Grabarczyk: To prowokacja! Obóz Schetyny nie potrafi pogodzić się z porażką

- Nie mam dowodów na to, że Schetyna robi to osobiście, ale mamy do czynienia z prowokacją - mówi o aferze korupcyjnej w Platformie Obywatelskiej wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk. - Obóz Schetyny nie potrafi pogodzić się z porażką - dodaje.
- To niedobra sytuacja. Wydawało się, że wybory wewnętrzne w PO zamkną okres zajmowania się partii samą sobą. Tak się nie stało. Ta sytuacja martwi wielu członków PO - stwierdził w RMF FM Cezary Grabarczyk, komentując informacje o korupcji politycznej na Dolnym Śląsku.

Mamy do czynienia z prowokacją

- Wszystko wskazuje na to, że jeden obóz, obóz przegranych, nie potrafi pogodzić się z porażką - tak ostatnie wydarzenia w Platformie Obywatelskiej skomentował Grabarczyk. Jego zdaniem to właśnie Grzegorz Schetyna i jego zwolennicy stoją za "taśmami prawdy", które trafiły do mediów, choć "nie ma dowodu, że Grzegorz robi to osobiście".

- Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z rodzajem prowokacji. Przynajmniej od momentu, gdy powstało nagranie, wiadomo było, że zostanie ono użyte. Pytanie teraz, dlaczego zostało użyte po przegranych wyborach. I to jest moim zdaniem dowód na to, że ci, którzy przegrali, nie potrafią się z porażką pogodzić. Bo gdyby użyli tego nagrania podczas zjazdu, to być może zmieniliby wynik głosowania - twierdzi Grabarczyk.

Przywódca jest jeden

- Ja jestem zdania, że kończymy etap wyborów w regionach. Wybory w zasadzie potwierdziły iż lider w Platformie jest jeden. Jest nim Donald Tusk i zaczynamy pracować nad programem. To Donald Tusk stoi na czele zespołu programowego - podsumował Cezary Grabarczyk.

Jak podkreślił, nie widzi już w rządzie miejsca dla Schetyny. - Dziś musiałby pokazać, że naprawdę zależy mu na Platformie. A po tym, co się dzieje, to nie odnoszę takiego wrażenia - ocenił.

Sprawę jako pierwszy opisał Newsweek w zamieszczonym w internecie tekście "Dolnośląskie taśmy prawdy. Praca za głos na zjeździe". Dziennikarze dotarli do nagrania, na którym słychać, jak poseł PO Norbert Wojnarowski obiecuje jednemu z delegatów, Edwardowi Klimce, załatwienie stanowiska w KGHM; w zamian chce oddania głosu na Protasiewicza. Prokuratura Generalna podała we wtorek, że doniesienia medialne związane z domniemanymi nieprawidłowościami przy wyborze władz dolnośląskiej PO z urzędu analizuje Prokuratura Okręgowa w Legnicy.

Więcej w RMF FM

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o:
Komentarze (43)
Grabarczyk: To prowokacja! Obóz Schetyny nie potrafi pogodzić się z porażką
Zaloguj się
  • uzdek98

    Oceniono 1 raz 1

    a co mowic zelowy grabarz ... gdyby nie protekcja ryzego picera, dawno POwinien siedziec za kratami za przekrety i niegospodarnosc, ktorych narobil razem ze swoja lodzka ferajna ....

  • razb1947

    0

    A Grabarczyk nie widzi w tym korupcji czy też bierze w niej udział ?

  • ta56

    Oceniono 1 raz 1

    To prowokacja powiedział Grabarczyk. Ale czyja, bo fakty są takie, że to przylazł "protasiewicz" do "schetynowca" i skamlał o poparcie w zamian oferując pracę w KGHM. Jeżeli więc prowokacja to wasza panie Grabarczyk, bo Protasiewicz to przecież człowiek Tuska.

  • mawohe

    Oceniono 2 razy 2

    Cezary nie kompromituj się już bardziej

  • ted.53

    Oceniono 3 razy 3

    Jak się patrzy na Wasze ostatnie działania to ma się wrażenie, że jesteście dla Polski jedną wielką ... prowokacją !!!

  • queserasera

    Oceniono 5 razy 5

    "Mamy do czynienia z prowokacją" - posady sa wciskana na chama i wbrew woli obdarowanych.
    Tak, spółdzielnio Grabarczyk, kopał bym cie po mordzie i opatrzył czy równo puchnie

  • medalik111

    Oceniono 2 razy 2

    Polska polityka to szambo, i to bez względu na ugrupowanie.

  • mz50

    Oceniono 2 razy 0

    Ci, którzy doprowadzą do rozpadu PO to są chłoptasie w krótkich spodenkach, którzy nadaja się do piaskownicy a nie do rządzenia.
    P.S. Harcerzyki, którzy dali się tak naiwnie ograć na telefon powinni być wywaleni z PO na zbitą buzię

  • aa_6

    Oceniono 3 razy -1

    PS. Poza tym nie znamy 45-minutowego nagrania, tylko jakieś wyimki i nie mamy żadnych podstaw, by wierzyć temu Klimce, który kłamał w sprawie swojej pracy w KGHM-ie i ewidentnie przyszedł z intencją sprowokowania swojego rozmówcy do złożenia mu obietnicy pracy i nagrania tego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX