W Korei zwodowali największy w historii statek. Jeszcze większy jest w planach

04.12.2013 13:53
Statek

Statek "Prelude" (Fot. HANDOUT Reuters)

- W Korei Południowej został zwodowany największy statek, jaki kiedykolwiek zbudowano - napisał portal "E&T Magazine". - Koncern Shell, właściciel statku, planuje już jednak budowę jeszcze większej jednostki - poinformował portal.
Statek "Prelude" tak naprawdę jest największą pływającą rafinerią gazu ziemnego. Jego długość mierzona od dziobu do rufy wynosi pół kilometra, a na jego pokładzie zmieściłyby się cztery boiska piłkarskie. Na statku zamontowano urządzenia wznoszące się na wysokość 93 metrów, które codziennie będą przetwarzały gaz ziemny w ilości odpowiadającej 110 tys. baryłek ropy.



Długość pół kilometra, powierzchnia czterech boisk

"Prelude" został zbudowany na zamówienie koncernu paliwowego Shell przez stocznię w Korei Południowej. Konstrukcją zajęła się należąca do Samsunga firma Technip Samsung Consortium.

Jak podał "E&T Magazine", analitycy firmy szacują, że całkowity koszt budowy statku wyniesie 12 mld dolarów. Statek zacznie wydobywać gaz w 2017 r. i prawdopodobnie rozpocznie rewolucję w sposobie wydobywania surowca dla przemysłu naftowego i gazowego. Do tej pory bowiem na świecie istnieją złoża gazu, które nie są eksploatowane, ponieważ są nieduże i zbyt daleko wysunięte w morze. Ich wykorzystanie z użyciem dotychczasowych metod jest więc nieopłacalne.

"Projektujemy jeszcze większą jednostkę"

Statek "Prelude" będzie mógł wydobywać gaz ziemny z dna oceanu, poddawać go rafinacji i chłodzeniu do ok. -160 stopni Celsjusza, w celu transportu. Zostanie zakotwiczony u zachodnich wybrzeży Australii na 25 lat. Jego projektanci założyli, że będzie mógł wytrzymać cyklony o sile aż do piątej kategorii. Koncern Shell ufa tej metodzie wydobycia gazu na tyle, że planuje już budowę podobnej, ale jeszcze większej jednostki.

- Projektujemy jeszcze większy obiekt pływający - powiedział Bruce Steenson, dyrektor działu innowacji firmy Shell. - Dzięki niemu będziemy mogli osiągnąć jeszcze więcej w jeszcze trudniejszych warunkach - dodał.



Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Zobacz także
Komentarze (77)
Zaloguj się
  • zen3x

    Oceniono 2 razy 0

    U nas Rudzielec stwierdził, ze przemysł stoczniowy to przeżytek i nie jest potrzebny.

  • apple100

    0

    Praca dla Polaków w Kanadzie zapraszam na forum:emiracjadokanady.ca

  • exexpat

    0

    Coraz wieksze. Granica jest wielkosc mozgu.

  • ucago

    0

    Ale szybka ta Koreańska flota, czy budowali też tak szybko?

  • przytomny2

    Oceniono 22 razy 16

    Kiedyś, pisząc o jednostce pływającej osoby co nieco zorientowane podawały jej wyporność DWT... obecnie, w dobie tabloidyzacji podaje się stosunkowo mało ważną długość ... no ale to przynajmiej "przemawia" do współczesnego, mało edukowanego, czytelnika.

  • lepszawina

    Oceniono 8 razy 0

    Tak się rozmarzyłem . W Polsce były trzy wielkie stocznie a Koreańczycy od nas gwoździe kupowali Niestety Fenomen solidarności , wszystko rozprzedali teraz Polska kupuje gwoździe od Korei !!!

  • real_marek

    Oceniono 2 razy 0

    Co to znaczy największy? Jakieś dane można prosić, wyporność np.? Co za bełkot? Autor jest szczurem lądowym, kibicem piłkarskim i w dodatku ignorantem..

  • janboden49

    Oceniono 4 razy 0

    Takie małe żółtki, a takie kolosy budują!
    Obraz szaleństwa. Wszystkie dotychczasowe wieże babel sie rozsypały. I te niezatapialne poszły na dno. Titanic, Andrea Doria, Costa Cordalis, różne pancerniki i krążowniki. A tu jeszcze rafineria na morzu, Jak tam się coś zapali albo wybuchnie to zapaskudzi za jednym razem cały ocean. Znamy prawa Murphy'ego. Takie konstrukcje powinny być zakazane. dla naszego wspólnego dobra.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje