Boni: Idę ulicą Marszałkowską. Krzyk : "Boni, ty Żydzie pie.... !"

?Warszawa godz. 22.00, idę ulicą Marszałkowską. Krzyk: Boni, ty Żydzie pie.... !" - napisał dzisiaj na Twitterze Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji.
Dzisiaj po godz. 22 Michał Boni podzielił się na Twitterze nieprzyjemną historią, jaka spotkała go na ul. Marszałkowskiej w Warszawie.



Nie wszystkich jednak to wydarzenie oburzyło: "Prosze się nie martwić. Pojedzie Pan do Brukseli, wreszcie z dala od Polski, tam kwitnie tolerancja" - odpisał ministrowi na Twitterze dziennikarz Łukasz Warzecha. Skrytykował go gen. Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego: "Niegrzeczne, Panie Redaktorze! Przykro mi, że na TT pokazujemy postawy niegrzeczności podobne do tych na ulicy."



Koziej zaznaczył także, że to, co spotkało Boniego, jest "smutne". "Ale wierzymy, że incydentalne, marginalne" - napisał.

Próbujemy się skontaktować z ministrem Bonim, jednak bez skutku.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Więcej o: