Hartman: "Najwyższy czas zreformować chorą korporację medyczną", "To opływający w dostatki medyczny sułtanat"

13.11.2013 11:29
Jan Hartman

Jan Hartman (fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta)

- System, w którym państwo kształci lekarzy, lecz nie ma prawa samodzielnie dopuszczać ich do zawodu, bo prawo to ceduje na samorząd lekarski, jest systemem chorym - pisze Jan Hartman na swoim blogu w portalu Polityka.pl.
Hartman przytacza sytuację z częstochowskiego szpitala, z którego odejść postanowiło około 150 lekarzy. "Z pełnym poparciem Naczelnej Izby Lekarskiej w Warszawie oraz Okręgowej Izby Lekarskiej w Częstochowie masowo złożyli wypowiedzenia, narażając swój szpital na kompletny paraliż. Z końcem roku odejdą od łóżek pacjentów" - pisze. Dyrektor szpitala ma jeszcze kilka tygodni na przychylenie się do wysuniętych przez lekarzy żądań, które miałyby ich powstrzymać przez opuszczeniem placówki.

Co więcej, lekarze, którzy pozostali na stanowiskach, zostali potępieni przez samorząd lekarski. Jak cytuje z oficjalnych oświadczeń - "Prezydium uważa, że podejmowanie pracy w miejsce zwalniających się pracowników Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przez innych lekarzy będzie zasługiwało na dezaprobatę i zostanie uznane za nieetyczne".

Hartman nazywa to "szantażem moralnym" i stwierdza, że "rozbisurmanienie działaczy nie zna granic".

Chory, patologiczny system

Filozof przypomina, że ustawa o izbach lekarskich zakłada, że etyka lekarska to wewnętrzna sprawa izb, i apeluje o powstrzymanie "opływającego w dostatki medycznego sułtanatu". "Poprawa wszędzie i zawsze następowała wtedy, gdy społeczeństwo, za pośrednictwem fachowców zrzeszonych w instytucjach bioetycznych, obejmowało kontrolę nad tym, co dzieje się w medycynie, łącznie z funkcjonowaniem korporacji. Ta rewolucja bioetyczna odbyła się już wszędzie na Zachodzie. Musi się zacząć również w Polsce!".

Publicysta stwierdza, że winę za istniejący stan rzeczy ponosi organizacja całego systemu. "System, w którym państwo kształci lekarzy, lecz nie ma prawa samodzielnie dopuszczać ich do zawodu, bo prawo to ceduje na samorząd lekarski, jest systemem chorym" - ocenia i dodaje, że patologiczną jest sytuacja, w której pozwala się działać tylko jednej korporacji zawodowej, która wyklucza konkurencję w samorządności lekarskiej i prowadzi do "zdominowania środowiska przez grupy działaczy, spod których władzy nie ma żadnej ucieczki". Według Hartmana przymus wstępowania do korporacji lekarskiej jest też łamaniem konstytucyjnego prawa do zrzeszania się.

System taki jest w jego ocenie wygodny dla władzy, która kontrolę nad światem medycyny może powierzyć korporacyjnemu monopoliście, który "krótko trzyma masy lekarzy, znacznie bardziej dla rządu niebezpieczne niż grupka prezesów". Uginając się pod szantażem lekarzy, "samorząd lekarski raz jeszcze uzyskałby potwierdzenie, że wszystko mu wolno i z niczym nie musi się liczyć" - podsumowuje.



Cały tekst dostępny na blogu Jana Hartmana

Zobacz także
Komentarze (13)
Hartman: "Najwyższy czas zreformować chorą korporację medyczną", "To opływający w dostatki medyczny sułtanat"
Zaloguj się
  • razb.1967

    Oceniono 1 raz -1

    Prawie wszystkie pieniądze w słyżbie zdrowia idą na pensje lekarzy,zarabiają od 10tys. miesięcznie do 45 tys.miesięcznie,koniecznie trzeba obniżyć im pensje od 1,6 tys. do 3 tys.miesięcznie, wtedy wystarczy na wszystko w tej służbie zdrowia, bo inaczej będzie coraz gorzej, tylko poprawi się życie firmą pogrzebowym.

  • adambiernacki69

    Oceniono 4 razy 0

    Tutaj jest kraj trzeciego świata gdzie ludzie umierają na uleczalne choroby. Na karetkę po czołówce z tirem 5 godzin czekają. Takie są fakty.

  • adambiernacki69

    Oceniono 2 razy 0

    Ma facet dużo racji.

  • uzdek98

    Oceniono 6 razy 0

    zachecic do emigracji zarobkowej... po uprzedniej weryfikacji uprawnien... lekarzy z rosji i ukrainy ... tylko zdrowa konkurencja moze uzdrowic ten chory system ...a polaczki precz ...

  • senior2244

    Oceniono 6 razy 4

    Najwyższy czas zrobić coś z tymi co "w trosce o dobro pacjenta" nie dopuszczają do reform w tym sektorze a ostatnio rejestr usług medycznych pokazuje powoli jakie się tam robi przekręty.

  • evidentia

    Oceniono 21 razy -13

    Hartman to malo inteligentny populista. Odpowiednik izby lekarskiej istnieje w kazdym kraju Europy, a nawet w jego ukochanym israelu.
    Ten czlowiek wciaz narzeka i mędzi, a GWno lansuje dyzurnego malkontenta. Gdyby zreformowac panstwo wg wyobrazen tej brodatej, zakompleksionej rzydoty, to powstalby system sitw rodem z GWna.
    Kto go nie widzial na zywo, niech nie zaluje. On zachowuje sie tak, jak wskazuje na to jego wyglad.

  • koniu800

    Oceniono 22 razy 16

    no panie hartman masz pan rację

  • polsz

    Oceniono 18 razy 16

    system izb dotyczy nie tylko lekarzy. Co z prawnikami? Albo budowlańcami?

  • gdsta

    Oceniono 11 razy 1

    tak sobie myślę, że trzeba dać jasny sygnał czy lekarz ma odejść od łóżka pacjenta czy przy nim trwać gdy system nie pozwala mu być w tym miejscu lekarzem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje