Referendum w Warszawie. Guział: Jeżeli odwołamy prezydent, dostanę zielone światło do startu w wyborach

- Jeżeli odwołamy Hannę Gronkiewicz-Waltz, to bardzo poważnie rozważę start w wyborach. Dacie mi do tego zielone światło - powiedział Piotr Guział w Radiu ZET. Burmistrz Ursynowa zdradził też swoją pierwszą obietnicę wyborczą - propozycję czynszu dla mieszkańców Starówki za złotówkę w zamian za ?zabawę do rana albo mieszkanie zamienne?.
- Pomóżcie mi w tym, żeby Warszawę zmieniać na lepsze i żeby prezydentem Warszawy była osoba energiczna i zdeterminowana, a nie osoba senna, która nie ma czasu dla Warszawy, bo zajmuje się Platformą Obywatelską - mówił burmistrz Ursynowa w rozmowie z Moniką Olejnik.

Guział nie zgodził się z tezą, że Prawo i Sprawiedliwość przejęło inicjatywę w sprawie referendum. - Platformie Obywatelskiej wygodnie jest sprowadzić referendum obywatelskie do poziomu jatki między PO i PiS, ale to nie jest referendum Prawa i Sprawiedliwości. Jeżeli odwołamy Hannę Gronkiewicz-Waltz, to PiS nie dojdzie do władzy. PiS nie będzie 14 października rządził Warszawą - argumentował.

Guział: Nie da się odsunąć lotniska od Ursynowa

Guział komentował też zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego, który po "przejęciu władzy" zamierza zamknąć loty samolotów nad warszawskim Ursynowem. - Nie da się odsunąć lotniska od Ursynowa i nie da się zburzyć Ursynowa - zaznaczył burmistrz.

Jak dodał, problem hałasujących samolotów pojawia się w czasie remontu pasów startowych. - Raz na jakiś czas, przez kilka miesięcy, mamy zgiełk nad głowami. Ja, jako mieszkaniec Ursynowa, jestem do tego przyzwyczajony, ale osoby, które przyjeżdżają na Ursynów, mogą się tym w jakiś sposób niepokoić i stresować. To jest tylko chwilowe - uspokajał. Burmistrz Ursynowa dodał, że nie rozumie też zarzutu Jarosława Kaczyńskiego, który krytykując władze Warszawy, powiedział, że w stolicy są drogie bilety do kina. - Nawet nie ma takich mechanizmów, żeby zmusić prywatne kina do tego, żeby ustalały regulowane ceny biletów - dziwił się Guział.

Czynsz za złotówkę dla mieszkańców Starówki

Burmistrz Ursynowa zdradził także swoją "pierwszą obietnicę wyborczą" w przypadku wygrania wyborów na prezydenta Warszawy. - Zaproponujemy mieszkańcom Starówki czynsz za złotówkę, ale za to zabawę do białego rana lub mieszkanie zamienne. To są rozwiązania znane na świecie - powiedział.

- Być może tracę wyborców ze Starówki, ale rzecz nie w tym, żeby wyborcy ze Starego Miasta byli szczęśliwi, a Warszawa martwa - dodał Guział.

Chcesz na bieżąco otrzymywać najważniejsze informacje ws. referendum w Warszawie? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o:
Komentarze (67)
Referendum w Warszawie. Guział: Jeżeli odwołamy prezydent, dostanę zielone światło do startu w wyborach
Zaloguj się
  • 0to

    Oceniono 2 razy 2

    W wywiadzie w TV, redaktor co chwila korygował wypowiedzi Guziała, pokazując mu, że mówi nieprawdę, super materiał na prezydenta Warszawy, janosikowe mu nie przeszkadza, tylko za krótko imprezują na Starówce ;)

  • zyks

    Oceniono 4 razy 0

    No i co, Guział ? 1 zł czynszu ? Przerżnięte ? Serdeczne wyrazy współczucia :-((( Spytaj sie, kotuś, Giertycha i Leppera, dlaczego uznali, że Kaczyński to nie jest ten najlepszy sojusznik...

  • 31.februarius

    Oceniono 3 razy 1

    Guział, sołtys Ursynowa, for Wójt!

  • zyks

    Oceniono 4 razy -2

    Nno. Guział puścił farbę, chce być prezydentem (sic !) , próbuje też pokazać rozsądniejszą twarz i zdystansować się od co większych bzdur sojusznika Kaczyńskiego. Za to zapowiada serię nowych niespodzianek, pierwsza, to 1 zł czynszu za metr na Starówce. Odbiło. Aspiruje na prezydenta, atakuje z desperacji (najlepsza obrona to atak - uznał). Jest ciężko przerażony - widać po twarzy, po oczach, po mowie ciała. Kawał łobuza ale bystry - zrozumiał, że :
    - Już przerżnął swoje refendum.
    - Już przerżnął swoją młodą, tak ambitną, karierę polityczną. Nie ma szansy w wyborach (jak juz przyjdzie na to czas) na Ursynowie (Ursynów nie da powtórnie nabić się w butelkę), ani gdzie indziej. Jeśli Kaczyński się nad nim zlituje (wierzę w to nie za zbytnio - a Miller i Palikot tym mniej), to co najwyżej może zostać radnym w Wołominie i razem z Sasinem sadzić tam na polu Gaje Smoleńskie, ile dusza zapragnie. Przelicytowaliście, Guział, adios pomidores ... :-(((

  • koniu800

    Oceniono 2 razy 0

    o widać że pełowcy z wsi pewnie razem z cenzorami z czerskiej ostro atakują ale to łabędzi śpiew

  • jerzykkur38

    Oceniono 3 razy 1

    Z tym facetem jest o wiele gorzej,niż myślałem.Jutro prawdopodobnie ogłosi,że mieszkańcy Starówki nie będą musieli płacić czynszu a wręcz otrzymają po 500 zł z hojnego serca Guziała.Zachowanie Guziała przypomina mi klasycznego aparatczyka PZPR,rozedrganego,niezrównoważonego.Czym rządy robotników i chłopów w sojuszu z inteligencją pracującą się skończyły,wszyscy pamiętamy.Nie mam za grosz zaufania do tego człowieka.

  • ar1adna

    Oceniono 2 razy 0

    Taaa... "Poważnie rozważy". Bo się jeszcze waha. Przy Wilanowskiej jest parking, na którym stoi cały rządek przyczep z wielkimi plakatami jego mordy już przygotowanych do rozpoczęcia kampanii jak tylko referendum się skończy. A jakaś agencja reklamowa chyba się pospieszyła i już nawet gdzieś jeden jego billboard widziałam.

  • ukrai-niec

    Oceniono 3 razy 1

    Rozumiem, że pozostali kandydaci na nowego prezydenta Warszawy wezmą udział, nawet wtedy gdy referendum się nie uda!?

  • ukrai-niec

    Oceniono 3 razy 1

    Wczoraj wyraziłem swoją radość, że po zwycięskim referendum nowe władze (Panowie Dorn, Bielecki, Kalisz) zapewnią nam, że wszystkie problemy naszego miasta zginą w mgnieniu oka, dzisiaj czarna rozpacz.
    Pan Guział ściągnął mnie brutalnie na ziemię - po jego deklaracji nikt nie weźmie udziału w referendum!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX