Sienkiewicz o ataku na ambasadę Rosji: Barbarzyństwo. Nikt nie był w stanie przewidzieć takiego zdziczenia

12.11.2013 08:38
- Od 24 lat niepodległej Polski, gdzie przed ambasadami przewinęły się różne manifestacje, pierwszy raz mamy do czynienia z fizycznym atakiem na terytorium obcej placówki dyplomatycznej. Tego barbarzyństwa do tej pory nie było. Nikt nie był w stanie przewidzieć, że mamy do czynienia z takim zdziczeniem - komentował w radiowej "Jedynce" wczorajszy atak na ambasadę Rosji szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz.
- Niestety, organizatorzy marszu nie zapanowali nad własnymi szeregami, doszło do serii burd, incydentów. Badamy w tej chwili, czy wszystkie incydenty były należycie gaszone. Niestety mieliśmy do czynienia z kolejnym Świętem Niepodległości zepsutym przez bandytów - powiedział Sienkiewicz, komentując wczorajszy masz. - Mamy 12 rannych policjantów, z czego paru musiało zostać w szpitalu. Zatrzymanych jest około 60 osób, w tym także osoby podejrzewane o spowodowanie najpoważniejszych incydentów - dodał.

Pytany o to, czy decyzja o delegalizacji marszu była właściwa i podjęta w porę, szef MSW zaznaczył: - W pewnym momencie służby organizatora przestały się kontaktować z policją, to znaczy nie odbierały telefonów. To był moment, w którym właściwie już nie było złudzeń, że trzeba zadecydować o delegalizacji tej manifestacji.

Szef MSW: PiS przestraszył się własnych dzieci i uciekł do Krakowa

Komentując atak chuliganów na rosyjską ambasadę, Sienkiewicz stwierdził: - Od 24 lat niepodległej Polski, gdzie przed ambasadami przewinęły się różne rodzaje manifestacji, pierwszy raz mamy do czynienia z fizycznym atakiem na terytorium obcej placówki dyplomatycznej. Tego barbarzyństwa do tej pory nie było. Nikt nie był w stanie przewidzieć, że mamy do czynienia z takim zdziczeniem i przekroczeniem wszelkich norm cywilizacyjnych, bo do tego to się sprowadza. To jest incydent niezwykle bolesny, przykry dla naszego kraju. To przecież nie jest pierwsza manifestacja pod ambasadą rosyjską.

Szef MSW zaznaczył ponadto: - Środowiska PiS-u przez lata hodowały tzw. patriotów stadionowych, wychwalając ich miłość do ojczyzny, próbując wytłumaczyć Polakom, że to są szczególnie przejęci Polską młodzi ludzie, którzy muszą znaleźć ujście dla swojego patriotyzmu. Kiedy się okazało, że mamy do czynienia z bandyterką, PiS po prostu uciekł do Krakowa. Przestraszyli się trochę własnych dzieci.

Konsekwencje personalne za akcję pod tęczą?

Zdaniem Sienkiewicza, ogólnie policja działała sprawnie w trakcie Marszu Niepodległości, ale zdarzały się incydenty, które trzeba zbadać. M.in. chodzi o spalenie tęczy i rezygnację strażaków z akcji jej gaszenia. - Były fragmenty [marszu - red.] i niewątpliwie należy do nich plac Zbawiciela, gdzie ta reakcja może była za późno. W tej chwili analizujemy to, kto tam popełnił błąd i dlaczego. Jeśli się okaże, że ktoś nie dopełnił obowiązków, być może będzie trzeba wyciągnąć konsekwencje personalne - powiedział szef MSW.

SPALONA TĘCZA, POŻAR NA TERENIE AMBASADY - ZOBACZ ZDJĘCIA Z MARSZU >>

Bilans po wczorajszym Marszu Niepodległości 11 listopada

72 zatrzymanych, 12 rannych policjantów, spalone samochody i tęcza na pl. Zbawiciela, zdewastowane ulice, zaatakowane dwa squaty, i podpalona budka strażnicza w ambasadzie Rosji. Tak w skrócie przedstawia się bilans zorganizowanego przez środowiska narodowej prawicy Marszu Niepodległości 11 listopada. Święto Niepodległości zamieniło się w zadymę. Przeczytaj naszą dzisiejszą relację na żywo, w której znajdziesz m.in. komentarze do wczorajszych wydarzeń >> Przeczytaj naszą dzisiejszą relację na żywo, w której znajdziesz m.in. komentarze do wczorajszych wydarzeń >>



Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>>

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (492)
Zaloguj się
  • kot_na_baby

    Oceniono 703 razy 549

    Szef MSW nie był w stanie przewidzieć, że wielotysięczny tłum o poglądach antyrosyjskich przechodząc koło rosyjskiej ambasady coś "zmajstruje". Rozumiem, że Tusk mógł mieć zły dzień, jak powołał na stanowisko ministra tego tytana intelektu, ale dziwię się, że nie naszła go później żadna refleksja, że "trochę" się pomylił.

  • niezyczliwypisiorom

    Oceniono 518 razy 432

    miesiąc temu byłeś chłopie przygotowany do 11 listopada
    12 listopada mówisz ze nie przewidziałeś zdziczenia
    cechą ludzi inteligentnych jest przewidywanie
    okaż chociaż odrobinę honoru i podaj się do dymisji

  • kwiecien45

    Oceniono 425 razy 391

    Bardzo źle świadczy o urzędniku który nie przewidział ataku kiboli na ambasadę. Bo oglądając trasę przemarszu demonstrantów koń by ten atak przewidział.

  • c.t.k

    Oceniono 317 razy 273

    To trzeba było,k....,jasnowidza zatrudnić!.Jeżeli czegoś nie opisze się w mediach-to dla:Policji,CBA,ABW-sprawa nie istnieje.

  • puzonik48

    Oceniono 321 razy 257

    Może lepiej niech Pan nic nie mówi ,bo kompromituje się Pan ,swoją nieudolnością ,nie po raz pierwszy !

  • ok-cham

    Oceniono 272 razy 240

    Każdy mógł przewidzieć, a pan musiał. Do tego potrzebne są jednak jaja i trochę pomyślunku, a nie ciepłe kluchy pod krawatem.

  • fakiba

    Oceniono 279 razy 201

    Za wyrządzone szkody materialnie muszą odpowiedzieć organizatorzy , a do tego powinni odpowiadać karnie za spowodowanie zagrożenia dla zdrowia i życia

  • 68jacekw

    Oceniono 220 razy 184

    Pan Sienkiewicz powinien zająć się pisaniem opowiadań dla grzecznych dzieci,ma rodzinne tradycje więc może chociaż to zrobi dobrze.'Nikt nie przewidział"-jeśli policja pod jego wodzą nie potrafi przewidzieć różnych scenariuszy,które mogą mieć miejsce-to czas na miejsce ministra wziąć "jasnowidza"z Człuchowa.I na koniec oczywiście tradycyjna "wina" PiS-u.To akurat ukłon w stronę Tuska-pewnie go poklepie po ramieniu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje