Krauze zdradza część fabuły filmu o Smoleńsku: Główna bohaterka nie boi się myśleć. Zagra ją świetna aktorka

13.01.2014 12:05
Antoni Krauze

Antoni Krauze (Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta)

- Główna bohaterka powstającego filmu "Smoleńsk" to dziennikarka, której szefowie w lot rozumieją, czego oczekuje władza. Propozycję zagrania tej roli otrzymała i przyjęła Beata Fido - zdradza w rozmowie z "wSieci" Antoni Krauze. Reżyser dodaje, że postać głównej bohaterki nie jest wzorowana na osobie Ewy Stankiewicz, prawicowej dziennikarki.
Jak główna bohaterka wchodzi w tę sprawę [badania katastrofy smoleńskiej - red.]? - pytają Krauzego bracia Karnowscy. - Jak my wszyscy - dowiaduje się o tragedii z telewizji, w tym momencie rozpoczyna się film. Kobieta zaczyna zajmować się sprawą, wszystkie oficjalne komunikaty przyjmuje z pełną wiarą. Kiedy jednak składa kolejne fakty, dociera do rodzin ofiar - zaczyna mieć wątpliwości. Coraz uważniej przygląda się różnym źródłom informacji, szuka ich. Nie boi się myśleć - opowiada reżyser.

"Nasza bohaterka jest postacią całkowicie fikcyjną"

Krauze zdradza w rozmowie z braćmi Karnowskimi, że ma już nakręcony "mniej więcej kwadrans filmu" i wydał na to pieniądze zebrane od darczyńców. Przyznaje także, że ma już skompletowaną obsadę do filmu i jest z niej zadowolony. - Halina Łabonarska wcieli się w postać matki głównej bohaterki, dziennikarki, a Maciej Góraj - jej ojca. Propozycję zagrania głównej roli otrzymała i przyjęła Beata Fido. Świetna aktorka, w Polsce jeszcze mniej znana, bo wiele lat pracowała, ze sporymi sukcesami, w Stanach Zjednoczonych - mówi reżyser.

Pytany, czy postać głównej bohaterki jest wzorowana na Ewie Stankiewicz, Krauze odpowiada: - Nasza bohaterka jest postacią całkowicie fikcyjną, nie jest wzorowana na żadnej istniejącej osobie. Jeżeli już to raczej na postaci filmowej - Agnieszce, bohaterce "Człowieka z Marmuru" Andrzeja Wajdy. Pewne nawiązania są świadome. Nasza bohaterka pracuje w wielkiej telewizji, ma szefów, którzy w lot rozumieją, czego oczekuje władza.

Rolę Marii Kaczyńskiej w filmie "Smoleńsk" zagra Ewa Dałkowska, a Lecha Kaczyńskiego - Lech Łotocki.

Więcej w najnowszym numerze "wSieci" >>

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Zobacz także
Komentarze (166)
Zaloguj się
  • say69mat

    Oceniono 3 razy -1

    @gazeta.pl:
    Krauze zdradza część fabuły filmu o Smoleńsku: Główna bohaterka nie boi się myśleć. Zagra ją świetna aktorka

    say69mat:
    Podejrzewam, że w tym przypadku film staje się narzędziem kultury medialnej, propagującym wersję wydarzenia, jako jego przyczynę. Nie wydaje się to przedsięwzięciem zbyt rozsądnym. Ponieważ tragedia smoleńska jest tematem niezmiernie wrażliwym społecznie, budzącym potężne emocje. Należałoby, przy jego fabularyzacji zastosować szczególną ostrożność. Zwłaszcza w odniesieniu do kryteriów ... prawdy smoleńskiej.
    Chyba, że w przypadku obrazu w reżyserii Antoniego Krauze. Najzwyczajniej mamy 'gotowca', czyli obraz z tezą. Służącego - grzaniu - emocji społecznych, ukierunkowywanych na realizację konkretnego zamysłu politycznego. A tu już stąpamy po bardzo kruchym lodzie, bo tego typu rozwiązania propagandowe nagminnie wykorzystywali zarówno bolszewicy jak i naziści. I, jeżeli wykorzystujemy fikcyjną fabułę do modelowania - grzania - nastrojów społecznych, w ramach prowadzonej walki politycznej. To czym autorzy tego projektu artystycznego/obrazu różnią od ... nazistów czy bolszewików???

  • wozdo

    Oceniono 2 razy 2

    jeśli Wajda mógł nakręcić film o Wałęsie
    jeśli Holland mogła kręcić filmy o żydach
    to Krauze ma prawo zrobić film o Smoleńsku
    i żadna GW temu nie przeszkodzi

  • villiers

    Oceniono 2 razy 0

    A kto zagra Tupolewa ?

  • trabant72

    Oceniono 4 razy 0

    Wielka szkoda ze nie zyje Beny Hil doskonaly odtworca glownej rili, melduje wykonanie zadania panie prezesie

  • hastatrespasos

    0

    nie wiem co z tym logowaniem, na ogół od razu jest potwierdzenie nadania tekstu, ale częściej nie

  • hastatrespasos

    Oceniono 3 razy -1

    Matnia wciąga Polaków w jeszcze większą matnię, częściowo rękami reżysera, ale zgodnie z własną linią redakcyjną. Zamiast uszanować regułę CISZEJ NAD TYMI TRUMNAMI 96 LUDZI, A. Krauze szykuje propagandowy gniot. Główna bohaterka, tak jak jej szefostwo z TV, w mig pojęła „czego oczekuje władza”. Ona nie boi się myśleć, bazować na bzdurach, cyrkowych koncepcjach „zamachu” na Lecha Kaczyńskiego. Kto wie, może reżyser wraz z tymi trzeciorzędnymi aktorzynami zmusi pana Jacka Rońdę z AGH aby cofnął przyznanie się, iż w komisji Szmacierewicza BLEFOWAŁ, kłamał! Jeśli Krauze świadectwami takich niewiarygodnych osób chce udowodnić spisek Tuska i Putina na prezydenta, można pogratulować rozumu! Ponoć ochotnicy wpłacili już na to filmidło miliardy złotych! O ile to prawda, lepiej by zrobili wspomagając rodziny ofiar tej katastrofy lotniczej. A co do obsady: dlaczego Lecha K. nie zagra jego starszy Bliźniak? Jego udział gwarantowałby do czwartej potęgi, i tak zresztą bezdyskusyjne, uhonorowanie tego arcydzieła Oscarami, Złotymi Globami i wszelkimi innymi laurami filmowymi z całego świata.

  • dublet

    Oceniono 8 razy 4

    Ja też nie boję się myśleć, dlatego myślę, że to Kaczyński wysadził samolot, żeby na fali współczucia zwiększyć poparcie dla PiS przed wyborami, nabić kabzę "myślącym" pismakom zwiększającym nakłady swoich szmatławców oraz zgarnąć kilka baniek odszkodowań.
    Proponuję Krauzemu umieścić ten wątek w filmie.

  • iwona-maria2108

    Oceniono 7 razy 3

    A co to za wybitna aktorka? Nigdy o niej nie słyszałam.

  • q-ku

    Oceniono 5 razy 3

    niektórzy jednak powinni się troszkę bać myśleć....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje