Ordyński: Trynkiewicz odbył już swoją karę. Więc o czym my rozmawiamy?

Krzysztof Lepczyński
09.01.2014 11:21
A A A Drukuj
Jan Ordyński mówił w Poranku Radia TOK FM, że sprawa Mariusza Trynkiewicza, seryjnego mordercy, który w lutym może wyjść z więzienia, to błąd instytucji państwowych. - Kiedy uchylano karę śmierci, nie zamieniono jej na dożywocie. On swoją karę odbył. Skoro tak, o czym my w tej chwili rozmawiamy? - pytał publicysta. - Jakie mamy prawo wypowiadać się, kim on jest? - dodała Agata Nowakowska z "Gazety Wyborczej".
Jan Ordyński

Jan Ordyński (Fot. Kamil Wróblewski / TOK FM)

W lutym więzienie ma opuścić Mariusz Trynkiewicz, skazany w 1989 roku na karę śmierci za zamordowanie czterech chłopców. W wyniku amnestii karę złagodzono do 25 lat więzienia. W lutym tego roku Trynkiewicz powinien więc opuścić więzienie. Jednak uchwalona niedawno ustawa o izolacji przestępców ma do tego nie dopuścić. Trynkiewicz i inni groźni przestępcy mają bezterminowo trafić do zamkniętych ośrodków.

"On swoją karę odbył. O czym my w tej chwili rozmawiamy?"

Tomasz Sekielski, dziennikarz TVP i TOK FM, zauważył jednak, że ustawa ogłoszona została zbyt późno i może nie objąć Trynkiewicza. Dziś w Poranku Radia TOK FM przyznał to Jarosław Gowin, były minister sprawiedliwości, jeden z inicjatorów projektu. Donald Tusk zapewnił jednak, że morderca zostanie otoczony "szczelną opieką" służb państwowych.

O sprawie dyskutowali także publicyści w Poranku Radia TOK FM.

Trynkiewicz jednak wyjdzie na wolność? Gowin: Tak >>>

Zdaniem Jana Ordyńskiego, publicysty z TVP i "Przeglądu", podczas amnestii sprzed 25 lat popełniono błąd. - Kiedy uchylano karę śmierci, nie zamieniono jej na dożywocie. W Kodeksie karnym była wówczas tylko kara śmierci i 25 lat więzienia - wskazywał Ordyński. - A jeśli Trynkiewicz jest uznawany za człowieka chorego, nie powinien spędzić w więzieniu ani chwili. Powinien być w zakładzie zamkniętym. A to jest zupełnie inna kwestia - wskazywał publicysta. - On swoją karę odbył. Skoro tak, o czym my w tej chwili rozmawiamy? - dziwił się.

"Nie można zakładać, że znów będzie mordować"

Piotr Semka z "Rzeczypospolitej" wskazywał, że przez niezastosowanie dożywocia podczas amnestii właściwie nie wiadomo, co zrobić z Trynkiewiczem. Powątpiewał też w zapewnienia premiera, że przestępca będzie pilnowany, nawet jeśli nie trafi do zamkniętego ośrodka. - Jak ma wyglądać taka inwigilacja? Będzie stał radiowóz przed jego domem? - pytał. Wskazywał także na groźbę linczu w wypadku, kiedy Trynkiewicz znajdzie się na wolności. - To pokazuje skutki tego, że tego człowieka nie skazano na dożywocie - stwierdził Semka.

- Gdzie przesuwamy ryzyko? - zastanawiał się publicysta "Rzeczpospolitej". - Czy ma być ryzyko, że być może krzywdzimy Trynkiewicza, trzymając go w odosobnieniu, czy też ryzykujemy, wypuszczając go na wolność i wszyscy dokoła niego mają się go bać - wskazywał. - Nie można hipotetycznie zakładać, że gdy ten człowiek wyjdzie na wolność, będzie na potęgę mordować - zaznaczył Ordyński.

"Jakie mamy prawo wypowiadać się, kim on jest?"

Agata Nowakowska przekonywała, że w tej sprawie nie ma łatwych rozwiązań. - Nie wiemy, kim jest dzisiaj pan Trynkiewicz. Moja wiedza pochodzi z telewizji. Biegła powiedziała, że to człowiek, który się nie zmienił. Pedofil, któremu mordowanie chłopców sprawia przyjemność. Jakie mamy prawo wypowiadać się, kim on jest? - pytała Nowakowska.

- Mamy prawo, by organy państwa stwierdziły, czy ten człowiek jest zagrożeniem. Jeżeli ktoś jest potencjalnym gwałcicielem... - mówił Semka. - Każdego można oskarżyć, że jest potencjalnym gwałcicielem - wtrąciła Nowakowska. - W USA dla potencjalnych terrorystów mamy Guantanamo, które wszyscy potępiają - dodał Ordyński. - Ja nie potępiam! - zaprzeczył Semka.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (17)
Zaloguj się
  • 31.februarius

    Oceniono 22 razy 16

    A swoją drogą, jak się aktualnie miewają imbecyle, którzy 25 lat temu znieśli karę śmierci, nie zamieniając jej "przynajmniej" na bezwzględne (bez przepustek, urlopów i możliwości ułaskawienia) dożywocie?!
    Gdzie są i co robią te pantofelki bez krzty wyobraźni?!

  • xd-c

    Oceniono 4 razy 4

    Czy telewizje wszelkie mają już gotowe ekipy i kamery do transmisji na żywo każdego kroku tego faceta?

  • gdsta

    Oceniono 8 razy 4

    żeby to jeden taki groźny chodził po mieście

    jak uczyć szacunku do prawa, kiedy z mądrze mówiących się bezkarnie śmiejemy

    dziś byle pajac uzurpuje sobie prawo do wieszczenia

    czasem wydaje mi się, że tylko przeszczepu serca i pilotowania Concorde namaszczeni geniusze nie podjęliby się z marszu

    ale pewna nie jestem w końcu jaki problem

    Idiotów i narcyzów mamy mnogość może warto ich chociaż nie wspierać.

    Skąd u nas poczucie, że jesteśmy mądrzejsi od specjalistów? niszczymy elity - to błąd pychy.

    " A jeśli Trynkiewicz jest uznawany za człowieka chorego, nie powinien spędzić w więzieniu ani chwili. Powinien być w zakładzie zamkniętym. A to jest zupełnie inna kwestia - wskazywał publicysta. - On swoją karę odbył. Skoro tak, o czym my w tej chwili rozmawiamy?"

    pytanie najważniejsze!!! pozwala mieć nadzieję na sensowna dyskusję i na posłuchanie tych, którzy wiedzą zdecydowanie więcej od nas na ten temat

  • lehoo

    Oceniono 3 razy 3

    Rozmawiamy o tym, że kara została zredukowana ad absurdum. Po 6 lat i kwartał za dzieciaka.
    Więc coż się dziwić, że mamy przynajmniej kilka osób, które chciałyby wymienić z p. Trynkiewiczem osobiste uwagi na temat zabijania i palenia zwłok małoletnich ofiar. Najlepiej tete a tete.

  • wieprzowinapozydowsku

    Oceniono 15 razy 3

    "Ordyński: Trynkiewicz odbył już swoją karę. Więc o czym my rozmawiamy?"

    W sumie racja. Temat zastepczy jak wiele innych.
    Skoro prawdziwi bandyci - ci, ktorzy na przyklad wyslali polskich wojakow na podboj Iraku, a wiec maja na rekach krew zarowno irackich cywilow jak i polskich zolnierzy, zamiast gnic w wiezieniu, siedza spokojnie na wiejskiej - to o czym tu gadac?
    _____________________________________

    Zadnych kaczorow, zadnych donaldow!

  • rosswatowski

    Oceniono 2 razy 2

    o 4-krotnej karze śmierci

  • dziadekjam

    Oceniono 3 razy 1

    Skoro faktycznie będzie stanowił zagrożenie po wyjściu, to zastosować wobec niego stałą inwigilację, a nie robi jakieś karkołomne ewolucje pod publiczkę. Wychyli się facio z niecnym zamiarem - zapuszkować skutecznie i po meczu.

  • 0

    Trynkiewicz nigdy sie nie zmieni,przypadek nie do resocjalizacji.Pedofilia i potrzeba mordowania jest poza zasiegiem jego mozliwosci .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najważniejsze informacje