualizacji dzieci, promocji homoseksualizmu czy rozpadu rodziny jako niezwiązane z prawną i naukową definicją gender zamyka drogę do rzetelnej dyskusji o związku równouprawnienia kobiet z polityka rodzinną".

Więcej na ten temat w dzisiejszej "Rzeczpospolitej"

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o:
Komentarze (23)
Biskupi odpowiadają na list Kozłowskiej-Rajewicz o gender. "Nie odczytuję w nich złych intencji"
Zaloguj się
  • nazwakontazajeta

    Oceniono 2 razy 0

    "fałszywe oskarżenia o to, że równość kobiet i mężczyzn ma prowadzić do seksualizacji dzieci, promocji homoseksualizmu czy rozpadu rodziny jako niezwiązane z prawną i naukową definicją gender zamyka drogę do rzetelnej dyskusji"

    To nie oskarżenia, a cytaty z dokumentów programowych samych homoseksualistów. Wydanych przez ich wydawnictwa.

    Więcej tutaj:
    futurepresent-past.blogspot.com/2014/01/gender-o-co-moze-chodzic-czyli-troche.html
    Chce Pani bojowników homoseksualistów oskarżać o kłamstwa?

  • ayouseptim

    Oceniono 2 razy 2

    Ci tak zwani biskupi kompromitują się dokładnie, pewnie siły wyższe sukcesywnie odbierają im rozum.

  • montechristof

    Oceniono 4 razy 4

    Czyż to nie kolejny dowód<że problem z równouprawnieniem a tym samym z gender ma tylko kościół katolicki a chrześcijanie nic nie mają jakoś problemu i wniosek, że katolicyzm nie ma nic wspólnego z chrześcijanizmem. Kościół katolicki dla Polski nic nigdy dobrego nie zrobił. A jeśli zrobił to proszę mnie oświecić, a ja odpowiem co zrobił przeciw Polsce. A jest tego sporo

  • gdsta

    Oceniono 6 razy 2

    stara metoda
    posiać bzdury, rozjątrzyć i umyć ręce
    lud poniesie kupioną nienawiść a winni aniołami za życia
    gdyby ktoś opluty się bronic próbował - o to ten najwinniejszy!!!

    kler zaciera ręce i bierze się za kolejne wkręcanie

    dziś kolejne zagranie - kościół wie jak sobie zjednać lud w sprawie pijaństwa - nie podnosić ceny alkoholu!!!
    kto dobrze posłucha zauważy jak to wszystko jest przemyślane
    kazde słowo

    jakby ktokolwiek z trzeźwa głową nie wiedział, że kto jak kto ale kościół powinien się czuć od dawna odpowiedzialny za morale

    łatwo podburzyć lud przeciw sklepikarzom tych mało i postrzegani jako bogacze

    to to samo co podburzanie przeciw 'ideologii geneder'

    lud kupi

    a kościół? spokojnie pozbiera na tacę i mszalne popłynie

    anieli ziemscy kondensat dobroci i niewinności

  • politol59

    0

    Tekst okrągły, chociaż głos rozsądku jak w przewadze z tamtej strony ze Śląska.

  • zapluty_karzel_moralny

    Oceniono 2 razy 0

    Jak się czyta forum.gazeta.p to od razu człowiek lepiej rozumie, co znaczy dialog.

  • krysztofiak1963

    Oceniono 6 razy 4

    rze nie wchodzą wiec jeszcze raz. Najpierw opluli genderystów, a teraz nawołują do dialogu z oplutym; misterna technika marketongowa :)
    Ale nie chodzi tu o to; chodzi o destabilizację i deeuropeizację Polski; to co zrobili wystarczy na lata.
    blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/682723,watykan-wesolowski-gender-konkordat---komu-zalezy-na-deeuropeizacji-polski.html
    Jako trzeci, najludniejszy, katolicki kraj w Europie, Polska stanowi najlepsze narzędzie blokowania procesów federacyjnych w Europie. Po śmierci Jana Pawła II, na naszej scenie politycznej zaczęły rosnąć w siłę formacje katolicko-prawicowe. Przy wsparciu politycznego establishmentu, Episkopat Polski rozpoczął przy ich pomocy kilka wojen: najpierw liberalną, potem smoleńską i w końcu – aborcyjno-antygenderową. Ich celem ma być dezintegracja społeczna; wykreowanie „wojennych podziałów” pomiędzy ludźmi z tej samej instytucji, wsi, miasta oraz województwa. Dysponując władzą przy pomocy politycznych pośredników, Kościół będzie w stanie zablokować przyjęcie przez Polskę wspólnej waluty oraz przeciwstawiać się integracyjnym ustawom Parlamentu Europejskiego.

  • krysztofiak1963

    Oceniono 5 razy 3

    Najpierw opluli genderystów, a teraz nawołują do dialogu z oplutym; misterna technika marketongowa :)
    Ale nie chodzi tu o to; chodzi o destabilizację i deeuropeizację Polski; to co zrobili wystarczy na lata.
    blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/682723,watykan-wesolowski-gender-konkordat---komu-zalezy-na-deeuropeizacji-polski.html
    Jako trzeci, najludniejszy, katolicki kraj w Europie, Polska stanowi najlepsze narzędzie blokowania procesów federacyjnych w Europie. Po śmierci Jana Pawła II, na naszej scenie politycznej zaczęły rosnąć w siłę formacje katolicko-prawicowe. Przy wsparciu politycznego establishmentu, Episkopat Polski rozpoczął przy ich pomocy kilka wojen: najpierw liberalną, potem smoleńską i w końcu – aborcyjno-antygenderową. Ich celem ma być dezintegracja społeczna; wykreowanie „wojennych podziałów” pomiędzy ludźmi z tej samej instytucji, wsi, miasta oraz województwa. Dysponując władzą przy pomocy politycznych pośredników, Kościół będzie w stanie zablokować przyjęcie przez Polskę wspólnej waluty oraz przeciwstawiać się integracyjnym ustawom Parlamentu Europejskiego.

  • hare-hare

    Oceniono 5 razy 3

    ciekawe do czego można wykorzystać jad biskupi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX