Samorządy szukają oszczędności, więc rezygnują ze szkół. W Gdańsku i Poznaniu będą konkursy na prowadzenie placówek

Samorządy szukają oszczędności. Gdańsk i Poznań organizują konkursy na prowadzenie szkół publicznych, zamiast robić to samemu. To pierwsze takie przypadki w Polsce. Fundacje i stowarzyszenia od dawna apelują o konkursy na prowadzenie nowych placówek oświatowych. Miasta zaczynają się uginać. Obliczają, że to opłacalne, choć może i ryzykowne.
Gdańsk buduje podstawówkę za 36 mln zł na osiedlu Kokoszki, ale nie chce nią zarządzać. - Zaoszczędzimy 6,7 mln zł dzięki możliwości odliczenia budowlanego VAT-u - mówił prezydent Paweł Adamowicz, zapowiadając konkurs na jej prowadzenie.

Poznań wystawił do konkursu szkołę z przedszkolem w miejscu zlikwidowanego gimnazjum na osiedlu Grunwald. - Podejmujemy ten eksperyment głównie ze względów finansowych, bo remont byłby sporym obciążeniem dla miasta - przyznał Przemysław Foligowski, szef wydziału oświaty.

Przeciwnicy konkursów mówią, że prowadzenie szkół to powinność samorządu; boją się, że nowy "operator" może robić co innego, niż deklarował. Ale zwolennicy liczą na to, że konkursy wzbogacą ofertę edukacyjną w mieście. - Będziemy mieli alternatywę wobec szkół samorządowych - przekonuje Elżbieta Leszczyńska, była wielkopolska kurator oświaty. - Gdyby miasto prowadziło 10 szkół, a resztę oddało, równowaga byłaby zachwiana. Ale szkoły, których w Poznaniu nie prowadzi samorząd, można policzyć na palcach. Nie mam obaw, trzeba tylko rzetelnie sprawdzić oferty konkursowe, bo papier przyjmie wszystko.

Cały artykuł w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Więcej o:
Komentarze (7)
Samorządy szukają oszczędności, więc rezygnują ze szkół. W Gdańsku i Poznaniu będą konkursy na prowadzenie placówek
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 8 razy 4

    Prywatne szkoły publiczne? Zupełnie jak "prywatna toaleta publiczna" u Kiepskich...

  • dziadekjam

    Oceniono 8 razy 4

    "Gdańsk i Poznań organizują konkursy na prowadzenie szkół publicznych, zamiast robić to samemu."
    =============================================================
    Znaczy się będą "prywatne szkoły publiczne"? To coś na wzór i podobieństwo "prywatnych domów publicznych"?

  • j_p_salomonczyk

    Oceniono 3 razy 3

    Najpierw wzięto się za prywatyzację zakładów pracy. Efekt znany. 2,5 mln ludzi "wypchnięte" z Polski jeszcze więcej - bez pracy.
    Potem zaczęto prywatyzować służbę zdrowia. Efekt znany - najgorzej działający sektor usług publicznych.
    Teraz - szkolnictwo. Jak znam życie - będzie podobnie.
    To wobec tego zadaję pytanie: Jeśli "Wadze" Państwa i "wadze" samorządowe nie chcą, nie umieją i kosztują koszmarnie drogo - to po nam one? Zwolnijmy samorządowców i cały aparat Państwa. I przyłączmy się na przykład do Szwecji. Będzie się nam żyło o niebo lepiej bo to interesy obywateli będą nadrzędną wartością a nie fantasmagorie neoliberalne biurwokracji.

  • endrju1521

    Oceniono 5 razy 3

    Tym sposobem, publiczne dotychczas szkoły, staną się prywatną własnością osób i instytucji kościelnych.

    Lekcje będą rozpoczynały się obowiązkową mszą i modlitwą do "patrona" uczelni a wszystkie szkoły,

    wbrew konstytucji, staną się instytucjami wyznaniowymi.

  • pintapalec

    0

    CD>>> Ponad trzydziestu lat temu, zaczęto demontować to państwo w sposób i widowiskowy i skuteczny.
    Na początek ogłupiali Polacy zafundowali sobie półtora roku urlopu, płatnego urlopu,
    z wynagrodzeniem jak za ciężką i mozolną pracę.
    Pytam, jaki kraj, jaka gospodarka, była w stanie wytrzymać ten chocholi taniec?
    Potem była nieudolna próba ratowania bytu państwowego i bardzo "sprzyjająca" wydajnej pracy - emigracja wewnętrzna, czyli im gorzej, tym lepiej - pytanie, dla kogo?
    No a dzisiaj, jaki koń jest, każdy widzi.
    Tym niedowidzącym przypominam, bilans na dzień dzisiejszy to:
    1.Prawie kompletne wyzbycie się przemysłu, · uruchomienie nowej gałęzi wydobywczego
    - bieda szyby, nurekgrzebacz śmietnikowy.
    2. Flota morska i rybacka · - śladowe ilości.
    3. Rolnictwo, zobaczcie ścianę wschodnią, Bieszczady,
    wioski po PGR, · wyrobicie sobie zdanie
    4. Banki?
    Mamy jeszcze polskie banki?
    5. Bezrobocie, bezdomność, nawrót gruźlicy i wszawicy, emigracja za chlebem,
    czyli 10% sytych, reszta głodna lub przymierająca głodem.
    6. Armię, mieliśmy, teraz mamy korpus ekspedycyjny,· wojujący nie w polskiej sprawie,
    za polskie, wcale niemałe pieniądze!
    7. Służba zdrowia, lepiej nie wspominać żeby szlag człowieka nie trafił!
    8.Nowy kierunek studiów naukowych -- religia kat.+matura. 9. Realizacja tych wspaniałych osiągnięć wymagała pieniędzy,
    dlatego na dzień · dzisiejszy zadłużenie osiągnęło wielokrotną wartość gierkowskiego.
    Przytoczona informacja pochodzi z 2010r. na portalach błysnęła przez półtorej godziny,
    i została zdjęta.
    Potem już do sprawy nie wracano!
    Jeśli dodać do tego zyski z wyprzedaży, to zasadne staje się pytanie,
    gdzie ta olbrzymia forsa, co za nią dla kraju zrobiono?
    Albo inaczej, co z tą forsą zrobiono?
    Reasumując, jak mawiał już mniej chwytliwy polski satyryk
    - jest śmiesznie, ale będzie jeszcze śmieszniej

  • pintapalec

    0

    To Waszym dziadkom, Waszym ojcom, śmierdział PRL!
    Macie więc, wyśniony, wymarzony przez nich kapitalizm.
    Oni kłapali dziobami przedtem, Wy kłapiecie teraz,
    a to, że za obecny stan rzeczy duszpasterz robotników i równocześnie korowska wtyczka w tym środowisku,
    oddał życie, to się nie liczy?
    To, że Tusk i Kaczory były ścigane przez SB tylko, dlatego,
    by wiele lat potem Donald mógł powiedzieć publicznie z dumą "tam była stocznia" to, co, nic dla Was nie znaczy?
    A męczennik narodowej sprawy, Wujec i Onyszkiewicz,
    wałęsający się Wałęsa i poświęcający dla Was swą wolność Moczulski, to, co, jeszcze wam mało?
    Albo taka Katarasińska czy inny świątobliwy Jurek, oni dla Was niewdzięcznicy byli tak strasznie prześladowani,
    że zmuszono ich do ukończenia bezpłatnych studiów w tym parszywym PRLu.
    Wujec, to jego PRL oderwał od pługa i zrobił z niego naukowca, tak był prześladowany,
    że nie pozwolono mu pasać krówek na podbiłgorajskich pastwiskach, prześladowali go,
    zmusili do bezpłatnej nauki, jeszcze stypendium kazali brać i na siłę punkty za pochodzenie mu wcisnęli!
    Brak wdzięczności z Waszej strony.
    Dziś nikt Was nie prześladuje, nie chcecie pracować, nie musicie.
    Nie ma nakazu pracy, tego okropnego wymysłu PRL.
    Dziś nie musicie być zameldowani - przypisani do adresu - macie wolność, możecie być bezdomni!
    Nie macie na naukę dla dzieci, a gdzie jest powiedziane, że Wasze dzieci mają się kształcić.
    To waszych dziadków, ojców, bulwersowały informacje,
    że dyrektor potężnego kombinatu przemysłowego zarabia dziesięć razy więcej od sprzątaczki.
    Teraz zarabia 1000 razy więcej!
    Jak widzicie, to na ich życzenie i za ich przyczyną uległo to zmianie, cieszcie się?
    Radujcie się, żyjecie w wolnym kraju, możecie robić, co Wam się podoba,
    jak "Wolny najmita".
    Praca jest kochani, tyle tylko, że najlepiej byłoby, gdyby łaskawca pracodawca nie musiał Wam płacić,
    idealnym rozwiązaniem byłoby, gdybyście Wy niewdzięcznicy płacili pracodawcy.
    Kochani, to Wasi ojcowie, dziadkowie, tego chcieli, dla Was,
    to im śmierdział obowiązek pracy,
    to im śmierdział obowiązek meldunkowy,
    to im śmierdział PRL.
    Macie to, czego oni chcieli, widocznie na to zasługujecie!
    Do roboty, tuczyć kapitalistów, tego chcieli Wasi dziadkowie i ojcowie i nie marudzić mi tutaj,
    za bramą czekają zastępy takich jak Wy.
    Na poprawę samopoczucia, proponuję Wesele Wyspiańskiego,
    czyli, "miałeś chamie złoty róg, miałeś czapkę z pawich piór...."

    Celem odświeżenia pamięci, tym, którzy zapomnieli.
    Państwo zwane niedemokratycznym, ponad dwadzieścia lat temu zostało zlikwidowane.
    (Proponuję bilans dokonań gospodarczych, pierwszych dwudziestu lat powojennych i dwudziestu lat, tfu "najjaśniejszej").
    Dla przypomnienia.
    Po rządach prawdziwych Polaków z drugiej RP,
    po egzotycznych sojuszach i gryczano owsianej mocarstwowości, PRL zaczynał z takim posagiem.Zrujnowane miasta,zniszczony przemysł, brak przeszkolonej kadry inżynierskiej,rozkradzione mienie narodowe.

  • pintapalec

    0

    To Waszym dziadkom, Waszym ojcom, śmierdział PRL!
    Macie więc, wyśniony, wymarzony przez nich kapitalizm.
    Oni kłapali dziobami przedtem, Wy kłapiecie teraz,
    a to, że za obecny stan rzeczy duszpasterz robotników i równocześnie korowska wtyczka w tym środowisku,
    oddał życie, to się nie liczy?
    To, że Tusk i Kaczory były ścigane przez SB tylko, dlatego,
    by wiele lat potem Donald mógł powiedzieć publicznie z dumą "tam była stocznia" to, co, nic dla Was nie znaczy?
    A męczennik narodowej sprawy, Wujec i Onyszkiewicz,
    wałęsający się Wałęsa i poświęcający dla Was swą wolność Moczulski, to, co, jeszcze wam mało?
    Albo taka Katarasińska czy inny świątobliwy Jurek, oni dla Was niewdzięcznicy byli tak strasznie prześladowani,
    że zmuszono ich do ukończenia bezpłatnych studiów w tym parszywym PRLu.
    Wujec, to jego PRL oderwał od pługa i zrobił z niego naukowca, tak był prześladowany,
    że nie pozwolono mu pasać krówek na podbiłgorajskich pastwiskach, prześladowali go,
    zmusili do bezpłatnej nauki, jeszcze stypendium kazali brać i na siłę punkty za pochodzenie mu wcisnęli!
    Brak wdzięczności z Waszej strony.
    Dziś nikt Was nie prześladuje, nie chcecie pracować, nie musicie.
    Nie ma nakazu pracy, tego okropnego wymysłu PRL.
    Dziś nie musicie być zameldowani - przypisani do adresu - macie wolność, możecie być bezdomni!
    Nie macie na naukę dla dzieci, a gdzie jest powiedziane, że Wasze dzieci mają się kształcić.
    To waszych dziadków, ojców, bulwersowały informacje,
    że dyrektor potężnego kombinatu przemysłowego zarabia dziesięć razy więcej od sprzątaczki.
    Teraz zarabia 1000 razy więcej!
    Jak widzicie, to na ich życzenie i za ich przyczyną uległo to zmianie, cieszcie się?
    Radujcie się, żyjecie w wolnym kraju, możecie robić, co Wam się podoba,
    jak "Wolny najmita".
    Praca jest kochani, tyle tylko, że najlepiej byłoby, gdyby łaskawca pracodawca nie musiał Wam płacić,
    idealnym rozwiązaniem byłoby, gdybyście Wy niewdzięcznicy płacili pracodawcy.
    Kochani, to Wasi ojcowie, dziadkowie, tego chcieli, dla Was,
    to im śmierdział obowiązek pracy,
    to im śmierdział obowiązek meldunkowy,
    to im śmierdział PRL.
    Macie to, czego oni chcieli, widocznie na to zasługujecie!
    Do roboty, tuczyć kapitalistów, tego chcieli Wasi dziadkowie i ojcowie i nie marudzić mi tutaj,
    za bramą czekają zastępy takich jak Wy.
    Na poprawę samopoczucia, proponuję Wesele Wyspiańskiego,
    czyli, "miałeś chamie złoty róg, miałeś czapkę z pawich piór...."

    Celem odświeżenia pamięci, tym, którzy zapomnieli.
    Państwo zwane niedemokratycznym, ponad dwadzieścia lat temu zostało zlikwidowane.
    (Proponuję bilans dokonań gospodarczych, pierwszych dwudziestu lat powojennych i dwudziestu lat, tfu "najjaśniejszej").
    CDN>>>>

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX