Komentarze (460)
Jeden wykres, który pokazuje uniwersalną zgodę naukowców w sprawie globalnego ocieplenia
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • bambaryla63

    Oceniono 2 razy 2

    bawi mnie ta dyskusja .... w chwili gdzie modele matematyczne potrafią sensownie przewidzieć pogodę W JEDNNYM KONKRETNYM MIEJSCU na 48 godzin do przodu są faceci którzy twierdza że posiedli wiedzę (dot niezbędnych parametrów i zmiennych) oraz posiadają narzędzia obliczeniowe do prognozowania globalnych zmian klimatu na lata ...
    jest to dosyć kuriozalna sytuacja

  • ludendorf

    Oceniono 2 razy 2

    To jeszcze nie gwarantuje że większość ma racje

  • kropkanadjot

    Oceniono 3 razy 1

    Panie Leszku,
    Pan sam wprowadza niejasnosc swoim artykulem. Raz Pan pisze o kwestionowaniu globalnego ocieplenia, a raz o kwestionowaniu jego antropogenicznego rodowodu.

    Globalne ocieplenie (czyli sredni wzrost temperatur powietrza i wody) to jedno, a jego przyczyna - spowodowane przez ludzka dzialalnosc czy przez sily przyrody to zupelnie inna kontrowersja.

  • mfatyga

    Oceniono 7 razy 1

    Stwierdzenia takie jak te zawarte w artykule sa oszustwem. Nauka jako instytucja slono zaplaci za te oszustwa, bo poparcie dla instytucji naukowych wymaga spolecznego zaufania.

    Hipoteza o katastrofalnym globalnym ociepleniu ktore wymagaloby drastycznych i natychmiastowych zmian technologicznych wymaga silnego dodatniego sprzezenia zwrotnego pomiedzy dwutlenkiem wegla a para wodna. Globalne temperatury nie rosna od conajmniej 15-u lat, podczas gdy temperatury w modelach, ktore zakladaja takie sprzezenie rosna. Zblizamy sie szybko do punktu kiedy mozna powiedziec ze hipoteza o silnym sprzezeniu zwrotnym jest sprzeczna z danymi.

    To czy jest jakies minimalne globalne ocieplenie wywolane dwutlenkiem wegla jest bardzo trudna kwestia, poniewaz sygnal, jesli jest, jest znacznie mniejszy od "szumu" wywolanego naturalnymi zmianami. Mozemy jednakowoz powiedziec niemal z pewnoscia ze nie ma sygnalu katastrofalnego ocieplenia ktore wymagaloby drastycznych zmian ekonomicznych.

  • darekmal6

    Oceniono 7 razy -1

    Jeszcze lepiej zrobili lekarze - ZAGŁOSOWALI, że homoseksualizm już nie będzie chorobą:)

  • darekmal6

    Oceniono 2 razy 0

    Podobnie zachowali się lekarze uznając, że homoseksualizm już nie jest chorobą. Po prostu ZAGŁOSOWALI :)

  • paastafarai

    Oceniono 3 razy 1

    a tak Zenek spod monopola i cieć Edmund wiedzą swoje

  • nosorozecwlochaty

    Oceniono 6 razy -2

    Globalne ocieplenie polega na tym że przez 100 lat temperatury wzrosły o 1 stopień Celsjusza.

    Tak, o jeden stopień, czyli tyle co nic.

    Ale ekolodzy i usłużni naukowcy muszą bić pianę.

  • threeme

    Oceniono 9 razy 3

    To jest nasz dom: deser.pl/deser/1,111857,11034697,NASA_pokazala_najnowsze_zdjecie_Ziemi_zrobione_z_kosmosu_.html

    Przyjrzyjcie się proszę atmosferze (to ta niebieskawa otoczka). Cieniutka, prawda? Tak cieńka, że w skali globusa atmosfera byłaby cieńsza od warstwy lakieru go pokrywającej! A co buduje naszą atmosferę, ktora chroni nas przed warunkami kosmosu? Azot, tlen, argon (razem 99,99% składu) i.....pozostałe, odgrywającą ogromną rolę gazy! Jak coś, czego jest mniej niż 0,01%, w tak cieniutkiej przecież atmosferze może mieć znaczenie? Okazuje się, że może!
    Dwutlenek węgla, którego jest 0,003% nie jest tu wyjątkiem, gdyby cały atmosferyczny ozon skroplić jego wartwa na powierzchni miałaby....3mm grubości! Jak coś tak mizernie cieniutkiego, grubości skarpetki w porównaniu do ogromu całej Ziemi może mieć znaczenie?! A jednak ma i to ogromne!
    To jest właśnie to, czego niektorzy nie potrafią zrozumieć: kluczowych składników atmosfery jest niezwykle mało, tak mało, że z łatwością udaje się nam mieszać w ich składzie.
    Przykładów naszego mieszania jest wiele: kwaśne deszcze z emisji tlenków siarki, dziura ozonowa, ocieplenie klimatu....

  • a-z2005

    Oceniono 5 razy 1

    Obywatelu żryj gó..., miliony much nie mogą się mylić...

  • kalendarz13

    Oceniono 3 razy 1

    Na 9.136 autorów tylko jeden naukowiec uważa że globalne ocieplenie nie jest spowodowane działalnością człowieka.
    Pan prof. Antoni M. uważa, że ocieplenie jest spowodowane przez działalność grupy spiskowców kierowaną nie przez człowieka ale wilka Donalda!

  • asteroida2

    Oceniono 9 razy 1

    Ciekawa sprawa - naukowcy, żeby sprawdzić czy globalne ocieplenie rzeczywiście następuje i czy wywołuje je człowiek, potrzebowali wielu lat i tysięcy badań i pomiarów.

    Ludzie którzy wiedzą że globalne ocieplenie to bzdura, nie potrzebują żadnych badań ani pomiarów i nie mają żadnych wątpliwości - oni to po prostu wiedzą.

  • o0.oo

    Oceniono 3 razy 1

    100 000 Goździkowych nie może się przeciez mylić!

  • v_kolumna_v

    Oceniono 3 razy 1

    A poza tym wszystkim to niech się nam ociepla "ile pary w łapach". Znowu będziemy uprawiać w Polsce winogrona i mniej podróżować do ciepłych krajów...

  • wojtem

    Oceniono 3 razy 1

    co za bzdury!!! Byloby smieszne, zeby nie to ze zlodzieje juz nie pozwalaja kupowac tanich i najzdrowszych dla oczu zarowek

  • alebyk

    Oceniono 4 razy -2

    A jakie argumenty podano w tym artykule? Że Goździkowa -nie, 10 000 Goździkowych coś twierdzi?

  • o0.oo

    Oceniono 7 razy 3

    Wpływ człowieka na globalne zmiany klimatyczne to Teoria Globalnej Smoleńszczyzny...Może to megaeksperyment ile można ludziom nasr... do pustych łbów? Próba stworzenia religii wzorem Hobbarda?

  • zakopane7777

    Oceniono 5 razy -3

    40 milionów polskich naukowców myśli inaczej. Pan Powell nie dotarł do wyższej (co ja mówię, najwyższej) uczelni zwanej Polską z jej kadrą profesorską.

  • o0.oo

    Oceniono 9 razy 1

    Panie Jankow, ze wszystkimi swoimi statystykami jesteś Pan kretynem. Nie, takim kretynem być i jednocześnie być gramotnym nie można...Wiesz Pan ile jest neutralnego gazu CO2 w atmosferze? Nie? Podpowiem 0,0003. Wiesz Pan jaki wpływ w ciagu roku może mieć człowiek na te 0,0003? Jakieś dalsze 0,00001. Wiesz Pan ile to jest 0,0003 x 0,00001? Poproś Pan jakiegoś ucznia podstawówki i policz. Gdzie samej pary wodnej o znacznie wiekszej izolacyjności cieplnej jest tysiące razy więcej...

  • radqq

    Oceniono 8 razy 0

    Paliwa kopalne to gigantyczna energia, która odkładała się w ziemi przez dziesiątki milionów lat. Jeżeli ktoś sądzi, że znaczącą część tej energii można spalić w jednym (z geologicznego punktu widzenia ) momencie i wyemitować miliony ton CO2 bez wpływu na klimat, to znaczy, że jest kretynem niezdolnym do samodzielnego myślenia. No chyba, że jest opłacany przez przemysł naftowy albo węglowy, a takich lobbystów jest całkiem sporo.

  • 2bjp3

    Oceniono 7 razy 1

    Taa. Nasz wpływ na klimat jest mniej-więcej taki jak nasikanie do Wisły na poziom Bałtyku. Megalomania ludzi jest niewyobrażalna.

  • v_kolumna_v

    Oceniono 6 razy 0

    Wątpię aby tak było. Ale nawet jeśli jest to bliskie prawdy, to wystarczy wziąć tylko jeden fakt pod uwagę, że ci co się z tą brednią o globalnym ocipieniu zgadzają i ją "udowadniają" są sponsorowani, przeciwnicy nie otrzymują ani grosza...

  • nechercules

    Oceniono 8 razy 8

    Tak się składa, że to, czy jakaś teoria jest prawdziwa, czy fałszywa zupełnie nie zależy od tego ile osób się z nią zgadza, czy w nią wierzy.

  • hubkulik

    Oceniono 3 razy 3

    Wpływ człowieka na globalne ocieplenie jest oczywisty. Pytanie tylko jak duży jest ten wpływ. Prawdopodobnie jest on niewielki. Znacznie większy wpływ mają naturalne procesy, które zachodzą cyklicznie.

  • another_messiah

    Oceniono 7 razy 3

    Jasne, a za ocieplenie w latach 800-1300 n.e czyli tzw. średniowieczne optimum klimatyczne też odpowiada człowiek ? Dieta złożona głównie za kapusty miała na to wpływ ? Innymi słowy można wypierdzieć sobie słoneczko i ciepełko ?
    Klimat się zmienia, nie ma co do tego wątpliwości, lecz wpływ człowieka na ten proces jest tak znikomy, że wręcz pomijalny...

  • ??????? ?????

    Oceniono 5 razy 1

    Chyba sobie żartujecie. Każdy pretekst do wyciągania kasy od ludzi jest dobry jak widać. To że zaczynacie lewacko zmieniać kurs z ocieplenia na zmianę klimatu to widać od 2 lat, jak dane z obserwacji nie zgadzają się z waszymi twierdzeniami. Idzie mała epoka lodowcowa i głupie gadanie niczego nie zmieni. A człowiek ma taki wpływ na to wszystko jak mrówka na wyrąb lasu...

  • przechrztaimason

    Oceniono 5 razy 1

    A o Deklaracji Oregońskiej podpisanej przez ponad 14 tys. naukowców na lamach GW nadal cicho.

  • misiak-pysiak

    Oceniono 8 razy 0

    Przecież wiadomo, ze "globalne ocieplenie" to totalna bzdura. A wy w koło Macieju swoje... Ziew

  • ws21

    Oceniono 4 razy 2

    I czego to dowodzi? Że za kasę "naukowcy" napiszą wszystko. Chyba chodziłem do lepszych szkół. Klimat na Ziemi podlega cyklicznym zmianom. Wpływ człowieka na te cykle jest zerowy.
    Jeśli nawet człowiek przyczynia się do podniesienia temperatury to błogosławieństwo, bo zbliżamy się do następnej epoki lodowcowej. "Naukowcy" to z pewnością humaniści. Co się takimi bzdurami jak ekliptyka i jej zmiany w czasie będą zajmować.

  • scienco

    Oceniono 3 razy 1

    Albert Einstein, po opublikowaniu pracy pt "100 autorów przeciwko Einsteinowi" odpowiedział krótko: "gdybym nie miał racji, wystarczyłby jeden".

  • krzysztof.m.pawlowski

    Oceniono 7 razy 1

    POdpaska . Ludzie przecież tych naukowców trzeba zamknąć do Tworek.Jak uczy historia Ziemi okresy globalnego ocieplenia występowały gdy ludzkości w ogóle nie było,Klimat tropikalny utrzymywał się na Ziemi przez miliony lat - patrz Jura i Kreda.

  • snowbird1

    Oceniono 10 razy 4

    Kto za a kto przeciw to dobre w demokracji ale nie w nauce. Jesli tych czternastu ma racje a 2600 sie myli to glosowanie nic nie daje - po prostu 2600 sie myli. Ale po kolei.
    1) Wykres temperatury globalnej od roku 2000 pokazuje, ze byla ona stala a od roku 2010 mocno spada. To dlatego zwolennicy globalnego ocieplenia nie uzywaja juz terminu "globalne ocieplenie" ale "zmiana klimatyczna". Red. Jankow albo sie jeszcze nie zorientowal albo serce ekologiczne ma przed rozumem bo uzywa starej nomenklatury kompletnie niezgodnie z prawda.
    2) Aktywnosc slonca, ktore (niewatpliwie) ma wplyw na ziemski klimat gwaltownie maleje. Naukowcy przewiduja, ze cykl 25-ty, ktorego maximum ma nastapic w roku 2022 bedzie najmniejszy od kilkuset lat. Ostatnia taka sytuacja przyniosla mala epoke lodowcowa, ktora spowodowala glod w Europie i w konsekwecji posrednio doprowadzila do epidemii dzumy i cholery. Jest prawie pewne, ze w srodku lat dwudziestych bedzie bardzo chlodno.
    3) Ilosc CO2 w ziemskiej atmosferze gwaltownie wzrastala w czasie calego naszego interglacjalu - Holocenu, nie tylko od czasu kiedy czlowiek zacza palic w piecu, rowniez koncentracja metanu w atmosferze strzelila w gore od samego poczatku tego okresu a nie tylko od momentu kiedy czlowiek zaczal spozywac surowe owoce i jarzyny... Ten sam trend byl z reszta w kazdym z poprzednich interglacjalow - poprzednie mialy w swoich szczytowych momentach o wiele wyzszy poziom dwutlenku wegla i metanu niz w Holocenie - i to bez fabryk, samochodow i piecow (bez watpienia). Wyglada na to, ze mamy do czynienia z jednym z czestszych i banalnych bledow w nauce - skutek zostal zamieniony z przyczyna. To ocieplenie powoduje wzrost biosfery a w konsekwencji wyzszy poziom gazow cieplarnianych a nie odwrotnie.
    4) Teraz, na deser, najgorsze. Zlodowacenia i interglacjaly sa brutalnie zapisane w kalendarzu - sa nieuchronne. Od miliona lat mamy 88 tysiecy lat Ziemi-lodowki po ktorych przychodzi 12 tysiecy lat odwilzy i tak w kolko wojtek. My, to znaczy nasza cywilizacja powstalismy w czasie i dzieki takiej odwilzy i pieknie zesmy sie w tej odwilzy rozwineli. Problem jest, ze piekna bajka wlasnie sie konczy. Nasz karnawal trwa juz 11 tysiecy i 700 lat i jak kazdy karnawal ma swoj kres. Ten kres moze przyjsc za 1000, 500, 200, ale moze tez przyjsc za 10 albo i 5 lat. Glacjolodzy wiedza, ze interglacjaly zawsze konczyly sie raptownie - na wykresach wyglada to jak ciecie brzytwa. I tu jest sedno problemu: boimy sie troche wiekszego ciepla kompletnie nie zdajac sobie sprawy, ze zaglada, ktora wisi nad glowa ziemskiej cywilizacji ma temperature ujemna i to bardzo ujemna. Nawet niewielki poczatkowo spadek temperatur przyniesie wielkie kleski nieurodzaju co przy ziemskiej populacji 7 miliardow oznacza glod i smierc. Ludzie beda walczyc o przetrwanie. Nastapi wielka walka o byt i istnienie, wojny nuklearne i w perspektywie koniec cywilizacji. Wielki blad jaki popelniamy to to, ze probujemy walczyc z jakims niewielkim wyimaginowanym wrogiem ale jako ludzkosc kompletnie nie jestesmy przygotowani do walki z wrogiem realnym, wrogiem, ktory wiemy (naukowcy wiedza ale z niewiadomych powodow nie bija na alarm) ze musi przyjsc a my kompletnie nie jestesmy na to przygotowani.

  • piotrek_meteorolog

    Oceniono 5 razy -1

    No tak Łukaszenko też ma poparcie 99%.

  • drupal

    Oceniono 7 razy 1

    Naprawdę nie ma powodu się tak gorączkować.

    Rozwój dorożkarstwa miał zasypać dziewiętnastowieczny Paryż końskim gnojem.
    Pojawiły się samochody i nie zasypał.

    Teraz też za kilkadziesiąt lat pojawią się elektrownie oparte na fuzji jądrowej i wydajne tanie akumulatory, przy okazji skończy się ropa i płynnie przejdziemy do nowej epoki, w której 99% naukowców spełni swoją potrzebę przynależności do grupy w jakiś inny sposób.

    I po co się tak gorączkować?

  • macborys

    Oceniono 4 razy 0

    naukowiec, nawet liczony w tysiacach, nie jest UCZONYM...

  • pandzik

    Oceniono 7 razy 1

    nie ma globalnego... po prosu nie ma

  • rafal2002

    Oceniono 5 razy 1

    ciekawe co pisze ten 1 autor. być może bzdury, ale podajcie link do tych prac, please!

  • rafal2002

    Oceniono 5 razy 1

    nie liczba publikacji a ich jakość się liczy. swego czasu niejaki kopernik też był jedynym autorem piszącym wbrew filozoficznemu mainstreamowi.

  • drupal

    Oceniono 9 razy 7

    Kiedyś wszyscy naukowcy byli pewni naszego wpływu na dziurę ozonową ale tylko jednej firmie się to opłacało. Teraz jest lepiej: opłaca się wszystkim.

  • drupal

    Oceniono 10 razy 4

    CO2 da się łatwo opodatkować a z pary wodnej już się nie da tak łatwo kasy wycisnąć.
    Ot i cała tajemnica globalnego ocieplenia z ludzkiej przyczyny wziętego.

  • lechly

    Oceniono 5 razy 1

    Kopernik drukujac swoje dzielo mial byc moze wiecej przeciwnikow, i w dodatku grozilo to paleniem na stosie. To nie stado baranow jest motorem postepu, ale jednostka ktora potrafi myslec. Jedno jest pewne , klimat ciagle sie zmienia a wszelka dzialalnosc czlowieka nie jest w stanie tych zmian odwrocic, ani nich zahamowac. Oczywiscie mozemy sie starac, ale efekt bedzie mizerny; porownywalny z proba nawodnienia Sahary woda z butelki.

  • sondasz

    Oceniono 3 razy 1

    Do toku dyskusji podaję inne metafory i to nie sprzed 600 lat. Wczoraj masło był niedobre, dzisiaj jest dobre, a jutro będzie znów niedobre. To samo z np. z kawą...
    Jeśli nawet wywieramy wpływ na klimat, to chyba i dobrze, bo kilka dni temu przeczytałem artykuł z wykresami:
    www.twojapogoda.pl/wiadomosci/113197,opoznilismy-kolejna-epoke-lodowcowa
    że dzięki zmianie klimatu zatrzymał się trend w kierunku epoki lodowcowej.

  • sw_jan

    Oceniono 3 razy 1

    Jedyny eksperyment który mógłby potwierdzić w 100 % globalne ocieplenie to taki w którym miało by się dwie ziemie jedna na której są ludzie a druga bez. Reszta to mniejsze lub większe spekulacje. To jakby przewidzieć jak potoczy się ewolucja organizmów. Jednym słowem mnóstwo czynników.

  • dls

    Oceniono 20 razy 2

    Ręce i wszystko inne opada po przeczytaniu komentarzy.

    99% naukowców potwierdza, w recenzowanych publikacjach naukowych, zasadniczy wpływ człowieka na zmiany klimatu
    96% laików, w komentarzach miesza tych niedouczonych naukowców z błotem, opierając swoje niezachwiane przekonanie na przekazie medialnym (bo z pewnością nie na tych mylnych badaniach naukowych).

    Kochani, douczcie się:
    naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity
    zdajcie sobie sprawę z potencjalnego zagrożenia:
    naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-globalne-ocieplenie-nawet-jesli-bedzie-wcale-nie-bedzie-takie-zle-4
    Nie mamy 100% pewności, jest ten jeden myślący inaczej naukowiec, ale czy powinniśmy radośnie biegać po kruchym lodzie?

    Ja też kiedyś opierałem swoją wiedzę na przekazie medialnym i nie wierzyłem tym "ekoterrorystom", więc rozumiem to myślenie. W końcu oni, w tej "szalonej" UE, przez te wszystkie redukcje emisji chcą nam zafundować koszmarnie wysokie ceny za prąd!

    Jednak nie miałem tyle tupetu aby bez żadnej, rzetelnej wiedzy, radośnie podważać kompetencje naukowców w komentarzach. Życzę wam pokory i chęci szukania wiedzy poza ulubionymi "tygodnikami opinii".

  • kloceklego

    Oceniono 6 razy 4

    wykres zrobiony w excelu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX