"Darek sądzi, że jest na froncie walki dobra ze złem" [KIM JEST KS. OKO?]

Ks. Dariusz Oko - dziś tak mocno krytykujący m.in. "Tygodnik Powszechny" - kiedyś był jego współpracownikiem. Bywał też porównywany do ks. Józefa Tischnera. Jego przyjaciel mówi zdecydowanie, że ks. Oko jest bardzo otwarty w myśleniu i bywa samokrytyczny. Kim jest główny przeciwnik "homolobby" i "ideologii gender"?
Na początek proponuję dwa opisy.

Postać pierwsza: doktor filozofii i teologii, z habilitacją. Dawny współpracownik ''Tygodnika Powszechnego'', mówiono o nim "świetnie zapowiadający się naukowiec", "zdolny publicysta", porównywany z ks. Józefem Tischnerem, świetny kompan górskich wycieczek, opiekun krakowskich środowisk medycznych (na spotkaniach grywa na gitarze, śpiewa, organizuje fantastycznie egzotyczne wycieczki). Według słów przyjaciela: "Jest bardzo otwarty w myśleniu. Bywa samokrytyczny".

Postać druga: niezwykle aktywny medialnie, wypowiadający bardzo ostre słowa - w stałym repertuarze są: "homolobby", "homoherezja", "zachowanie judaszowo-kainowe", porównywanie gender do nazizmu i komunizmu. Ewidentnie przekonany, że walczy z zorganizowanym przeciwnikiem dążącym do "homoideologicznej ekspansji", podzielonej na cztery etapy, którego czwartym - ostatecznym - będzie "fizyczna eliminacja przeciwników".

Obie postacie to ta sama osoba - ks. dr hab. Dariusz Oko.

Obszerną sylwetkę ks. Oka przedstawiają Anna Goc i Marcin Żyła w najnowszym ''Tygodniku Powszechnym" (za nimi cytuję w opisach postaci).

Zaangażowany na polecenie biskupów

Ks. Dariusz Oko, rocznik 1960, urodzony w Oświęcimiu, jest wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie. Święcenia przyjął w 1985 roku. Jest rezydentem parafii pw. św. Jadwigi w Krakowie. Jeśli chodzi o filozofię - specjalizuje się w Heglu.

Uznaje się za specjalistę w tematyce "ideologii gender" i "propagandy homoseksualnej". W 2012 w tekście dla Frondy pisał, że zaangażował się przeciwko tym tematom na polecenie szeregu kardynałów i biskupów. Autorzy tekstu w "Tygodniku" cytują znajomych ks. Oka, którzy mówią: "Darek sądzi, że jest na froncie walki dobra ze złem".

Ks. Oko i jego słowa

W telewizji go pełno. M.in. "Tomasz Lis na żywo" (TVP 1), "Kropka nad i" (TVN 24), "Tak czy nie" (Polsat News). Jest w prasie i portalach internetowych: "Naszym Dzienniku", Wpolityce.pl, Fronda.pl. On i jego słowa:

" Na 1000 pedofilów 400 to geje, a tylko jeden ksiądz" - o molestowaniu seksualnym nieletnich przez duchownych (Polskie Towarzystwo Seksuologiczne: "homoseksualność nie implikuje żadnej szczególnej predyspozycji do zakazanego prawem wykorzystywania seksualnego dzieci. (...) Przypisywanie [homoseksualistom - red.] wyjątkowych skłonności jest domeną ludzi nieświadomych i niekompetentnych bądź też uprzedzonych").

"Ja spędziłem na Zachodzie ponad 10 lat, widziałem, jak tam wygląda edukacja seksualna. Widziałem ciekawe i niepokojące zjawisko gwałtów, których jest coraz więcej w szkołach na Zachodzie, ale także w polskich. Dzieci gwałcą dzieci. To m.in. przez pornografię oglądaną przez nie, ale również przez błędne lekcje wychowania seksualnego" - o edukacji seksualnej.

"Skoro (...) tak dobrze czuje się w towarzystwie satanisty "Nergala" albo ks. prof. Michała Czajkowskiego, który przez 20 lat współpracował z SB, wydając jej ludzi Kościoła, to trzeba się liczyć z tym, że trudno o niegodziwość, której jego redakcja nie byłaby gotowa się dopuścić w swojej nieustannej walce z nauczaniem Kościoła" - po publikacjach "Tygodnika Powszechnego" ws. wystąpień biskupów na temat "ideologii gender".

Ks. Oko z "Tygodnikiem" nie porozmawiał: "Proszę o zrozumienie, ale ja nikomu nie chcę pomagać w niszczeniu Kościoła i dlatego nie mogę się z Państwem spotkać" - napisał w liście do redaktorów.

Więcej o:
Komentarze (47)
"Darek sądzi, że jest na froncie walki dobra ze złem" [KIM JEST KS. OKO?]
Zaloguj się
  • chi_neng1

    Oceniono 43 razy 27

    "świetnie zapowiadający się naukowiec", "zdolny publicysta", porównywany z ks. Józefem Tischnerem, świetny kompan górskich wycieczek, opiekun krakowskich środowisk medycznych (na spotkaniach grywa na gitarze, śpiewa, organizuje fantastycznie egzotyczne wycieczki). Według słów przyjaciela: "Jest bardzo otwarty w myśleniu. Bywa samokrytyczny".

    "niezwykle aktywny medialnie, wypowiadający bardzo ostre słowa - w stałym repertuarze są: "homolobby", "homoherezja", "zachowanie judaszowo-kainowe", porównywanie gender do nazizmu i komunizmu. Ewidentnie przekonany, że walczy z zorganizowanym przeciwnikiem
    dążącym do "homoideologicznej ekspansji", podzielonej na cztery etapy, którego czwartym - ostatecznym - będzie "fizyczna eliminacja przeciwników".

    Reasumujac to powyzej, + jego wypowiedzi, ktore czytalam wczesniej kilkakrotnie, ja widze trzecie wcielenie :

    Fanatyk do kwadratu, albo inaczej mowiac, fanatyk w dwoch postaciach z wygladem egzorcysty, z krwi i kosci. To jest to, czym on zieje....(oczywiscie, w moim odczuciu).

  • i_am_keyser_soze

    Oceniono 41 razy 25

    Z tej pisaniny wynika tylko że nikt nie wiem kim jest ks. Oko. Nie wie tego nawet ks. Oko któremu odbiło nagłe hopla bo mu biskupi kazali zostać współczesnym krzyżowcem.

  • 7ogamihcra

    Oceniono 27 razy 19

    Szef Mordoru też miał OKO.
    Ksiądz też jakoś podejrzanie inkwizycyjnie wygląda, ale czy nie przypadkiem nie ma różków pod fryzurką, bo opętany przez szatana jest na pewno.

  • janusz20011

    Oceniono 28 razy 18

    Tak na oko , to kto by nie bronił sekty mającej jak na razie nieograniczone przywileje i życie ponad stan , przecietnego mohera !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • idler73

    Oceniono 30 razy 18

    Tak na prawdę nie interesuje mnie jakiś chory na nienawiść, sukienkowy autokastrat. Mówi co mu każą, a że nie koniecznie ma to jakikolwiek związek z logiką i rzeczywistością, to już co innego. Już dawno napisałem, że wściekły atak na gender, powodowany jest zwykłym strachem. Nie przed samym gender, a przed krytyką, utratą wpływów, przywilejów i luksusowego życia. Nawet pedofilię jakoś by przełknęli i pokajali się za nią, ale szmal to co innego, nie po to się uczyli żeby być biednymi (choć ubóstwo ślubowali). Po za tym 90% Polaków albo nie wie czym jest gender, albo ma je w szanownym poważaniu (należę do tej drugiej grupy). Zamiast bredzić, powinni się zająć autokrytyką, bo jak stare ludowe porzekadło mówi "ryba psuje się od głowy".

  • chi_neng1

    Oceniono 26 razy 12

    Poniewaz komentarz znow sie nie ukazal, mimo kilkakrotnego logowanian, pozwole sobie powtorzyc:

    ´Pierwsza postac :

    "mówiono o nim "świetnie zapowiadający się naukowiec", "zdolny publicysta", porównywany z ks. Józefem Tischnerem, świetny kompan górskich wycieczek, opiekun krakowskich środowisk medycznych (na spotkaniach grywa na gitarze, śpiewa, organizuje fantastycznie egzotyczne wycieczki). Według słów przyjaciela: "Jest bardzo otwarty w myśleniu. Bywa samokrytyczny".

    - Mowiono o nim....(tzn kiedys... dawno temu )
    - Byl samokrytyczny... ( tzn kiedys...dawno temu)
    - Zapowiadla sie ...( kiedys... dawno temu )
    - Gra na gitarze i spiewa ....w srodowiskach medycznych (jako opiekun ?)
    - Kompan gorskich wycieczek ...

    Co jest w tym nadzwyczajnego i specjalnego ??? Mozna powiedziec, ze normalny :)

    Druga postac:

    " niezwykle aktywny medialnie, wypowiadający bardzo ostre słowa - w stałym repertuarze są: "homolobby", "homoherezja", "zachowanie judaszowo-kainowe", porównywanie gender do nazizmu i komunizmu. Ewidentnie przekonany, że walczy z zorganizowanym przeciwnikiem dążącym do "homoideologicznej ekspansji", podzielonej na cztery etapy, którego czwartym - ostatecznym - będzie "fizyczna eliminacja przeciwników".

    - niezwykle aktywny medialnie - parcie na szklo i chec osigniecia tego na to na co sie zapowiadal kiedys
    - w stałym repertuarze są: "homolobby", "homoherezja", "zachowanie judaszowo-kainowe", porównywanie gender do nazizmu i komunizmu
    - Ewidentnie przekonany, że walczy z zorganizowanym przeciwnikiem dążącym do "homoideologicznej ekspansji", podzielonej na cztery etapy, którego czwartym - ostatecznym - będzie "fizyczna eliminacja przeciwników".

    Te ostatnie dwa: ro czysta RAPAKALJA = nonsens, belkot, idiotyzmy jak po odurzeniu

    Trzecie wcielenie, wg mojej oceny:

    Fanatyk do kwadradu, albo inczej fanatyk w dwoch postaciach, ktoremu katolicki jihad (walka na smierc i zycie) sie marzy.

    Odsuncie tego wariata od ludzi, bo niezbiezpieczny dla innych i dla siebie samego.

  • andaraos

    Oceniono 23 razy 9

    O czym-kim jest ten artykuł?!
    Jakiś ks. Oko nie wie, z którego punktu patrzeć. Tyle zrozumiałem.

  • wodakrolewska

    Oceniono 11 razy 5

    Chrześcijanie twierdzą że Świat to miejsce walki dobra ze złem i należy stawać po stronie dobra.
    Judaizm zakłada że to walka silniejszego ze słabszym i należy być silnym a wszystkie metody pokonania przeciwnika są dozwolone.
    Widzimy jak chrześcijaństwo jest wypierane i przegrywa walkowerem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX