Żakowski: To głosowanie poniża polskie dzieci - uznaje, że są głupsze, niedorozwinięte ewolucyjnie

Jacek Żakowski w Poranku Radia TOK FM

Jacek Żakowski w Poranku Radia TOK FM (Fot. Tokfm.pl)

Jacek Żakowski ostro o referendum edukacyjnym. - Ten, kto odpowie "tak" na pytanie o zniesienie edukacji szkolnej dla sześciolatków, powinien stanąć przed sądem. Za wyszydzanie i lżenie narodu polskiego. Bo wyraziłby przekonanie, że polskie dzieci są głupsze od tych z innych krajów, niedorozwinięte ewolucyjnie - mówił w TOK FM.
Jacek Żakowski nie ma wątpliwości, że posłowie powinni odrzucić wniosek o referendum edukacyjne. Publicyście nie podoba się większość pytań, na które według pomysłodawców referendum Karoliny i Tomasza Elbanowskich powinni odpowiedzieć Polacy.

- Ten, kto odpowie "tak" na pytanie "Czy jesteś za zniesieniem obowiązku szkolnego dla sześciolatków?", powinien stanąć przed sądem. Za wyszydzenia i lżenie narodu polskiego. Bo wyraziłby przekonanie że polskie dzieci, tylko dlatego że są polskie, są głupsze od dzieci z innych krajów, niedorozwinięte ewolucyjne, niezdolne do tego, żeby uczestniczyć w nauczaniu w wieku sześciu lat - mówił w "Poranku Radia TOK FM".

Jak dodał, podobna "kara" powinna spotkać tych, którzy chcą zniesienia obowiązkowej edukacji przedszkolnej dla pięciolatków.

A może inne pytanie?

Zdaniem publicysty takie sprawy nie powinny być przedmiotem referendum. - Jestem bardzo krytyczny, co do tego, co robi min. Krystyna Szumilas. Wolałbym referendum z pytaniem, czy zwolnić panią minister niż głosowanie poniżające polskie dzieci. Prezentujące założenie, że nie są one w stanie sprostać prostym cywilizacyjnym wyzwaniom, takim jak uczestnictwo w edukacji szkolnej w wieku lat sześciu - uważa Jacek Żakowski.



"Człowiek uczciwy nie zadaje takiego pytania"

Gospodarzowi "Poranka Radia TOK FM" nie podoba się też pytanie dotyczące przywrócenia "pełnego kursu historii i innych przedmiotów". - O jakie przedmioty mogłoby chodzić? Czego dzieci miałyby się uczyć? - pytał.

- To pytanie, na które stworzenie powyżej 15 IQ nie odpowiada, bo nie lubi być robione w balona. A człowiek uczciwy takiego pytania nie zadaje. O jakie przedmioty mogłoby chodzić? Czego dzieci miałyby się uczyć? Gdyby dziś Sejm zdecydował, że takie pytanie będzie nam zadane, znaczyłoby to, że ma nas za idiotów i składa się z osób - najdelikatniej mówiąc - nie dysponujących zdolnością krytycznego myślenia - ocenił Żakowski.

Najmniej wątpliwości dziennikarza budzi pytanie, dotyczące powstrzymania likwidacji publicznych szkół i przedszkoli.

Blok głosowań, wśród których jest to dotyczące referendum, zaczyna się o 9.

"Robić referendum, bo zebrano milion podpisów? Głupi argument" - ocenia Janina Paradowska>>

Zobacz także
  • W piątek w życie wchodzi nowelizacja ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Wprowadza ona kilkadziesiąt zmian "Sporo rzeczy go przerasta". "Nie chcieliśmy, żeby córka marnowała rok". Rodzice o sześciolatkach w szkole
  • Agata Nowakowska. Agnieszka Romaszewska-Guzy Referendum ws. sześciolatków to "bezsensowna idea" czy "krzyk rozpaczy"?
  • Tomasz Elbanowski w "Poranku Radia TOK FM" Elbanowski broni się: Polska szkoła wygląda tak jak w naszym raporcie
Komentarze (47)
Żakowski: To głosowanie poniża polskie dzieci - uznaje, że są głupsze, niedorozwinięte ewolucyjnie
Zaloguj się
  • mietty1941

    Oceniono 4 razy -2

    Brawo Panie Jacku, chylę głowę przed Pańską mądrością. Niestety wielu rodziców nie chce dostrzec możliwości rozwoju swoich dzieci, pytanie dlaczego? Dopatrywał bym się tutaj zwykłego lenistwa, bo przecież młodsze dziecko wymagało by większego zainteresowania. Tym bardziej doceniam mojego ojca, który zrobił wszysto, abym mógł rozpocząć naukę w wieku sześciu lat. Nic przez to nie straciłem a wiele zyskałem.

  • andrzej.rokosz

    Oceniono 4 razy 0

    Ciekawe, czy Pan Żakowski przeprowadził badania jak ewolucja oddziała na jego intelekt. Posyłanie dzieci do szkoły w wieku 6 lat nie ma nic wspólnego z edukacją, a jedynie z przyspieszeniem ich indoktrynacji przez kościół i rzuceniem lizaka gronu nauczycielskiemu w sytuacji, kiedy systematycznie ogranicza się w stosunku do rzeczywistych potrzeb, środki na prawdziwą edukację. Osobiście znam dużo 6-letnich geniuszy, którzy są nieszczęśliwi w dorosłym życiu.

  • dobra_nowinka

    Oceniono 18 razy 8

    Nie panie Żakowski. To głosowanie poniża RODZICÓW. Uznaje, że są idiotami i niedorozwinięci ewolucyjnie. W normalnym kraju to RODZICE powinni decydować kiedy ich dziecko pójdzie do szkoły. Ale w tym kraju dzieci nie są rodziców i to politycy decydują o ich życiu a nie rodzice.

  • elle444

    Oceniono 5 razy -1

    Jeszcze jedno. Elbanowskim co chwila sie zarzuca, ze robia polityke? Coz to do licha za zarzut? To w Polsce polityke wolno juz robic tylko politykom, a obywatelom nie? No najwyrażniej, czego dowodzi postawa polityków w sprawie ostatnich dwóch slynnych referendów. Oby w Polsce było więcej takich inicjatyw, to moze nadrobimy nasze spoleczne zapóźnienie wobec zachodu. Ja mam taki postulat, obywatele do polityki, a politycy do roboty, zeby poznali w praktyce rzeczywistość, którą rządzą.

  • elle444

    Oceniono 3 razy -1

    Ten Pan regularnie poniza Polskich obywateli. A polskiemu systemowi edukacji od dawna nalezy sie wotum nieufnosci, bo produkuje niedouczonych, nieprzystosowanych do pracy i współpracy obywateli. za to umiejacych kombinować jak sie nie narobic i krasc wlasność intelektualną. Jak się takiego absolwenta bierze do pracy, to trzeba zaczynac od oduczania zlych nawykow nabytych w polskim systemie edukacyjnym (tak tak to jest polski unikat) oraz od uspoleczniania ( tu szkola kompletnie zawodzi).

  • fordysta

    Oceniono 10 razy 0

    Pod Sąd, to rząd - za zniszczenie systemu edukacji - za zlikwidowanie Techników, Zawodówek i Liceów - za wprowadzenie bezsensownych gimnazjów .
    Przywrócenia 8-klasowych szkół podstawowych i średnich dotyczy punkt 4 referendum. I przecież Zerówki i szkoła od lat 7-miu należą do dobrze sprawdzonego systemu.
    P.Zakowski nigdy nie był i nie jest rzecznikiem obywateli. To płatny klakier chorych pomysłów sprzedajnych, postsolidarnościowych anty-obywatelskich rządów.

  • wots

    Oceniono 18 razy 8

    Mój poprzedni wpis został usunięty. Pozwolę więc sobie napisać jeszcze raz to samo:
    W całej sprawie rządowi chodzi głównie o dobro emerytów, a nie jakichś tam sześciolatków. Sześciolatki, które szybciej wezmą się do roboty, to nadzieja na jakąkolwiek emeryturę wielolatków.
    Powstała wielka machina propagandowa, której zadaniem jest przekonanie nas, że chodzi o dobro dzieci. Telewizyjni psychologowie przekonują nas, że sześciolatki są gotowe myśleć. Pan Jacek Żakowski uznaje, że przeciwnicy reformy poniżają polskie sześciolatki, które są równie mądre jak ich europejscy rówieśnicy.
    Problem w tym, że większość rodziców nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że ich dzieci potrafią myśleć i są gotowe uczyć się w wieku sześciu lat. Zadają sobie jedynie pytanie, czy polskie szkoły są gotowe na wprowadzenie reformy.
    W dyskusji na ten temat tworzy się fałszywe opozycje: frakcja "sześciolatki są mądre" vs frakcja "sześciolatki są małe i głupiutkie", zwolennicy/przeciwnicy referendum, zwolennicy/przeciwnicy państwa Elbanowskich itp.
    Mój sześciolatek chodzi od dwóch lat do szkoły za granicą. Tu nikt nie wątpi w zdolności cztero-, pięcio- i sześciolatków. A dzieci czują się świetnie na lekcjach prowadzonych przez przygotowanych nauczycieli w przystosowanych do ich wieku klasach.
    Może jednak warto pomyśleć o sześciolatkach, przygotować szkoły i nauczycieli na ich przyjęcie (wymaga to wiele czasu i pieniędzy) i wprowadzić, jakże słuszną, reformę?

    Apel do sześciolatków: Nasi Drodzy! Bądźcie czym prędzej I filarem polskiego systemu emerytalnego!

  • dyrdy.mal

    Oceniono 36 razy 14

    Kampania medialna wspierana przez dziennikarskich "ekspertow od wszystkiego" rozpoczeta.
    Zastanowil sie Pan Panie redaktorze nad roznicami miedzy szkola polska (w szczegolnosci nauczaniem poczatkowym/wczesnym) a szkolami zachodnimi (albo cywilizowanymi jak Pan to pieknie nazwal)?
    W calej tej zmianie (o czym Pan doskonale wie) nie chodzi o dzieci - chodzi o zapewnieni miejsc pracy dla calej masy nauczycieli przy nieuchronnym nizu demograficznym. Chodzi o polityke i pozycje rzadu. A interes politykow czy obecnej koalicji niekoniecznie idzie w parze z interesem dzieci.
    czekam na minusy.

  • dyrdy.mal

    Oceniono 9 razy -1

    Ten kto odpowie "tak" na pytanie o zniesienie edukacji szkolnej dla sześciolatków, powinien stanąć przed sądem.
    Przed sadem powinni stanac Ci ktorzy za polski system edukacji odpowiadaja. I prosze nie porownywac zachodnich/cywilizowanych krajow i ich systemow edukacji (w szczegolnosci wczesnej) do Polski - to dwa rozne swiaty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje