Abp Jędraszewski krytykuje gender. "Dziś chodzi o to, żeby się bawić. Modne słowo - grillować. A po nas choćby i potop"

17.11.2013 12:26
Metropolita łódzki abp Marek Jędraszewski, nowy zastępca szefa KEP

Metropolita łódzki abp Marek Jędraszewski, nowy zastępca szefa KEP (Fot. Marcin Stępień / Agencja Gazeta)

- Gender to modna ideologia, która przez poprawność polityczną staje się obowiązującą doktryną - mówił abp Marek Jędraszewski, metropolita łódzki, podczas spotkania z młodzieżą w Pabianicach. Jego źródeł dopatruje się w filozofii Engelsa.
Abp Marek Jędraszewski wygłosił w kościele Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w Pabianicach wykład na temat ateizmu oraz relacji między wiarą a nauką. Po prelekcji metropolita łódzki odpowiadał też na pytania młodzieży. Jedno z nich dotyczyło właśnie gender.

Ideologia, która stała się doktryną

- To ideologia, która od kilkunastu lat jest coraz bardziej modna, a nawet w ramach poprawności politycznej jest obowiązującą doktryną - powiedział abp prof. Jędraszewski. Szukając źródeł tego nurtu, zacytował Fryderyka Engelsa, który stwierdził, że "jedną z gorszych opresji, które musi znieść człowiek, jest to, że jest kobietą lub mężczyzną". - Czyli jego biologia. Żeby być wolnym, trzeba to zakwestionować. Nieważne zatem, czy urodziłem się mężczyzną czy kobietą, ale ważne jest to, za kogo się uważam. W każdym momencie mogę uważać, że jestem kobietą, będąc biologicznie mężczyzną, i zachowywać się jak kobieta, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Za jakiś czas mogę to odwołać - mówił abp Jędraszewski o gender.

Metropolita łódzki podkreślił, że to zjawisko kulturowe skierowane jest "przeciwko mnie i mojej tożsamości, wyrastającej zresztą z tego, kim jestem jako człowiek, określony przez moją biologię, czyli kod genetyczny". Konsekwencją jest obrócenie się przeciwko rodzinie i posiadaniu dzieci. - Praktycznie jest to ideologia, szalenie niebezpieczna, która prowadzi do śmierci danej cywilizacji. Jest to też teoria coraz bardziej przyjmowana, czy może nawet narzucana - w Europie i Stanach Zjednoczonych - mówił abp Jędraszewski.

Metropolita straszy "białymi w rezerwatach"

- Mogę sobie łatwo wyobrazić, że za jakiś czas, mam nadzieję, że sam tego nie dożyję, że w roku 2050 nieliczni biali będą pokazywani innym rasom ludzkim - tu, na terenie Europy - tak jak Indianie są pokazywani w Stanach Zjednoczonych w rezerwatach. Byli sobie kiedyś tacy ludzie, którzy tu zamieszkiwali, ale przestali istnieć na własne życzenie, ponieważ nie potrafili uznać tego, kim są od strony biologicznej - stwierdził metropolita łódzki.

Według abp. Jędraszewskiego za ideologią gender kryje się negacja Pana Boga, który "stworzył człowieka jako kobietę i mężczyznę". - Powołał ich do wspólnego życia, do tego, żeby żyli w małżeństwach, żeby rodzili dzieci, żeby czynili sobie ziemię poddaną. Dzisiaj chodzi o to, żeby się bawić, żeby - takie modne słowo - "grillować" - taka metafora współczesności. A po nas - niech będzie potop. Przy kwestionowaniu najbardziej - wydawałoby się dotychczas niepodważalnych zasad racjonalności, że ktoś jest kobietą lub mężczyzną. I to jest gender - komentował metropolita łódzki.

"Geniusz prof. Środy"

Abp Jędraszewski odniósł się też do doniesień prasowych o wypowiedzi prof. Magdaleny Środy, która podczas Wielkopolskiego Kongresu Kobiet stwierdziła, że gender wymyślił Jezus Chrystus. - Nie potrafię docenić genialności pani profesor Środy, która twierdzi, że Jezus był pierwszym rzecznikiem gender. Ale to już być może jej jakaś szczególna interpretacja tego zjawiska - powiedział arcybiskup. - Proszę mi wytłumaczyć, bo być może ja jestem za głupi, żeby to zrozumieć - znając Ewangelię - w jakiej mierze Chrystus jest pierwszym twórcą czy zwolennikiem gender? Ja tego nie potrafię, ale być może jestem ograniczony - ironizował abp Jędraszewski.

Tagi:

Zobacz także
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX