Nie brytyjski Hawk z BEA Systems, tylko M-346. MON wstępnie wybrał włoski samolot do szkolenia pilotów

23.12.2013 22:04
Samolot szkolny M-346

Samolot szkolny M-346 (Fot. aleniaaermacchi.it)

W przetargu na system zaawansowanego szkolenia pilotów, w tym nowe samoloty szkolne, wybrano najtańszą ofertę złożoną przez włoską firmę Alenia Aermacchi - wynika z informacji Polskiej Agencji Prasowej uzyskanych dziś w Inspektoracie Uzbrojenia MON. Rzecznik MON Jacek Sońta w komunikacie zaznaczył, że ostateczny wybór wykonawcy nastąpi po zakończeniu sprawdzenia weryfikacyjnego oferowanego samolotu i uzyskaniu przez niego wyniku pozytywnego.
Wysoki rangą oficer z Inspektoratu Uzbrojenia MON potwierdził PAP, że do startujących w przetargu firm wysłano informację o wyborze włoskiej oferty. Zastrzegł, że do 2 stycznia 2014 r. oferenci mogą jeszcze składać odwołania. Przypomniał też, że przed podpisaniem kontraktu, które planowane jest na pierwszy kwartał przyszłego roku, wybrany samolot ma zostać poddany testom.

O wyborze przez MON oferty Alenia Aermacchi poinformował PAP także producent. Wybrana przez MON oferta dotyczy zakupu ośmiu samolotów M-346 (z opcją zakupu czterech kolejnych) produkcji Alenia Aermacchi, należącej do koncernu Finmeccanica ze wsparciem technicznym (w tym części zamiennych) i logistycznym, a także symulatorów lotu i procedur awaryjnych (katapultowania), wyposażenia dydaktycznego, sprzętu obsługi naziemnej, dokumentacji i informatycznego systemu wsparcia eksploatacji.



Jak informowało pod koniec listopada MON, oferta Alenia Aermacchi jest warta prawie 1,168 mld zł.

Odpadł brytyjski Hawk i maszyna T-50 koncernu Lockheed Martin

Oferty na dostawę zintegrowanego systemu szkolenia zaawansowanego złożyły wszystkie trzy firmy, które MON zaprosiło do składania ostatecznych propozycji. Były to oprócz Alenia Aermacchi z Włoch, BAE Systems z Wielkiej Brytanii, proponujący samolot Hawk w najnowszej wersji AJT, oraz brytyjski oddział koncernu Lockheed Martin z USA, który oferował maszynę T-50, skonstruowaną przez Korea Aerospace Industries we współpracy amerykańskim producentem samolotów F-16.

Oferta BAE Systems była warta nieco ponad 1,754 mld zł, a Lockheed Martin UK - niecałe 1,803 mld zł. - Zamawiający zamierzał przeznaczyć na realizację przedmiotowego zadania kwotę w wysokości 1,2 mld zł - podało Ministerstwo Obrony.

Specyfikacja istotnych warunków zamówienia obejmowała cenę, koszt cyklu życia produktu oraz wybrane parametry. Według informacji Inspektoratu Uzbrojenia MON, który realizował zakupy, cena stanowiła połowę kryteriów oceny ofert.

M-346 zastąpią używane od pół wieku samoloty TS-11 Iskra

Samoloty M-346 należące do klasy AJT (Advanced Jet Trainer) umożliwią zaawansowane szkolenie pilotów samolotów bojowych MiG-29 i F-16, do czego nie nadają się eksploatowane od pół wieku samoloty TS-11 Iskra. Samoloty klasy AJT pozwolą też polskiej armii zrezygnować po 2017 r. ze szkoleń pilotów F-16 w Stanach Zjednoczonych.

MON ogłosiło przetarg w lutym. Do udziału zgłosiły się cztery podmioty. W czerwcu zainteresowani złożyli wstępne oferty. Na tym etapie wycofała się czeska firma Aero Vodochody. W sierpniu i wrześniu przeprowadzono negocjacje techniczne.

Nowy system szkolenia ma zostać dostarczony w latach 2016-17. To drugie w ostatnich latach podejście do zakupu szkolnych odrzutowców. W 2010 r. MON rozpisało przetarg na 16 samolotów szkolno-bojowych; anulowano go w październiku 2011 r.

W oczekiwaniu nowych samolotów i systemu szkolenia wojsko rozbudowało infrastrukturę w Dęblinie.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (179)
Zaloguj się
  • jdkonrad

    0

    a mieliśmy Iskrę-2 i co się z nią stało? udupiona, bo trzeba dać zarobić koncernom?!
    coś za dużo tych dziwnych decyzji w zbrojeniówce!

  • matitalolo

    0

    Kto wziął kasę ? Okaże się ale za późno.

  • lkr666

    0

    Następca Iskry? Nie może być, to chyba sen.

  • stardust.2000

    Oceniono 1 raz 1

    Maszyna prezentuje się pięknie ale jak czytam, że w przetargu wybrano najtańszą ofertę, to słowo "najtańszy" w polskim wydaniu źle mi się kojarzy.

  • kazmierz111

    0

    iskra to samolot z silnikiem v1my na bazie tego silnika z budowaliśmy właśnie oną

  • cep_0

    0

    Ot, Polska właśnie.
    Po co cokolwiek rozwijać, produkować, lepiej przetarg, kupić, wyyyyyyydać forsę i się chwalić.
    Ale czym, DURNOŚCIĄ TECHNICZNĄ, nieporadnością finansową, a może innymi cechami niezbyt chwalebnymi, a cenionymi przez niektórych sprzedających.
    Ciekawe,że za KOMUNY - przy nadopiekuńczości Sowietów - umieliśmy coś wyprodukować (a choćby te ISKRY), a dziś przy KOLEŻEŃSTWIE drugiej strony tylko kupujemy mając w dupie swoje możliwości.
    A później okrada się OFE na pokrycie dziury BUDŻETOWEJ.

  • nostradamuspl

    Oceniono 1 raz -1

    powinien byc nowy model iskry, ale w modelu zydowskim Polacy sa od odbierania telefonow na hotline....

  • szto_tawariszczi

    0

    Cuś te Italiańce mają szczęście w przetargach

    Pendolino a teraz samolociki :-)

  • ares5555

    Oceniono 1 raz -1

    Ale my mamy potencjał : ) Samolot skorpion był innowacyjnym projektem ale co? bo ku... koszty. Lepiej przylizać dupę zagranicznym niż coś swojego stworzyć. Jesteśmy nie licznym krajem w NATO i europie co nie posiada własnej produkcji samolotu, czołgu itp. na dzisiejsze pole walki. Oczywiście są koszty ale przyszłościowo myśleć to taniej wyjdzie własna produkcja niż kupowanie z zagranicy... Piękny rząd...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje