Ks. Isakowicz-Zaleski: Kaczyński stanął u boku banderowca i faszysty. Nie wybieram się więc na marsz PiS-u

06.12.2013 12:53
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski uchodzi za znawcę problemów polsko-ukraińskich

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski uchodzi za znawcę problemów polsko-ukraińskich (Fot. Waldemar Kompała / AG)

"Przez ostatnie dwa lata uczestniczyłem w Marszach Niepodległości i Solidarności, organizowanych 13 grudnia w Warszawie przez PiS i życzliwe mu środowiska" - napisał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w oświadczeniu na swojej stronie internetowej. "Byłem nawet w komitecie honorowym. W tym roku na marsz ten jednak nie udam się" - dodał. Jako jeden z powodów swej decyzji ksiądz podał to, że "Jarosław Kaczyński wystąpił na kijowskim Majdanie w cieniu czerwono-czarnych flag UPA".
W pierwszych akapitach swego oświadczenia ks. Isakowicz-Zaleski umotywował swą decyzję tym, że "Jarosław Kaczyński nie wziął udziału w Marszu Pamięci, organizowanym 11 lipca br. przez rodziny pomordowanych przez zbrodniarzy z UPA i SS Galizien. Wysłał jedynie swoich przybocznych. W podobny sposób zachował się jego brat, śp. prezydent Lech Kaczyński, który, pomimo wcześniejszych deklaracji, nie przyszedł 11 lipca 2008 r. na skwer Wołyński w Warszawie, aby pomodlić się za ofiary "Krwawej Niedzieli" na Wołyniu".

"Kaczyński na Majdanie stanął w cieniu flag UPA"

"Ponad pamięć o pomordowanych obywatelach Drugiej Rzeczypospolitej, w tym też sprawiedliwych Ukraińcach, (Lech Kaczyński - red.) postawił doraźny sojusz z "pomarańczowym" prezydentem Wiktorem Juszczenko, który zbrodniarzy Stepana Banderę i Romana Szuchewycza ogłosił bohaterami narodowymi Ukrainy" - napisał ostro ks. Isakowicz-Zaleski.

Ksiądz odniósł się też do obecności Jarosława Kaczyńskiego na Majdanie w Kijowie. "Parę dni temu w Kijowie Jarosław Kaczyński stanął w cieniu czerwono-czarnych flag UPA przy boku banderowca i faszysty Oleha Tiahnyboka, szefa antypolskiej i antysemickiej partii "Swoboda", która depcze pamięć pomordowanych Polaków, Ormian i Żydów oraz domaga się m.in. oderwania 19 południowo-wschodnich powiatów od Polski" - napisał na swojej stronie internetowej. "Czy którykolwiek polityk niemiecki czy francuski stanąłby przy boku gloryfikatora SS i Gestapo lub kogoś, kto domaga się rewizji granic państw należących do Unii Europejskiej i NATO?" - dodał.

"Popieram większość postulatów Marszu Niepodległości i Solidarności. Mam wielki szacunek do członków komitetu honorowego. Popieram aspiracje niepodległościowe Ukraińców. Jednak z politykiem, który fraternizuje się z Olehem Tiahnybokiem i przemawia pod banderowskimi sztandarami nie pójdę w tym sam marszu" - czytamy na końcu oświadczenia.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Zobacz także
Komentarze (489)
Zaloguj się
  • anna22290

    Oceniono 1559 razy 1389

    madry ksiadz ,ten czlowiek napisal prawde tylko ,ze Kaczynskiemu nie chodzi o Ukraine czy Polske to sa wizerunki Kaczynskigo potrzebne tylko do objecia wladzy w Polsce ,Kaczynski jet czlowiekiem bez zasad moralnych i moglby calkiem dobrze jakby Hitler zyl zrobic sobie znim zdjecie w najczulszym uscisku dloni

  • dartiko

    Oceniono 1086 razy 954

    Proszę księdza, przecież nie od dziś wiadomo, że swój ( faszysta ) ciągnie do swojego ( faszysta ), więc nie rozumiem pana zdziwienia. Poza tym w polskim Kościele znajdzie na pana miejsce 10 księży i biskupów, którym nie będzie to przeszkadzało.

  • krzyk58

    Oceniono 1024 razy 902

    Gdzie i z kim nie "stanąłby" niejaki Kaczyński by "dopiec Rosji" i jednocześnie zaszkodzić Polsce?????Zoologiczny rusofob.

  • mz50

    Oceniono 747 razy 673

    Ksiądz Zaleski ma rację !
    Kaczyński cokolwiek nie zrobi to "schrzani" , to człowiek pechowy i wyszło tak jak wyszło.
    Uliczne wiece są tylko na pokaz. Trzeba negocjować a nie wiecować.

  • hans_close

    Oceniono 636 razy 574

    Karzeł spod Odessy stanąłby nawet obok Dżyngis Hana, aby tylko dorwać się do władzy i zemścić się na Tusku... (to nie jest przeciwnik polityczny po wróg aryjskich Polaków-Europejczyków)

  • kwiecien45

    Oceniono 620 razy 558

    Ukraińcy z zachodniej części tego kraju mają wyraźnie kłopoty ze swoją historyczną tożsamością.
    Myślę, że powojenne pokolenia powinny rozliczyć się ze swoją historią i pokoleniem rodziców oraz dziadków. Tak jak to zrobili po części Niemcy.
    Bo co ja Polak mam o nich myśleć jak jedna z głównych ulic Lwowa nosi dziś imię S. Bandery a nad tłumem zwolenników Unii Europejskiej powiewają upowskie flagi?
    Flagi morderców tysięcy polskich kobiet i dzieci.
    A obok Jarosława Kaczyńskiego na majdanie w Kijowie staje polityk, który gloryfikuje UPA i jej zbrodnie.
    Do dziś w starych studniach w nieodbudowanych do tej pory polskich wsiach na Wołyniu leżą szczątki Polaków, ofiar ukrańskich wojennych zbrodni ludobójstwa.
    I co ja mam o Was myśleć Ukrańscy Bracia z zachoniej Ukrainy?
    Jak mam Was bronić przed tymi, którzy nazywają was faszystami?

  • amorvertical

    Oceniono 856 razy 356

    A kogo to obchodzi panie Isakowicz? Nie przeceniaj swojej osoby. Wali mnie to gdzie pan będzie maszerował. Tak samo jak wali mnie to gdzie będzie maszerował Kaczor czy pod czyją pachą stanął na Majdanie. Kaczor chce zawłaszczyć 13 grudnia, żeby zatupać swoim brudnymi nóżkami fakt, że w 1981 spał pod pierzynką swojej mamusi a o stanie wojennym dowiedział się o 12 na mszy. W tedy robił w gacie ze strachu, teraz kreuje się na bohatera.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje