"Owsiak przypomina nam, że pomoc może być radosna. Że można ją świętować. Krzyczeć" [5 OPINII O WOŚP]

11.01.2014 00:00
Szymon Hołownia, Łukasz Warzecha, Maciej Stuhr, Jadwiga Staniszkis, Mikołaj Lizut

Szymon Hołownia, Łukasz Warzecha, Maciej Stuhr, Jadwiga Staniszkis, Mikołaj Lizut (Fot. AG/Gazeta.pl)

- WOŚP Przypomina nam, że warto dzielić się z innymi swoją pomocą, że ta pomoc może być radosna, można ją świętować, cieszyć się, krzyczeć z rozdartego gardła - twierdzi Maciej Stuhr. - Tych, którzy mają ochotę psioczyć, zachęcam, by znaleźli sobie niszę, w której będą realizowali swoje potrzeby dobroczynne - mówi Szymon Hołownia. Spytaliśmy pięć osób, co sądzą na temat Jurka Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Szymon Hołownia: Jurek Owsiak robi znakomitą robotę na swoim polu. Nie zawsze zgadzam się z jego sądami publicystycznymi, które coraz częściej i chętniej wygłasza. Sam prowadzę fundację charytatywną i mamy kompletnie odmienne sposoby działalności. Ja uważam, że można prowadzić ją zupełnie inaczej, ale wszyscy się na tym świecie zmieścimy. Jest tyle potrzeb, że znajdzie się miejsce i dla Jurka Owsiaka, i dla Medyny, i dla kliniki Budzik, i Caritasu i dla mnie.

Wydaje mi się, że Owsiak zrobił i robi bardzo dobrą robotę w swojej dziedzinie. Tych, którzy mają ochotę psioczyć, zachęcam, by włożyli trochę więcej wysiłku w to, żeby znaleźć sobie niszę, w której będą realizowali swoje potrzeby dobroczynne, znaleźć organizację, w której się odnajdą i po prostu regularnie ją wspierać. Nie robiłbym z tematu Owsiaka wielkiego sporu ideologicznego. Zrobił przez te 20 lat mnóstwo dobrego i niech mu się w tej działalności dalej wiedzie.

Łukasz Warzecha: Nie da się rozdzielić osoby Jerzego Owsiaka od WOŚP. Orkiestra obraca się wokół niego - w zdecydowanie zbyt dużym stopniu. To zaprzecza idei działalności dobroczynnej. Co więcej nie ma w Polsce drugiej podobnej inicjatywy, która byłaby w tak dużym stopniu obdarzana tak wielką pomocą państwa. To w gruncie rzeczy - biorąc pod uwagę to, w jak dużym stopniu finansowym są w to zaangażowani politycy, samorządy, służby - jest już akcja państwowa.

Mamy też do czynienia z dużym rozdźwiękiem między efektem pracy WOŚP, a rozdęciem jej wizerunku, finału. To bardzo mnie razi. Warto by policzyć całkowity koszt tej inicjatywy (nie tylko finału). Chodzi o koszty poniesione przez telewizje, służby, samorządy. Bilans z pewnością wyszedłby na plus, ale pozostaje pytanie o proporcje. Jeżeli organizacja zużywa 30-40 proc. całości, to jest to bez sensu.

Problemem jest także to, że Jerzy Owsiak coraz częściej w sposób nieuczciwy korzysta z wizerunku naczelnego dobroczyńcy. Wchodzi w rolę polityka. Chodzi np. o jego wypowiedzi na temat Antoniego Macierewicza, biografii Wałęsy, katastrofy smoleńskiej, sztorcowanie ministra zdrowia. To nie jest spójne z rolą człowieka, którego główną rolą jest działalność charytatywna. Nadużywa swojej pozycji.

Maciej Stuhr: Myślę, że WOŚP to jedna z piękniejszych inicjatyw, jakie w naszym życiu społecznym wydarzyły się w ciągu tych ostatnich 20 lat. Przypomina nam, że warto dzielić się z innymi swoją pomocą, że ta pomoc może być radosna, można ją świętować, cieszyć się, krzyczeć z rozdartego gardła. I, mimo że są próby obrzydzenia nam tego święta, to wciąż się to nie udało. Wręcz przeciwnie - jest to święto coraz większe, coraz fajniejsze, coraz bardziej rock and rollowe. To kartka w kalendarzu, o której pamięta się cały rok, a ma wymiar o wiele większy, mocniejszy, niż otwarcie szampana w Sylwestra.

Każda złotówka ma realne przełożenie na pomoc człowiekowi. To piękna, głęboko chrześcijańska myśl. I tylko trzymać kciuki.

Jadwiga Staniszkis: Sama inicjatywa i aktywność pomagających ludzi jest imponująca. Myślę, że Owsiak bardzo się zmienia - może dlatego że jest trochę starszy i zachowuje się w sposób mniej anarchizująco-luzacki. Gdy ma się taki styl, bardzo trudno jest się starzeć. On robi to dobrze. Dla mnie jest znacznie bardziej "strawny" i sympatyczny.

Widać też, że bardziej zwraca uwagę na skutki tego co robi - mówię np. o wycofaniu łóżek z jednego ze szpitali. Jest konsekwentny i to jest dobre. Wszystko zmierza w dobrym kierunku. Być może nie wiąże się to ze świadomym PR-owym działaniem, a po prostu wydoroślał.

Mikołaj Lizut: Mijają 22 lata spektakularnej, świetnej działalności WOŚP. To jeden z większych sukcesów wolnej Polski. Jurkowi udało się zrobić coś zupełnie niezwykłego, nieporównywalnego z niczym innym - również na świecie. Finał WOŚP - wspaniała impreza - jest na stałe wpisany w nasz kalendarz.

Zarzuty wobec Owsiaka to absurd, wynik złej woli, zawiści. Te wszystkie absurdalne ataki prawicowych publicystów, niektórych księży, ludzi związanych z prawicą świadczą jak najgorzej o mówiących.

A Ty, co myślisz o WOŚP? Napisz nam w komentarzach pod artykułem!

Komentarze (824)
Zaloguj się
  • bezportek

    0

    Sztur chwali owsiaka, owsiak sztura, oba darmozjady na utrzymaniu podatnika.
    A tymczasem stado meneli na łódstoku naćpało się dopalaczy, nachlało piwska, nabiło kasę Lidlowi i zasrało parę hektarów Ziem Wycyckanych. Tak trzymać - odpady ewolucji muszą wyzdychać we własnych odchodach. Róbta co chceta, w gów.ie zdechnieta.

  • Brunon Maciszka

    0

    Ja już do puszki nic nie wrzucę,wolę wysłać sms dla biednych,a nie dawać takim co najpierw sobie zabiorą a za ochłapy coś kupią no bo coś muszą taki człowiek powinien zyć skromnie a nie hulać na Kanarach.

  • Brunon Maciszka

    0

    Taki człowiek moim zdaniem powinien zyć skromnie,a nie za nasze datki hulać na kanarach.

  • Dorota Kurowska

    0

    Ciekawe, skąd u ludzi tak chętnie wspierających drugiego człowieka (chorego, słabego), u ludzi doceniających inicjatywę pana Jurka Owsiaka i jego pracę dla społeczeństwa RP, u ludzi tak radosnych i szczęśliwych, że mogą komuś pomagać, kogoś wesprzeć w jego trudnej sytuacji, tyle wrogości, nienawiści, cynicznych komentarzy, prób dowodzenia swoich racji, tyle wyzwisk i agresywnych wypowiedzi w stronę Kościoła katolickiego, jego przedstawicieli i ludzi z nim związanych? Baaaardzo ciekawe to zjawisko... Myślę, że obrzucanie się wzajemne obelgami, argumentami mającymi jedynie pokazać, kto ma rację, a kto nie (w rzeczywistości żadne z tych argumentów niczego nie wnoszą, a tylko podjudzają spór) nie ma najmniejszego sensu. Granica dobra i zła, wartości i jej braku, miłości i nienawiści, zazdrości i dzielenia się sobą z innymi nie przebiega przez fundacje, instytucje państwowe, mogące mniej lub bardziej autentycznie zweryfikować ich działalność na rzecz społeczeństwa, ale znajduje się ona w sercu każdego z nas - ludzi. Każdy jest raz dobro-czynny, inny razem zaś swoją postawą czy komentarzem pokazuje, że jego dobro-czynność jest fikcją. Nie oszukujmy się, drodzy... Jeśli ktoś chce czynić dobro, to - jak powiedział Szymon Hołownia - znajdzie przestrzeń, aby w niej działać i odpowiednią fundację czy instytucję, którą będzie wspierał.
    Jeśli jesteście rzeczywiście ludźmi prawymi, ludźmi honoru i szacunku, nie obrzucajcie się błotem i nie przeszkadzajcie innym w podejmowanych próbach czynienia dobra dla innych.
    Pozdrawiam
    życzliwa_realistka

  • krzysztof5426

    0

    Jak nie wiadomo, tak naprawdę dlaczego atakują Owsiaka, to wiadomo, że chodzi o kasę.
    Te kilkadziesiąt milionów bardzo przydałoby się biskupom !

  • Ewelina Błajek

    Oceniono 2 razy 0

    Wspaniała akcja tylko barany i dewoci będą szukali sposobu na zniszczenie czegoś tak potrzebnego, Ci ludzie pracują za uśmiech i kubek gorącej kawy lub herbaty. Krytykują Ci którzy nic nie zrobili i nie zrobią dla innych, bo to jest poniżej ich godności. Niech WOŚP gra przez kolejne lata aż do końca świata.

  • queserasera

    0

    "Łukasz Warzecha: Nie da się rozdzielić osoby Jerzego Owsiaka od WOŚP" tak jak Rydzyka od rabowania emerytów

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje