Kościół odpowiedzialny za czyny księży? Tak jest na świecie. Bodnar: "Polska nie będzie wyjątkiem"

Czy Kościół ponosi odpowiedzialność za czyny pedofilskie popełnione przez księży? Prymas Polski przekonuje, że nie. Innego zdania jest jednak Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, który był gościem Poranka Radia TOK FM. - Mieliśmy procesy w USA, Irlandii czy Niemczech. Polska nie będzie tutaj wyjątkiem - zaznaczył prawnik
- Jeżeli ksiądz skrzywdził na Dominikanie kogoś, to jest jego obowiązkiem naprawić tę sprawę, a nie Kościoła w Polsce. Nie ma w Kościele odpowiedzialności zbiorowej, jest indywidualna - przekonywał przedwczoraj abp Józef Kowalczyk, prymas Polski. Odnosił się w ten sposób do sprawy polskiego księdza podejrzewanego o pedofilię na Dominikanie.

- Jeśli chodzi o odpowiedzialność karną, można się zgodzić z arcybiskupem. Każdy indywidualnie odpowiada za swoje czyny - przyznał w Poranku Radia TOK FM dr Adam Bodnar, wiceprezes Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - Jednak jeśli chodzi o odpowiedzialność cywilną, mówienie, że Kościół to nie fabryka i nie będzie odpowiadał, jest nie na miejscu - zaznaczył prawnik z UW.

"Płacić? Myśmy na takie błędne koło nie poszli"

O tym, co Kościół może zrobić dla ofiar pedofilii, mówił wczoraj w "Faktach" TVN biskup Tadeusz Pieronek, były sekretarz generalny Konferencji Episkopatu. - Może się za nie pomodlić, może robić chociażby takie wysiłki, jak te związane z kursami, żeby sprawniej takie rzeczy załatwiać. Ale poza tym nie wiem co. Płacić? - pytał hierarcha. - W USA owszem, bo tam mają system taki. System finansowy jest taki, że obciąża diecezję. System, który sami wymyślili. Myśmy na takie błędne koło nie poszli - podkreślił bp Pieronek.

Jednak zdaniem Bodnara przypadki dochodzenia odpowiedzialności cywilnej w innych krajach pokazują, że także polski Kościół jako instytucja ponosi odpowiedzialność za to, co dzieje się w wyniku działań jego podwładnych. - Mieliśmy procesy w USA, Irlandii czy Niemczech. Polska nie będzie tutaj wyjątkiem - stwierdził.

"Kościół wykorzystuje stosunek zależności i podległości"

Bodnar przyznał jednak, że wciąż nie ma określonych standardów w zakresie odpowiedzialności instytucjonalnej za pedofilię. Trudno powiedzieć więc, czy np. szkoła i budżet państwa odpowiadałyby za czyny pedofilskie, do których doszłoby w placówce.

Zdaniem wiceszefa HFPC Kościół jest jednak szczególną instytucją. - Wykorzystuje stosunek zależności i podległości. Ksiądz, który dokonuje aktu molestowania, wykorzystuje uprzywilejowaną sytuację łatwiejszego dostępu do dzieci, pozycję autorytetu - zaznaczył Bodnar. Księża często wiedzą, które dzieci pochodzą z rozbitych rodzin, które nie mają odpowiedniej opieki, które są szczególnie wrażliwe na różnego rodzaju prośby i zachęty.

Wybryk czy brak nadzoru?

W kwestii instytucjonalnej odpowiedzialności Kościoła Bodnar wskazał na sprawę Marcina K., który w wieku 11 lat był kilkanaście razy molestowany przez proboszcza. - Sprawa jest szczególna, bo Marcinowi udało się doprowadzić do prawomocnego skazania byłego już księdza - powiedział prawnik. Wyrok opiewa na dwa lata bezwzględnego, a więc bez zawieszenia, pozbawienia wolności. - Co ciekawe, były ksiądz do dziś nie odbył kary, powołując się na swój stan zdrowia - dodał gość Poranka Radia TOK FM.

- Sprawa Marcina K. jest ważna, gdyż zdecydował się na powództwo cywilne przeciwko diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej i parafii św. Wojciecha w Kołobrzegu - zauważył Bodnar. HFPC będzie reprezentować poszkodowanego w tym procesie. Pojawia się więc kwestia, czy indywidualną odpowiedzialność jednostki można rozciągnąć na, jak to ujął Bodnar, winę w nadzorze. - Chodzi o to, czy szkoła, instytucja sprawowała należyty nadzór nad działaniem danej osoby, czy to był indywidualny wybryk danej osoby - mówił prawnik.

"Skoro w innych państwach się udało..."

- Jeśli Kościół niewłaściwie selekcjonował osoby do prowadzenia zajęć z dziećmi, nie reagował na przypadki nadużyć, można powiedzieć, że nie jest to sytuacja indywidualnego wybryku - zauważył Bodnar. Jego zdaniem można więc powiedzieć, że Kościół ponosi tu bezpośrednią odpowiedzialność za to, co się stało. - Skoro w innych państwach się to stało, w Polsce też uda nam się doprowadzić do stworzenia tego rodzaju ram odpowiedzialności - zakończył prawnik.

Pedofilia w Kościele - więcej informacji na Tokfm.pl >>>

Więcej o:
Komentarze (28)
Kościół odpowiedzialny za czyny księży? Tak jest na świecie. Bodnar: "Polska nie będzie wyjątkiem"
Zaloguj się
  • belle.du.jour

    Oceniono 5 razy 5

    Bodnar ma racje, to jakieś pomylenie pojęć. Nikt nie mówi, że cały kościół ma odpowiadać za czyn jednego księdza. Kościół ma natomiast odpowiedzialność za udawanie, ze o niczym nie wiedza albo ukrywanie czynów karalnych i samych podejrzanych (zamiatanie doniesień i skarg pod dywan i przenoszenie do innej parafii) i to z powództwa cywilnego, nie karnego. Księża żyją poza prawem, w kompletnej podległości i zależności od KK, który stwarza im możliwości molestowania a na skargi nie reaguje. Oby jak najwięcej ofiar zakladało sprawy o odszkodowanie z tego tytułu.

  • logika2013

    Oceniono 4 razy -4

    A może tak, badania genetyczne płodu - i aborcja dziecka "podejrzewanego" o skłonność do pedofilii - wzorem panującej już nazistowskiej logiki, że dziecko z "podejrzeniem" zespołu Downa można już zabić ? Panie Palikot - do boju. Jest temat dla Pana. Podobnie - jak może zezwalać na aborcję dziecko - płód (jak mówią lewacy. Z wyłączeniem dziecka, a nie płodu - pary królewskiej), a więc aborcja dziecka podejrzewanego o możliwość powołania na księdza ?

  • logika2013

    Oceniono 7 razy -7

    No to mamy w Polsce Koreę Północną. Odpowiedzialność zbiorowa w kraju demokratycznym ???

  • logika2013

    Oceniono 9 razy -1

    Rozumiem, że teraz za każdego pedofila - nauczyciela, odszkodowanie zapłaci Ministerstwo Edukacji, za pedofila w administracji rządowej, Kancelaria Premiera, za pedofila - piłkarza, PZPN, a za pedofila - z PO, Zarząd PO, tak ? A za pedofila - rodzica, cała żyjąca rodzina ze wszystkimi krewnymi włącznie ?

  • husarz007

    Oceniono 6 razy -6

    Czy PZPR jest zbiorowo odpowiedzialna za zbrodnie dokonane przez jej czlonkow? Postkomuno, uwazajcie co piszecie, bo wszyscy pojdziecie siedziec.

  • errata_net2

    Oceniono 6 razy 0

    Odpowiedzialność zbiorowa? Wydawało mi się, że taka instytucja w polskim prawie nie istnieje.

  • nowy506

    Oceniono 2 razy -2

    16 listopada w Poznaniu odbędzie się rozróba na koncercie arki Noego. zapraszam zaproście znajomych. piszcie o tym w internecie.

  • yattawawa

    Oceniono 5 razy 3

    "O tym, co Kościół może zrobić dla ofiar pedofilii, mówił wczoraj w "Faktach" TVN biskup Tadeusz Pieronek, były sekretarz generalny Konferencji Episkopatu. - Może się za nie pomodlić,"

    Swietnie - mozna bzyknac jakas fajne zakonnice, a potem sie za nia pomodlic i szukac nastepnej.

  • scypio72

    Oceniono 20 razy 14

    Nikt mnie nie przekona że wypoczęty, nakarmiony i nieprzerobiony chłop nie myśli o seksie, nie mający problemów finansowych. Celibat nie jest naturalny. Ciekawe jak taki ksiądz sobie musi tłumaczyć swoje uczynki. Jaką pokrętną logikę stosować żeby uważać że nie czyni nic złego. A teraz wystarczy włączyć radio Maryja i posłuchać jak nas osądzają ci "święci" i jak wylewają na nas pomyje. Niewierzących.
    HIPOKRYZJA NA KILOMETR. Jeszcze do niedawna w Watykanie seks z 12latkiem nie był przestępstwem.
    A w Polsce kreują się na obrońców życia nienarodzonego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX