"Lewackie rozwiązania", "proaborcyjne lesbijki", "ideologia antychrześcijańska" - Unia oczami prof. Legutki

- Rezolucja dot. aborcji to kolejny dokument, który stara się wymusić na rządach daleko idącą rewolucję moralną. Trzeba się przygotować na wojnę - mówił prof. Ryszard Legutko w programie "Dzisiaj" Telewizji Republika. Sprawdziliśmy, jakie inne sądy wygłasza na temat Unii Europejskiej eurodeputowany.
Prof. Ryszard Legutko - eurodeputowany PiS i wiceprzewodniczący grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów - komentował w Telewizji Republika debatę nad projektem rezolucji w sprawie zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego oraz praw w tej dziedzinie. Kilka dni temu pisaliśmy o tym, co dokładnie znajduje się w dokumencie Parlamentu Europejskiego.

- To jest tekst zupełnie niebywały. To jest już ideologiczna kanonada. Jest to niebezpieczny tekst, bo przełamuje kolejną barierę ideologiczną i językową i daje amunicję wszystkim grupom, które są coraz bardziej wpływowe. Zresztą to nie są tylko grupy, to są całe organizacje państwowe, międzynarodowe, Światowa Organizacja Zdrowia itd. - oburzał się eurodeputowany. Stwierdził też, że rezolucja ta jest kolejnym dokumentem, który stara się wymusić na rządach i samorządach daleko idącą rewolucję moralną. - Trzeba się przygotować na wojnę. Będzie coraz ostrzej, będą coraz większe naciski na sędziów, prawodawców, na trybunały, będzie gorąco - dodał.

"Lewicowy ekstremizm jest tolerowany"

W tym miesiącu Legutko zabrał głos w debacie na temat wzrostu prawicowego radykalizmu w Europie. - Polityka została opanowana przez radykalną lewicę i wymusza się na rządach wdrażanie lewackich rozwiązań. Księża i urzędnicy państwowi są zmuszani do udzielania małżeństw homoseksualnych wbrew ich woli i sumieniu. Szpitale są zmuszane do przeprowadzania aborcji, prorodzinne demonstracje policja brutalnie przepędza, a minister Peillon chce zastąpić chrześcijaństwo religią republikańską - grzmiał w Parlamencie Europejskim Legutko.

- Proaborcyjne lesbijki dokonały fizycznej napaści na belgijskiego arcybiskupa na uniwersytecie w Brukseli. W Polsce zamordowano polityka opozycji, natomiast jej liderowi grożono śmiercią. W tej izbie wiele razy dochodziło do poniżania szanowanych polityków przez lewicowych fanatyków. To wszystko są przykłady lewicowego ekstremizmu, które - co gorsza - są po części usprawiedliwiane, po części inspirowane, a po części z zadowoleniem tolerowane - kontynuował wywód.

W wywiadzie dla Polskiego Radia Legutko mówił natomiast o europejskiej walce z chrześcijaństwem. - Myślę, że ojcowie założyciele byliby przerażeni, oni nie wyobrażali sobie, że Europa może pójść w takim kierunku! Właściwie mało kto to sobie wyobrażał. Kiedy mówiono o sekularyzacji, to miano na myśli zobojętnienie na chrześcijaństwo, a nie to, że będzie to ideologia w sposób jawny antychrześcijańska - stwierdził.

Eurodeputowany PiS uważa, że Unią Europejską zawładnęła "chrystofobia" - Wbrew temu, co się mówi, nie jest to obojętność, nie jest to indyferentyzm, nie jest to wytracenie energii duchowej czy wypłukiwanie fundamentów metafizycznych. Mamy do czynienia z bardzo wyraźnie zdeklarowaną walką z chrześcijaństwem - mówił.

"UE wydaje pieniądze podatników na finansowanie aborcji"

Legutko w Parlamencie Europejskim już wcześniej krytykował poczynania Unii, gdy Parlament opowiedział się przeciwko nowej konstytucji Węgier, opracowanej przez rząd Viktora Orbana. - Jeśli istnieje jedna zasada, którą ta Izba stosuje konsekwentnie, jest nią stosowanie podwójnych standardów. Gdy socjaliści dewastowali Węgry, ta Izba nie wykrztusiła nigdy ani słowa protestu. Teraz, gdy rząd wprowadza zdroworozsądkowe reformy, ta Izba wpada w okresowe ataki histerii - stwierdził.

Profesor uważa, że nowe prawa Węgier są mniej dyskryminujące niż prawa Francji, Szwecji czy innych państw członkowskich. - Są z pewnością bardziej europejskie niż to, co dzisiaj przechodzi pod szyldem wartości europejskich. Nie wspominając, że Węgry są krytykowane za brak demokracji przez instytucje, które, tak jak Komisja Europejska, są zasadniczo niedemokratyczne. Jeśli to nie jest podwójnym standardem, to co jest? - pytał członków Parlamentu.

"To nieporozumienie i absurd"

O opinię na temat wypowiedzi prof. Legutki poprosiliśmy Aleksandra Smolara - politologa i prezesa zarządu Fundacji im. Stefana Batorego. - To interesujące, jak rzadko słychać Ryszarda Legutkę, mimo że bardzo wiele spraw jest przedmiotem debat w Parlamencie Europejskim, a teraz słyszymy jego bardzo mocny głos, który prorokuje wojnę ideologiczną. Mówienie o "chrystofobii" w Unii Europejskiej jest nieporozumieniem, pewnego rodzaju obsesją części polskiej prawicy i konserwatywnych środowisk Kościoła w Polsce - komentował Smolar.

Politolog podkreśla też, że problemy obyczajowe czy kulturowe znajdują się w domenie kompetencji państw członkowskich, a nie Unii Europejskiej. - Nawet jeżeli podejmowane są próby narzucenia pewnych norm ogólnych, to zawsze istnieją środki, żeby im przeciwdziałać, jeżeli opinia danego kraju jest temu przeciwna. To jest typ dramatyzowania, który jest dokładnie przeciwny temu co obecnie w świecie katolickim próbuje wprowadzić papież Franciszek - mówił.

- Komisja Europejska nie jest instytucją bezpośrednio demokratyczną, bo nie jest wybierana w wyborach powszechnych. Natomiast absurdem jest mówienie, że nie jest demokratyczna, gdy była wyłaniana przez Parlament Europejski i państwa członkowskie, które są w sposób demokratyczny rządzone - odniósł się Smolar do słów na temat "podwójnych standardów" panujących według eurodeputowanego w Komisji Europejskiej.

Ponad rok temu Legutko stwierdził natomiast, że Unia Europejska jako projekt chrześcijański została skolonizowana przez lewicę. - Prawa seksualne i reprodukcyjne to wymysł, którego celem jest zamazanie faktu, że w aborcji chodzi o życie człowieka. UE wydaje pieniądze europejskiego podatnika na finansowanie ośrodków, gdzie dokonuje się aborcji. Obywatele państw członkowskich nigdy Komisji Europejskiej nie wyraziły zgody wobec takich kompetencji - komentował.

Więcej o:
Komentarze (43)
"Lewackie rozwiązania", "proaborcyjne lesbijki", "ideologia antychrześcijańska" - Unia oczami prof. Legutki
Zaloguj się
  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 2 razy 2

    Kiedyś osoba z tytułem profesora to miała przynajmniej autorytet i potrafiła dyskutować z każdym, nawet ze swoim oponentem.

  • munkela

    Oceniono 1 raz 1

    Legutko zarazil sie od "ekspertow" Macierewicza i bredzi wcale nie gorzej i mniej niz oni.

    Jakie to szczescie, ze takich oszolomow z Polski jest w Parlamencie UE tylko 15-stu. Niestety to o 15-tu za duzo.

    We Frakcji Konserwatystow i Reformatorow zasiada :
    6 czlonkow PiS-u
    2 czlonkow wybranych z listy PiS-u
    2 czlonkow Polska Jest Najwazniejsza ( tez nasiaknieci ideologia PiS-u bo z niego pochodza )

    Wybory do Parlamentu UE zblizaja sie wielkimi krokami. Zbliza sie wiec okazja do USUNIECIA PiS-u z Parlamentu Europejskiego !!!

    PiS w Parlamencie UE osiagnal tylko jedno. OSMIESZENIE POLSKI I JEJ OBYWATELI.
    Fakty mowia same za siebie.

    - popisy krasomowcze Macierewicza na temat katastrofy smolenskiej,

    - "goscinne wystepy" Rydzyka w siedzibie Parlamenu UE do ktorej zaprosil go PiS i nazywanie przez Rydzyka na arenie miedzynarodowej naszej ojczyzny krajem, cytuje: "totalitarnym i niecywilizowanym"

    oraz wiele innych akcji PiS-u , ktore zaszkodzily Polsce i jej spoleczenstwu.

  • ariesistiger

    Oceniono 5 razy 1

    To jest koszmar. Professor? Od czego? Ten czlowiek powinien miec tytul Kretyn przed Prof.
    To jest bardzo przykre ze tacy ludzie siedzia na taki stanowiskach.

  • halx77

    0

    www.youtube.com/watch?v=Irf1frcpoWw

  • braunal

    Oceniono 4 razy 4

    Niektórym tak trudno zrozumieć ze zabijanie jest złem.

  • bog43

    Oceniono 4 razy 0

    tyż profesor , czy to jakaś epidemia ? , dość długo państwo profesorowie będą wychodzić z tego dołka .
    Autorytetu nie dostaje się w Belwederze , autorytet zdobywa się solidną pracą czy geniuszem a w większości brakuje wam i jednego i drugiego . To co oglądam ostatnio to ręce opadają .

  • vomitorium1

    Oceniono 7 razy 1

    " ... dochodziło do poniżania szanowanych polityków przez lewicowych fanatyków"
    to prawicowy fanatyk jest lepszy ???

  • t0maszek44

    Oceniono 9 razy 3

    Pan profesor oburza się na Europę co nie przeszkadza brać mu niemałej pensji z tej zdegenerowanej Europy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX