Ranking popularności polityków na Twitterze. I zagadka znikających followersów Hofmana

Który polski polityk jest najpopularniejszy na Twitterze? Najwięcej osób śledzi wpisy Janusza Palikota, Radosława Sikorskiego i Donalda Tuska. W czubie jest też Adam Hofman, który najpierw w kilka dni zyskał tysiące followersów, a potem w równie tajemniczy sposób ich stracił. - Istnieją dwa rozwiązania tej zagadki - mówi specjalista agencji social media.
Raport popularności polskich polityków przygotowały Wirtualnemedia.pl. I tak Janusza Palikota obserwuje dzisiaj ponad 177 tys. użytkowników, ministra Sikorskiego - blisko 150 tys., a premiera Tuska - 85 tys.

Dlaczego Hofman stracił followersów?

Najczęściej czytanym politykiem PiS jest Adam Hofman. Rzecznik partii Kaczyńskiego uplasował się na piątej pozycji. Ma blisko 42 tys. followersów. Ten przypadek na Twitterze jest jednak szczególny. W ciągu kilku dni czerwca polityk PiS zyskał ok. 100 tys. obserwujących, a w ostatnich czterech miesiącach Hofman stracił 85,5 tys. W sieci zawrzało, pojawiły się opinie, że obserwujący zostali kupieni. Nie wiadomo jednak, dlaczego Hofman teraz stracił followersów. Rzecznik PiS nie odbierał od nas dzisiaj telefonu, a wcześniej nie chciał o tym rozmawiać z serwisem Wirtualne Media.


Zapytaliśmy więc o ten przypadek Norberta Kilena, szefa w agencji social media Think Kong. - Spadek popularności profilu @AdamHofman faktycznie jest bardzo zastanawiający. Niestety, wszystko wskazuje na to, że grono odbiorców, którzy nagle zniknęli, powstało sztucznie. Można uwierzyć, że kilkaset osób zrezygnowało ze śledzenia profilu pod wpływem jakichś treści, ale naturalny odpływ ponad 80 tysięcy wydaje się niemożliwy. Wg mnie istnieją dwa rozwiązania tej zagadki - zdradza w rozmowie z Gazeta.pl.

"Kupione lub żart"

- Pierwsze to takie, że twórcy profilu - biorąc udział w specyficznym wyścigu o największą liczbę śledzących - skorzystali z jakiejś usługi w tym zakresie, "kupując" followersów. Drugie rozwiązanie to czyjś żart. Za kilkaset dolarów można przecież zrobić komuś niechciany prezent w postaci "kupionych" śledzących - mówi ekspert.

W rankingu popularności na Twitterze wysoką, czwartą pozycję zajmuje Jerzy Buzek (ponad 57 tys. followersów), miejsce szóste należy do rzecznika rządu Pawła Grasia. W pierwszej dziesiątce są też poseł Ryszard Kalisz, minister transportu Sławomir Nowak, poseł SLD Wojciech Olejniczak i minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

Co ciekawe, do Twittera przekonał się Jarosław Kaczyński. Na razie jednak zajmuje 48. pozycję, co oznacza 7,3 tys. followersów. - Pan się posługuje twitterami pana Sikorskiego? No przepraszam bardzo! Uważałem Pana za naprawdę bardzo znaczącego dziennikarza, wybitnego - wyrzucał w 2011 roku Bogdanowi Rymanowskiemu urażony prezes PiS.

"To jak manekiny udające tłum"

Ciekawe zestawienie już kilka miesięcy temu przygotował serwis Socjokracja.pl, zajmujący się mediami społecznościowymi: - 66 proc. kont śledzących Palikota to konta fake'owe, 28 proc. - nieaktywne. W rzeczywistości konto Janusza Palikota śledzi zaledwie 6 tysięcy aktywnych, "normalnych" użytkowników Twittera. Pozostali polscy politycy mają podobny problem - czytamy w serwisie. I tak na ówczesny stan followersów Adam Hofman miał 50 proc. fake'owych kont, a 34 proc. to były konta nieaktywne.

- Wszyscy politycy mają wśród followersów fałszywych użytkowników i puste konta. Podobnie jak większość innych, mniej popularnych użytkowników, w tym ja. Wystarczy po zalogowaniu się zobaczyć np. najpopularniejszy profil Janusza Palikota i kliknąć w "Followers". Na przewijanej liście łatwo zidentyfikować użytkowników o egzotycznych identyfikatorach nieprzejawiających żadnej aktywności. Wg mnie częściowo wyjaśnia to fenomen popularności największych profili przy relatywnie małej społeczności aktywnych użytkowników Twittera w Polsce - mówi Kilen.

I zaznacza: - Na Twitterze oficjalnej możliwości "kupowania" followersów oczywiście nie ma. Istnieje jednak bogaty rynek usług świadczonych przez tajemnicze firmy z różnych stron świata zapewniające zdobycie tysięcy "śledzących" w krótkim czasie. Na ogół mechanizm jest tu bardzo prosty. Mało restrykcyjny regulamin Twittera pozwala na tworzenie fikcyjnych kont, którymi zarządza firma oferująca takie usługi. Inna stosowane przez takie firmy metoda to np. wprost wynagradzanie użytkowników z różnych stron świata za dodanie do "śledzonych" wskazanego profilu. Z punktu widzenia komunikacji korzystanie z takich usług jest oczywiście pozbawione sensu. Podobnie jak markowanie zainteresowania ofertą sklepu przez ustawianie manekinów udających tłum klientów - dodaje Kilen.

Chcesz na bieżąco dowiadywać się o najnowszych wydarzeniach? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Tutaj znajdziesz wersję na telefony z Androidem >>> A tutaj wersję na Windows Phone >>> 

Więcej o:
Komentarze (41)
Ranking popularności polityków na Twitterze. I zagadka znikających followersów Hofmana
Zaloguj się
  • marooned.mb

    Oceniono 2 razy 2

    "followersów"
    Daj ać ja pofollowuję a ty poczywaj.. jego mać

  • sqlap72

    Oceniono 1 raz 1

    Z tych twitersów to się mi podoba najbardziej dwóch: Sikorski, bo ma jaja - tak przypuszczam, skoro szujkał farby, żeby je malować, no i Nowak, ale nie z powodu przedmiotu kolekcjonerstwa, a dlatego, że jest "ciachem", którego urokowi nie jest w stanie oprzeć się żaden biznesmen - darczyńca.

  • krzywelustro

    Oceniono 3 razy 1

    W każdym porządnym podręczniku można wyczytać, że najskuteczniejszy marketing to taki, który opiera się na zmasowanym eksponowaniu i podkreślaniu najważniejszych atutów. Panie H., rozepnij pan rozporek i porób sobie zdjęcia przed lustrem z "samostrzału" (jeżeli nie wiesz pan co to takiego, to zapytaj pan którejś egzaltowanej gimnazjalistki). Od samego pstrykania natychmiast urośnie ci słupek.

    A jeśli umieścisz te fotki w internecie, to ten drugi słupek, tworzony przez statystyków, także urośnie.

  • cezar85

    Oceniono 2 razy 0

    followersi hofmana poszli na L4

  • andros33

    Oceniono 1 raz 1

    Trzeba być sadomasochistą by oglądać te gęby

  • vertigo13

    Oceniono 4 razy 0

    .
    Adaś adidas

    Man of incredibly shrunken manhood

    Polski kondor?, - nnnnno PISS Dodo nielot

    :-)

  • tomasz62

    Oceniono 3 razy -1

    jaka zagadka serwer tego dziadostwa jest gdzieś blisko członka plenum pis

  • drugiepietro

    Oceniono 3 razy -1

    Czy to nie w czerwcu tego roku jakoś cudownie wzrosła aktywność, nazwijmy to, "sympatyków" PiS na portalach takich jak GAZETA i ONET? Mówiło się też o zaangażowaniu jakiejś firmy od PiS. A teraz różni dziennikarze pilnie przyglądają się Hofmanowi po tych jego ekscesach i wpadkach i może w tym tkwi tajemnica wzrostu a potem spadku liczby tych, jak to ich zwiecie, followersów?

  • tarazco_bar

    Oceniono 3 razy 3

    A co to jest Twitter?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX