Paraliż budżetowy USA. Co oznacza dla zwykłych Amerykanów? [FAKTY]

01.10.2013 06:21
Więzienie na wyspie Alcatraz

Więzienie na wyspie Alcatraz (Fot. Ben Margot AP)

Kongres USA nie uchwalił budżetu. Państwo nie ma pieniędzy na utrzymanie administracji. 800 tys. urzędników zostanie wysłanych na przymusowy urlop. Zamknięte zostaną m.in. parki narodowe, muzea i Statua Wolności. Osoby przebywające na kempingach w parkach i lasach mają 48 godzin na ich opuszczenie. Ograniczona zostanie działalność "sanepidu", NASA i Pentagonu.
Parlament USA nie zdołał przyjąć nowego budżetu przed 1 października, czyli początkiem nowego roku budżetowego. Oznacza częściowy paraliż rządu i administracji. Biały Dom już nakazał wstrzymanie pracy części instytucji federalnych.

Co zostanie zamknięte?


Statua Wolności/ Fot. William Warby/Creative Commons

Około 800 tys. pracowników federalnych zostanie wysłanych na bezpłatne urlopy, m.in. 97 proc. pracowników NASA, 94 proc. pracowników agencji ochrony środowiska, czy około 80 proc. ministerstwa pracy i resortu finansów, a także 50 proc. zatrudnionych w Pentagonie.

Zamknięte zostaną parki narodowe. Osoby przebywające w takich miejscach na kempingach mają 48 godzin na ich opuszczenie. Nieczynne będą atrakcje turystyczne. Nie można będzie zwiedzać legendarnego więzienia Alcatraz, Statui Wolności, Wielkiego Kanionu i ogrodów zoologicznych. Amerykańskie media podają, że odłączone zostaną kamery, dzięki którym internauci mogli oglądać... pandy w jednym z zoo w Waszyngtonie. W stolicy nie będą działać również fontanny.

Nie będą wydawane nowe pozwolenia na poszukiwanie i wydobywanie gazu i ropy.


Pentagon/Fot. Creative Commons

Bardzo ograniczone zostaną rutynowe kontrole amerykańskiego odpowiednika sanepidu. Wstrzymane będą niektóre badania dot. chorób w amerykańskim Narodowym Instytucie Zdrowia. Ograniczone zostanie monitorowanie ognisk zachorowań na grypę i innych chorób zakaźnych. Może zostać zamknięty specjalny program dostarczania odpowiednich suplementów diety dla kobiet ciężarnych i dzieci.

Co będzie działać?


Amerykańscy żołnierze w Afganistanie/Fot. US MARINES REUTERS

W pracy pozostaną tylko ci, których zajęcie uznane jest jako kluczowe dla ochrony życia, własności lub bezpieczeństwa narodowego. Bez zakłóceń prowadzone mają być np. operacje militarne oraz kontrola bezpieczeństwa ruchu powietrznego. Departament Stanu będzie w dalszym ciągu rozpatrywał wnioski wizowe, a amerykańskie ambasady i konsulaty mają zapewniać opiekę amerykańskim obywatelom za granicą.

Bez większych zakłóceń będzie działała poczta. Sądy federalne będą funkcjonować normalnie, ale tylko przez następne dwa tygodnie. Potem powoli zaczną wysyłać pracowników na urlopy. Nie powinno być problemów z wypłatą zasiłków dla bezrobotnych i opieką społeczną.

Urzędy skarbowe nadal będą zbierały podatki. Jednak ograniczone zostaną kontrole skarbowe. Więzienia nadal będą funkcjonowały.

Kłótnia w Kongresie

Projekt ustawy budżetowej był kilkakrotnie odsyłany między zdominowaną przez Republikanów Izbą Reprezentantów a kontrolowanym przez Demokratów senatem; obie izby ostatecznie nie doszły do porozumienia. Kością niezgody była reforma systemu opieki zdrowotnej, tzw. obamacare.

Demokraci chcieli, by weszła już w życie, a Republikanie chcieli jej odroczenia. Prezydent Barack Obama ostrzegł, że nieuchwalenie ustawy budżetowej będzie mieć negatywne skutki dla gospodarki amerykańskiej, która dopiero podnosi się po kryzysie, a także dla zwykłych ludzi. Kryzys skończy się dopiero, gdy Republikanie i Demokraci dojdą do porozumienia ws. budżetu i go uchwalą. Może to być bardzo trudne, bo opozycyjni Republikanie są mocno naciskani przez radykalne i konserwatywne skrzydło partii, które nie chce się zgodzić na obamacare. Demokraci z kolei nie chcą z tej instytucji zrezygnować.

Pierwsza taka sytuacja od 17 lat

Częściowy paraliż rządu po raz ostatni zdarzył się 17 lat temu, gdy blokada wydatków rządowych trwała 21 dni na przełomie lat 1995-96 i kosztowała państwo około 1,4 mld USD. Wtedy Republikanie kłócili się z Demokratami, prezydentem Billem Clintonem o budżetowe wydatki na opiekę medyczną, społeczną i na edukację. Republikanie chcieli wtedy ciąć wydatki i nie zgadzali się z przewidywaniami ekonomicznym administracji Clintona.

Wówczas - jak przypominają komentatorzy - Republikanie zostali uznani przez społeczeństwo za winnych (co odzwierciedliły sondażowe spadki poparcia dla Republikanów), przyczyniając się do reelekcji prezydenta Billa Clintona. Jednak, jak zaznaczał ówczesny lider Republikanów Newt Gingrich - dzięki walce o budżet udało się zbilansować budżet przez kolejne cztery lata.



Chcesz na bieżąco otrzymywać najważniejsze informacje ze świata? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie na żywo w Twoim telefonie!

Zobacz także
Komentarze (262)
Zaloguj się
  • klossbruner

    Oceniono 1 raz 1

    Ten caly cyrk to tylko kupienie dodatkowego czasu by niedopuscic w chwili obecnej do nieuchronnego upadku tego olbrzyma stojacego cienkich nozkach.
    Lapowki i darowizny wszystkim totalitarnym rzadom swiata uszczuplaja kase potrzebna dla utrzymania swojego gniazda.
    Takze te nieskonczone wojny kosztuja przez te 12 lat okolo 5 trylionow dolarow.
    Obywatele w dalszym ciagu maja wpajana propaganda ze USA is number 1

  • 2560a

    0

    Czy ktos z szanownych forumowiczow moze mi przystepnie wyjasnic strukture amerykanskiego, oczywiscie demokratycznego, rzadu. Jak patrze na internet to nie rozumiem kto odpowiada za co i kto ile ma wladzy.
    Pytalem znajomego Amerykanina ale czuje ze ma bardzo male pojecie.

  • carol4210

    0

    Spróbujcie w Polsce wysłać ludzi na bezpłatne urlopy.Duda Śniadek, agent tomek i Kaczyński zrobili by taką awanturę jakiej świat nie widział.

  • poalicja

    Oceniono 2 razy 0

    No i prawda powoli wychodzi na jaw.Największe mocarstwo świata żyje na 100% kredyt.Na naszych oczach spełniają się przepowiednie "największego polskiego antysemity Stanisława Michalkiewicza.Rządy oddają własnych obywateli w niewolę banksterskiej czyli żydowskiej lichwiarskiej międzynarodówce.

  • mieetek

    Oceniono 4 razy 0

    Ciągle USA, USA. Brakuje tu zigzaura abyśmy się dowiedzieli co nie co nieco o krachu Rosji.

  • comax

    Oceniono 4 razy 2

    Oto kolejny przykład jak mozna doprowadzić panstwo na skraj beznadziejności w troche ponad 200 lat . Pseudo-demokracja, psudo-wolność, psuedo-biznesmeni.Ciesze się, że zyję w Europie a nie w sztucznym państwie ,które to uzurpuje sobie prawo do miana mocartstwa a nie potrafi zadbać o własnych mieszkańców.

  • o.666

    0

    ..

    This is the way the world ends
    This is the way the world ends
    This is the way the world ends
    Not with a bang but a whimper.

    "The Hollow Men" - T.S. Eliot

    ..

  • poloniatomy

    Oceniono 4 razy 2

    Oczywiście, pani Gingrich, udało się zbalansować budżet na kolejne 4 lata. Jaka wtedy była sytuacja w ekonomii?Hmmm, przypomnijmy sobie. Mieliśmy internet boom i kasa lała sią do kiesy rządowej ciurkiem. Bezrobocie właściwie nie istniało. Nawet gdyby rząd nie działał przez 200 dni zamiast wspomnianych 20, nie było mowy o żadnym tąpnięciu, bo była zupełnie inna sytuacja gospodarcza. Dzisiaj każda tala kłótnia ma natychmiastowe przełożenie na życie gospodarcze, bo stoimy na krawędzi. Amerykańscy politycy prawicy to banda nieodpowiedzielnych, niebezpiecznych sprzedajczyków, którzy obiecali ubezpieczalniom, że będą blokować Obamacare, żeby broń Boże nie było tak, że ci kolesie stracą swój prymat na ustalanie stawek za usługi medyczne na poziomie wziętym z sąsiedniej galaktyki. Ditto uklad z firmami farmaceutycznymi, które wiedzą, że po implementacji pierszych reform w służbie zdrowia przyjdzie czas na potrząśnięcie cenami leków w USA, ustaleniem jakichś ludzkich cen, a nie systemu, w którym Amerykanin płaci za swoje leki 3-5 razy tyle co Kanadyjczyk, Europejczyk itd za dokładnie to samo od tego samego producenta. Wyjaśnienie pomocnicze dlaczego GOP woli zamykać rząd niż prowadzić dalsze rozmowy ws budżetu. Bo NIE MA ZADNEGO mądrego budżetu na myśli, nie ma nic do zaproponowania. Budżet Ryana, do którego wracają został już dawno przez ekspertów rozłożony na czynniki pierwsze i okazuje się, że gdyby go wcielono w życie deficyt jeszcze by wzrósł, zamiast maleć. GOP jest tego świadoma i usiłuje rozpylać zasłony dymne wokół siebie,żeby ratować twarz. Szkoda, że kosztem zwykłego człowieka -- jak zwykle -- a także kosztem reszty z nas, całego świata, bo jesteśmy połączeni globalnie,rynek amerykański ma niestety wpływ na zachowanie reszty rynków na świecie. Wstyd, GOP, i hańba!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje