"Wprost": Materiały SKW na Skrzypczaka są słabe. Śledztwo "dla czystości sumienia"

- Materiały Służby Kontrwywiadu Wojskowego na gen. Waldemara Skrzypczaka są słabe, bez żadnej siły - mówi w rozmowie z "Wprost" anonimowa osoba z rządu. Czy to właśnie przez bezpodstawne zarzuty wobec Skrzypczaka szef SKW stracił stanowisko? Gen. Janusz Nosek płaci głową za małą efektywność służby, chociaż bardziej mu w smak mówić, że za walkę z korupcją - pisze tygodnik.
Jak ustalił "Wprost", gen. Skrzypczak znalazł się na celowniku służb w 2011 roku. SKW miała go obserwować i podsłuchiwać jego rozmowy telefoniczne. W kwietniu 2013 roku służba zebrała wszystkie materiały i złożyła w prokuraturze wojskowej doniesienie na wiceszefa MON. Podejrzenia dotyczyły relacji Skrzypczaka z lobbystą izraelskiego koncernu zbrojeniowego a także auta, którego - zdaniem SKW - wiceszef MON nie uwzględnił w rozliczeniu podatkowym.

Śledztwo "w imię dobrych zasad"

Jak jednak ustalił "Wprost", obie sprawy są mocno naciągane. - Rozmawiałem z pięcioma osobami, które znają te papiery [w sprawie Skrzypczaka - red.]. Każda z nich powiedziała, że jest to materiał słaby, bez żadnej siły - powiedział "Wprost" rozmówca z rządu. Dlaczego w takim razie prokuratura wszczęła śledztwo? - Dla czystości sumienia, w imię dobrych zasad, skoro instytucja państwowa, która jest SKW, przyszła z tą historią - dodaje rozmówca tygodnika.

Nosek płaci głową za małą efektywność

"Wprost" ustalił także gen. Janusz Nosek wcale nie stracił stanowiska szefa SKW z powodu doniesienia na Skrzypczaka do prokuratury. - To służba, która kosztuje 150 mln zł rocznie, zatrudnia około 1,4 tys. osób. W tym roku SKW skierowała do prokuratury pięć, dosłownie pięć spraw. Ile z aktem oskarżenia poszło do sądu? Zero - mówi jeden z pracowników kontrwywiadu. Nosek płaci więc głową za małą efektywność, a sprawa Skrzypczaka to jedynie kropla, która przepełniła czarę. - Naturalnie Noskowi bardziej w smak jest mówić, że przepadł za walkę z korupcją, a nie za marne efekty pracy kontrwywiadu - zauważa anonimowa osoba z rządu.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Wprost" >>

Chcesz na bieżąco otrzymywać najważniejsze informacje? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o:
Komentarze (8)
"Wprost": Materiały SKW na Skrzypczaka są słabe. Śledztwo "dla czystości sumienia"
Zaloguj się
  • kibic_rudego

    Oceniono 3 razy -1

    Sikorski pogonił Noska to i dowody na Casanowę WP, słupa Sikorskiego, nie ma dowodów

  • t0maszek44

    Oceniono 15 razy 13

    Kontrwywiad nie jest od zajmowania się korupcją tylko działalnością mająca na celu neutralizowanie działalności obcych służb wywiadowczych. Korupcją w wojsku niech zajmuje ŻW.

  • 31.februarius

    Oceniono 9 razy -1

    "Gen. Janusz Nosek płaci głową ...."

    To wojskowi nie są już rozstrzeliwani?

    PS
    Temu Skrzypczakowi to tyle gwiazdek nawalili, że mu się na bereciku nie mieszczą.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX