Graff: Nagonka na gender? To porozumienie między nową nacjonalistyczną prawicą a hierarchią Kościoła

"Kościelno-prawicowa nagonka na gender nie jest zatem żadnym nieporozumieniem. Przeciwnie - to przejaw porozumienia między nową nacjonalistyczną prawicą a hierarchią Kościoła katolickiego. Ten sojusz dopiero się wykluwa, dlatego potrzebny jest mu wspólny wróg. Kibic i biskup - dziwna to para. A tu chodzi o to, by ich światy zrosły się w jedno w obliczu wspólnego zagrożenia. Gender idealnie się na takiego wroga nadaje - pisze Agnieszka Graff w tekście na stronie "Dziennika Opinii". Publikujemy fragmenty jej tekstu.
Twórcy i organizatorzy nagonki na "ideologię gender" muszą mieć niezły ubaw, śledząc reakcję naszej, "genderowej" strony. Jest wzruszająco nieporadna, rozbrajająco poczciwa, całkowicie oderwana od rzeczywistości i (w odróżnieniu od ataków na gender) pozbawiona jakiejkolwiek koordynacji. Trwa ta zabawa już kilka miesięcy, a my wciąż dajemy się podpuszczać księdzu Oko, wciąż tłumaczymy ludności, co to jest gender. Każdy i każda z osobna, po swojemu, a czasem w małych grupach, bierzemy udział w "debacie na temat gender", która niby to toczy się w polskich mediach. Tu coś wyjaśnimy, tam skomentujemy, to znów zdementujemy, oprotestujemy lub obśmiejemy. Złota sukienka i list do papieża. Kłopot jest tylko taki, że mówimy do przekonanych, podczas gdy nasi przeciwnicy coraz mocniej utwierdzają się w opinii, że gender to jakieś świństwo, którego celem jest deprawowanie dzieci oraz pouczanie i ośmieszanie zwykłych ludzi. Nam tymczasem zupełnie umyka szersze tło tej awantury - tło polityczne, które z gender ma niewiele wspólnego.

(...)

To nie głupstwa z kruchty

Nagonka na gender to nie są - jak można wywnioskować z tekstu Joanny Bator - jakieś głupstwa z kruchty, które wystarczy błyskotliwie obśmiać. To świetnie zaplanowana, sprawnie przeprowadzona kampania propagandowa. Nie jest ona celem samym w sobie, lecz towarzyszą jej konkretne cele polityczne.

Pierwszym było zablokowanie ratyfikacji przez Polskę europejskiej konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Zaczęło się półtora roku temu, gdy Jarosław Gowin doszukał się w tym dokumencie słowa gender i ogłosił, że jest on sprzeczny z wartościami chrześcijańskimi. Ministra Kozłowska-Rajewicz cierpliwie wyjaśniała Gowinowi, co znaczy słowo gender i że nie znaczy nic złego. Głupio cytować samą siebie, ale myślę, że miałam wtedy rację, więc przytoczę mój ówczesny komentarz: "To nie jest nieporozumienie, lecz głęboki konflikt polityczny, który dotyczy podstawowych wartości. Konflikt między liberalizmem a religijnym fundamentalizmem. Problem nie polega więc na tym, że Gowin się uparł, bo czegoś nie zrozumiał, a my musimy z nim koniecznie porozmawiać, żeby zrozumiał. Problem polega na tym, że ktoś taki jak Gowin jest w Polsce ministrem sprawiedliwości". Cóż, minister się zmienił, ale los konwencji nadal jest niepewny. I nikt już chyba nie ma wątpliwości, że gender ma na bakier z Panem Bogiem. 

Ideologia, seksualizacja, gender

Faza druga kampanii - i druga jej funkcja - pojawiła się ponad miesiąc temu, gdy w mediach nasiliły się doniesienia o skandalach pedofilskich. Atak na "ideologię gender" miał przenieść gniew z księży pedofilów na środowiska, które próbują w Polsce wprowadzać minimalne choćby elementy równościowej edukacji. Pomysł był genialnie prosty: całkowicie bezpodstawnie oskarżyć środowisko edukatorów seksualnych o to samo, o co oskarżeni byli konkretni księża. Jak to się odbyło? Całkiem zwyczajnie. Wystarczyło kilka konferencji prasowych, kilka wykładów, kilka wystąpień w telewizji. I oto pewnego dnia gender całkowicie wyparł w mediach pedofilię. Niezorientowany odbiorca - a takich jest przecież większość - musiał odnieść wrażenie, że jest to zjawisko dużo bardziej niebezpieczne. Ideologia gender seksualizuje dzieci. Prawda, że brzmi to dużo groźniej niż informacja o tym, że ten czy tamten ksiądz dzieci molestuje lub molestował kiedyś? Ideologia, seksualizacja, gender - powtarzajcie te słowa bez końca z troską i niepokojem w głosie. Są obce i złowrogie, muszą zadziałać. I zawsze dodawajcie, że chodzi o dzieci. PR-owiec, który to wymyślił, to geniusz.

Dlaczego to działa? Bo ludzie spokojni, apolityczni, niechętni waśniom budzą się do działania, gdy sądzą, że coś lub ktoś zagraża bezpieczeństwu ich dzieci.

(...)

Warto usłyszeć nutę narodową

Dzieci są kluczowe - to obowiązkowy składnik każdej paniki seksualnej - ale wsłuchując się w ataki na gender, warto usłyszeć nutę narodową. Mechanizm kreowania gender na wroga narodu i Kościoła świetnie opisała na łamach "Tygodnika Powszechnego" Zuzanna Radzik, która też jako pierwsza odnotowała, że w nagonce na gender pobrzmiewają echa starych ksenofobicznych obsesji: "Zapał i plastyczność fraz oraz apokaliptyczne, lecz jednak absurdalne wizje zagłady ludzkości coś przypominają. Niegdyś w roli zagrożenia występowali Żydzi, masoni i UE, od jakiegoś czasu królują homolobby i gender właśnie. A właściwie wciąż owe ?źródła zagrożeń ? występują razem, bo wszak wyrobiony czytelnik złapie w mig aluzje do amerykańskich miliarderów". Mój ulubiony przykład to "Gender - podważanie autorytetu Kościoła i niszczenie polskiego narodu" - pełna troski o losy Ojczyzny i Kościoła wypowiedź prof. Piotra Jaroszyńskiego w Radiu Maryja.

(...)

Kościelno-prawicowa nagonka na gender nie jest zatem żadnym nieporozumieniem (chociaż ministra Kozłowska-Rajewicz zapewne musi pisać oświadczenia tak, jakby wierzyła, że nim jest). Przeciwnie - to przejaw p o r o z u m i e n i a między nową nacjonalistyczną prawicą a hierarchią Kościoła katolickiego czy - jak to zgrabnie ujęła Magdalena Środa - sojuszu Kościoła ze Stadionem. Ten sojusz dopiero się wykluwa, dlatego pilnie potrzebny jest mu wspólny wróg. Kibic i biskup - dziwna to para. A tu chodzi o to, by ich światy zrosły się w jedno w obliczu wspólnego zagrożenia. Gender idealnie się na takiego wroga nadaje - grzeszny i obcy jednocześnie, nieuchwytny i spiskujący przeciw nam: Polakom i katolikom.

"Ideologia gender" to konstrukt genialny w swojej prostocie - dużo lepszy niż "lobby homoseksualne", o feminizmie i cywilizacji śmierci nie wspominając. Nienawiść do gender łączy w sobie homofobię i niechęć do Unii Europejskiej z troską o rodzinę i dzieci.

Nie czarujmy się, że tu chodzi o fundusze unijne czy edukację równościową. Ci panowie zamierzają w Polsce przejąć władzę. Jeśli plan się powiedzie, za kilka lat będziemy ze wzruszeniem wspominać ułomną polską demokrację.

Cały tekst przeczytasz w "Dzienniku Opinii" >>

Komentarze (26)
Graff: Nagonka na gender? To porozumienie między nową nacjonalistyczną prawicą a hierarchią Kościoła
Zaloguj się
  • zelazny.karzel.wasyl

    0

    Nagonka na Gender? To Genderyzm robi nagonkę na dzieci w przedszkolach i każe 4-5 letnim chłopcom przebierać się w sukienki w imię "uwolnienia ich od kulturowej opresji płci"
    Genderyzm to nowy Łysenkizm!

  • pintapalec

    0

    www.krytykapolityczna.pl/felietony/20131214/kontrreformacja

  • pintapalec

    0

    Oszołomy Parafialne . Poczytajcie sobie. Co to jest gender . www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20131212/czemu-sluzy-straszenie-ideologia-gender . www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20131202/bartos-gender-sluzy-jako-haslo-wojenne . www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20131214/dryjanska-pokazalysmy-hipokryzje-kosciola

  • roziu_to_moj_nick

    Oceniono 3 razy 1

    *Dużo bełkotu, a mało wartości i konkretów w tych słowach... Wystarczy napisacto o co Ci chodzi...

    *"Atak na "ideologię gender" miał przenieść gniew z księży pedofilów na środowiska, które próbują w Polsce wprowadzać minimalne choćby elementy równościowej edukacji." - gdzie gender wprowadza równość edukacji? brak konkretnych i rzeczowych dowodów.

    *Piękne połączenie Kościół i Kibole... Eh, szkoda gadać. Niech jeden ks.pedofil podejdzie do kibola i powie kim jest to on już go odpowiednio przytuli...

  • 160i60

    0

    Polemika z Graff znaleziona na feministycznej Zadrze:
    pismozadra.pl/felietony/slawomira-walczewska/695-polityka-czy-grypsowanie

  • romaniewskipiotr

    Oceniono 5 razy -3

    Do Hajfy cioto! Po Gender!

  • romaniewskipiotr

    Oceniono 5 razy -3

    Do Hajfy stara cioto! tam ci dadzą gender!

  • paastafarai

    Oceniono 12 razy 6

    no wystarczy obejrzec sobie pielgrzymki kiboli
    jak ładnie kapłani przytulaja łysych chłopców i robią z nich swoje sztafety obronne

    www.youtube.com/watch?v=QiR0_JllN0A

  • aghrra

    Oceniono 11 razy -5

    Zdegenerowana bando sodomitów ! W domu możecie się yebać z kim chcecie jak chcecie i kiedy chcecie Możecie rypać się z końmi psami i całą resztą żywego inwentarza W końcu możecie przebierać się za facetów i latać z wibratorami albo obcinać sobie fujary ubierać sukienki i wsadzać w d.u.p.e nawet rurę od odkurzacza Tylko nie uczcie dzieci że to coś normalnego

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX