Wuj Kim Dzong Una znika z materiałów propagandowych. "Może to oznaczać dalsze czystki"

Północnokoreańskie media pokazały nagranie, na którym widać moment wyprowadzenia z sali Dzang Song Teka. Potwierdza to pogłoski o usunięciu go ze stanowiska. Wizerunek wuja Kim Dzong Una, który popadł w niełaskę, zaczął też powoli znikać z materiałów propagandowych - donosi BBC.
Na nagraniu widać, jak wuj Kim Dzong Una jest wyprowadzany ze spotkania partii przez strażników. Według rządowej agencji informacyjnej KCNA Dzang został oskarżony o "tworzenie stronnictw zagrażających państwu", łapówkarstwo oraz "akty deprawacji", takie jak "spotykanie się w niestosowny sposób" z wieloma kobietami oraz nadużywanie narkotyków.

Według analityków BBC aresztowanie pełniącego do tej pory funkcję wiceszefa Komisji Obrony Narodowej KRLD Dzang Song Teka może być tylko wstępem do dalszych czystek. Wuj Kim Dzong Una miał reputację sprawnego dyplomaty i zwolennika reform gospodarczych. Zajmował się m.in. negocjacjami z Chinami.

Nie wiadomo, kiedy dokładnie nagrano pojmanie Dzang Song Teka. Można przypuszczać, że wydarzyło się to około tygodnia temu, gdy do Korei Południowej dotarły pogłoski o jego aresztowaniu.

Dzang znika z materiałów propagandowych

Publiczne ogłoszenie informacji o aresztowaniu wuja Kim Dzong Una to spore zaskoczenie - komentują analitycy. Do tej pory aresztowania wysokich urzędników państwowych nie były nagłaśniane. Tym razem jednak na antenie odczytano nawet listę czynów, które zarzuca się Dzang Song Tekowi. Zmienił się też sposób, w jaki się o nim mówi. Z "wuja i mentora" stał się "antyrewolucyjnym" przestępcą i wyrzutkiem.



Dzang Song Tekowi nie odpuszcza też cenzura. Wyemitowany w ostatnią sobotę dokument "Wielki Towarzysz" opowiadający o życiu Kim Dzong Una został przerobiony w taki sposób, aby na żadnym z ujęć nie było widać jego wuja. Aby to osiągnąć, najprawdopodobniej podmieniono fragmenty nagrań i przycięto niektóre kadry.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o:
Komentarze (22)
Wuj Kim Dzong Una znika z materiałów propagandowych. "Może to oznaczać dalsze czystki"
Zaloguj się
  • sokratovicz

    Oceniono 2 razy -2

    wypisz wymaluj rok 1984 Orwella. nie powiem, że jest mi żal Dzianga.

  • hunter1111

    Oceniono 9 razy -7

    dorn tez znikanal z histori pis, tak juz totalitarni maja

  • lechujarek_wolski

    Oceniono 5 razy 1

    Tek nadużywał narkotyków? To dość zabawne :)

  • szpon

    Oceniono 16 razy 4

    U nas inaczej? :D Co kilka miesięcy afera, której po dwóch tygodniach (co dopiero mówić 4 latach), nikt nie pamięta :D

  • cometto-pl

    Oceniono 9 razy 9

    Hehehe, NADużywanie narkotyków..? :)

  • uthark

    Oceniono 17 razy 17

    Inni się gapią wiedząc, że lada chwila ich może spotkać to samo.

  • sirseb

    Oceniono 6 razy 0

    podobnie bylo chyba z jakims albumem okolicznosciowym solidarnosci albo pisu (w sumie to samo). ktos przypomni?
    :)

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 22 razy 22

    >>Dzang Song Tekowi nie odpuszcza też cenzura. Wyemitowany w ostatnią sobotę dokument "Wielki Towarzysz" opowiadający o życiu Kim Dzong Una został przerobiony w taki sposób, aby na żadnym z ujęć nie było widać jego wuja. <<

    To nie jest cenzura, a postprodukcja :)

  • kesik001

    Oceniono 15 razy -3

    Wy gazeciarze z przeróżnych brukowców macie pożywkę kosztem krajów takich jak Korea.
    Reżim tam był i jest.
    Nikt tego nie kwestionuje.
    Ale pierd...ć w koło o "ICH" działaniach propagandowych jest czymś śmiesznym.
    A co drodzy przydupasy wuja sama napiszecie o jego polityce?.
    To taka sama propaganda jak ta z Korei.
    Jak coś piszecie to obiektywnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX