Trynkiewicz jednak wyjdzie na wolność? Gowin: Tak. Przez partactwo kancelarii premiera mamy problem

Krzysztof Lepczyński
09.01.2014 10:02
Jarosław Gowin

Jarosław Gowin (Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

Czy ustawa o izolacji groźnych przestępców wejdzie w życie zbyt późno? - Uchwalony został dobry projekt, jednak przez partactwo kancelarii premiera mamy ogromny problem - mówił w Poranku Radia TOK FM Jarosław Gowin. Ten problem to Mariusz Trynkiewicz. Według Gowina ustawa może nie objąć tego wielokrotnego mordercy. I wyjdzie on na wolność.
Powraca sprawa ustawy o bezterminowej izolacji groźnych przestępców. Wszystko przez Mariusza Trynkiewicza, seryjnego mordercę, któremu w lutym, po złagodzeniu kary, kończy się kara więzienia. Okazuje się, że uchwalona ustawa może go nie objąć i Trynkiewicz nie będzie izolowany w ośrodku.

Ustawa o izolacji przestępców. "Kłamstwo i hipokryzja. Będą z tym kłopoty" >>>

Gościem Poranka Radia TOK FM był Jarosław Gowin, były minister sprawiedliwości. - Pan także pracował nad tą ustawą - powiedziała prowadząca audycję Dominika Wielowieyska. - Nie "także". To moja ustawa i w pełni się pod nią podpisuję - zaznaczył Gowin, dziś lider partii Polska Razem.

"Zdarzyła się rzecz niewybaczalna i niewytłumaczalna"

- Głównym autorem ustawy jest wybitny młody prawnik, wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski - wyjaśniał Gowin. - Według jego interpretacji na skutek zaniedbania w kancelarii premiera ta ustawa może już nie objąć Trynkiewicza - mówił polityk.

Tusk zapewnia: Ustawa o nadzorze nad groźnymi zabójcami obejmie też Trynkiewicza >>>

Dlaczego rząd spóźnił się z ustawą, skoro sam Gowin stwierdził, że politycy wiedzieli o potrzebie jej stworzenia od lat? - Kiedy w maju odchodziłem z rządu, ta ustawa była gotowa. Można ją było natychmiast skierować do Sejmu - zapewniał były minister sprawiedliwości. - Zwlekano z tym. Ostatecznie parlament stanął na głowie, by uchwalić ją jak najszybciej, szybko podpisał ją także prezydent. Potem zdarzyła się rzecz niewybaczalna i niewytłumaczalna. Ustawa trafiła do kancelarii premiera i tam leżakowała trzy tygodnie. Co więcej, KPRM zainteresowała się sprawą dopiero, kiedy Tomasz Sekielski zapytał, co się z nią dzieje - tłumaczył Gowin.

Strona "Zabić Trynkiewicza". "Ustawa także po to, by uniknąć samosądów"

- Założenie tej ustawy było takie, że obejmie tylko ludzi siedzących w więzieniu - wyjaśniał gość Poranka Radia TOK FM. - Kiedy Trynkiewicz opuści więzienie, moim zdaniem nie będzie mógł być nią objęty. W momencie, gdy dobry projekt ustawy został uchwalony, przez partactwo kancelarii premiera mamy z tym ogromny problem - stwierdził Gowin.

Wielowieyska zwróciła uwagę, że w internecie powstała już strona "Zabić Trynkiewicza". - Ustawę pisałem między innymi po to, aby tacy ludzie jak Trynkiewicz nie padali ofiarą samosądów. Ale przede wszystkim chodzi o to, by nie stwarzali zagrożenia dla otoczenia - zaznaczył Gowin.

"Siedlecka konsekwentnie zwalcza tę ustawę"

Dziennikarka pytała swego gościa także o inne kontrowersje związane z ustawą o izolacji przestępców. Ewa Siedlecka w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" zwraca uwagę na to, że autorzy projektu nie przewidzieli, by postanowienie o umieszczeniu w ośrodku terapeutycznym było wykonalne mimo odwołania do sądu. W praktyce przestępcy mogą pozostać na wolności do czasu uprawomocnienia się decyzji sądu. A to może potrwać.

- Ewa Siedlecka konsekwentnie zwalcza tę ustawę - stwierdził Gowin. - Uważa, że ustawa łamie prawa człowieka, narusza konstytucję, łamie zasadę, że prawo nie działa wstecz. Nie zgadzam się z żadnym z tych zarzutów - zaznaczył były minister sprawiedliwości.

"Cieszę się, że jestem krytykowany..."

- Zasada niedziałania prawa wstecz jest świętą zasadą. Tak samo nie można karać kogoś powtórnie. Ale w tym przypadku nie mamy do czynienia z kolejną karą. To są środki zabezpieczające i to jest całkowicie dopuszczalne - zapewniał Gowin. - Cieszę się, że jestem krytykowany, że ta ustawa nie jest tak doskonała. Dotąd na falach Radia TOK FM byłem krytykowany za to, że ta ustawa w ogóle powstała - dodał z przekąsem.

Gowin odpierał także zarzuty o to, że jego ustawa może objąć nie tylko seryjnych morderców i gwałcicieli, ale o wiele szersze grupy osób. - Słyszałem nawet tak absurdalne zarzuty, że ustawa będzie stosowana wobec więźniów politycznych. To bzdura. Najważniejsze zadania dla państwa to zapewnienie bezpieczeństwa dzieciom, kobietom, potencjalnym ofiarom zwyrodnialców. I to ta ustawa gwarantuje - zapewnił.

"Biorę pełną odpowiedzialność za tę ustawę"

- Jest pan pewien, że Trybunał Konstytucyjny nie zakwestionuje tej ustawy? - zapytała Wielowieyska. - Jestem pewien. Biorę pełną odpowiedzialność za tę ustawę. Tak samo jak mój następca Marek Biernacki, który podpisał się pod nią bez żadnych wahań i zastrzeżeń - zakończył Gowin.

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (30)
Zaloguj się
  • 7ogamihcra

    Oceniono 38 razy 18

    Jakoś Gowinie jak już byłeś tym ministrem, to mogłeś dopilnować wcześniejszego przygotowania projektu ustawy, a nie zajmować się zarodkami krzyczącymi w rękach niemieckich oprawców...świętoszkowaty katolski szujowaty kłamliwy, szmaciarski pojebie.

  • jojo148

    Oceniono 29 razy 15

    Pan Gowin, zakładając swoją nową partię, zapewniał, ze "jest mu równie daleko tak do PiS-u, jak i do PO".
    Ciekawa jestem, czy znajdzie się w Polsce ktoś na tyle naiwny, aby uwierzyć w te zapewnienia pana Gowina po tym,jak ten sam pan Gowin mowił:
    Ja nie wyjdę z Platformy, ja nie opuszczę Platformy, moje miejsce jest w PO.
    Poza tym, pan Gowin jest człowiekiem, który ma sobie za nic lojalność wobec
    swoich wyborców. Pan Gowin swój mandat sejmowy zdobył jako poseł Platformy
    Obywatelskiej. Ludzie głosowali na niego, jako członka PO. Zwykła ludzka przyzwoitość
    nakazywałaby zwrocić mandat poselski zdobyty z rekomendacji PO.
    Czego byśmy nie mówili o panu Palikocie, to musimy przyznać, że zachował on się honorowo, zdając mandat poselski zdobyty w barwach PO.
    Na takie honorowe postępowanie nie było stać pana Gowina ani jego wielbicieli, panów
    Godsona (ponoć pastora??, jak można takie zachowanie godzić z pełnieniem urzędu pastora??)
    i Żalka
    Premier Tusk zdymisjonował dwóch ministrów sprawiedliwości- profesora Ćwiąkalskiego i pana Gowina. Profesor Ćwiąkalski od momentu swojej dymisji nie powiedział ANI JEDNEGO ZŁEGO SŁOWA na premiera Tuska.Pan Gowin po swojej dymisji wygadywał najobrzydliwsze rzeczy na premiera Tuska.
    Obaj byli ministrowie sprawiedliwości pochodzą z Krakowa, ale, jak widzimy, dzieli ich
    OLBRZYMIA RÓŻNICA KLASY.
    Nie wróżę tej nowej partii pod przywództwem tej klasy wielkich lotów11

  • chi_neng1

    Oceniono 38 razy 14

    "Przez partactwo kancelarii premiera mamy problem"

    Co za tupet, a raczej bezczelnosc !

    Powiedzial ten. ktory najwiecej partaczyl w tej kancelarii i pobil naleb na szyje nawet Palikota .

  • w-al

    Oceniono 24 razy 10

    I to mówi gość, który był ministrem sprawiedliwości u tegoż Tuska! Zamiast deregulacją takimi sprawami powinien się zajmować!

  • 12345janka

    Oceniono 20 razy 8

    Jak słucham, czy czytam wypowiedzi tego fałszywego z natury katolika Gowina, to ogarnia mnie przerażenie, ile nienawiści i pogardy ma w sobie ten człowiek

  • chi_neng1

    Oceniono 18 razy 6

    A CO SIE DZIEJE Z VICEMINISTREM WYZNACZONYM PRZEZ GOWINA, TYM CO NA CODZIEN W SEJMIE, DZIALA W GARNITURZE, A POTEM W HABICIE ?

  • jojo148

    Oceniono 13 razy 5

    Pan Gowin, zakladając swoją nową partię powiedział, że "jest mu równie daleko tak do PiS-u jak i do PO".
    Ciekawa jestem czy znajdzie się w Polsce ktoś tak naiwny, który uwierzyłby w te zapewnienia pana Gowina po tym, jak ten sam pan Gowin mówił:
    Ja nie wyjdę z Platformy, ja nie opuszczę Platformy, moje miejsce jest w PO.
    Poza tym, pan Gowin jest człowiekiem, który ma sobie za nic lojalność wobec
    swoich wyborców. Pan Gowin swój mandat sejmowy zdobył jako poseł Platformy
    Obywatelskiej. Ludzie głosowali na niego, jako członka PO. Zwykła ludzka przyzwoitość
    nakazywałaby zwrocić mandat poselski zdobyty z rekomendacji PO.
    Czego byśmy nie mówili o panu Palikocie, to musimy przyznać, że zachował on się honorowo, zdając mandat poselski zdobyty w barwach PO.
    Na takie honorowe postępowanie nie było stać pana Gowina ani jego wielbicieli, panów
    Godsona (ponoć pastora sic!!, jak ten pan godzi takie zachowanie ze sprawowaniem urzędu pastora??)i Żalka
    Premier Tusk zdymisjonował dwóch ministrów sprawiedliwości- profesora Ćwiąkalskiego i pana Gowina. Profesor Ćwiąkalski od momentu swojej dymisji nie powiedział ANI JEDNEGO ZŁEGO SŁOWA na premiera Tuska.Pan Gowin po swojej dymisji wygadywał najobrzydliwsze rzeczy na premiera Tuska.
    Obaj byli ministrowie sprawiedliwości pochodzą z Krakowa, ale, jak widzimy, dzieli ich
    OLBRZYMIA RÓŻNICA KLASY.
    Ja nie wróżę tej nowej partii pod przywództwem tej klasy wielkich lotów!!

  • bog43

    Oceniono 20 razy 4

    Co za żałosny dupek , niedługo o panu zapomnimy tak jak o niedoszłym krakowskim premierze .

  • filan_trop

    Oceniono 9 razy 3

    Dla tego ze za molo tam tych chamskich cwokow siedzi,jeden na drugim i zaden debil nie wie co ma robic.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX