Piloci spali, samolot leciał dalej. "Chcieli spać na zmianę"

Podobno byli przemęczeni: dwóch pilotów zasnęło równocześnie w kokpicie samolotu pasażerskiego. Brytyjski Urząd Lotnictwa Cywilnego twierdzi, że to był odosobniony przypadek. Stowarzyszenie BALPA jest innego zdania.
Dwóch pilotów usnęło równocześnie podczas lotu długodystansowego na pokładzie samolotu brytyjskich linii lotniczych. Samolot leciał dalej, sterowany autopilotem. Informacja pochodzi z opublikowanego obecnie raportu brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego (Civil Aviation Authority, CAA).

Podobno ostatnie dwa dni przed odlotem, 13 sierpnia, piloci spali po pięć godzin na dobę. - To był poważny incydent, ale zdarza się bardzo rzadko - oświadczył rzecznik CAA. Nie chciał jednak zdradzić, o jakie linie lotnicze chodziło i na jakiej trasie ten incydent miał miejsce. Media nie dowiedziały się też, jak długo piloci spali w kokpicie.

Chcieli spać na zmianę

Według doniesień prasowych chodziło o samolot brytyjskich linii lotniczych, który odbywał lot długodystansowy. Podobno obaj piloci uzgodnili tuż po starcie, że najpierw jeden się zdrzemnie, potem drugi. Z przecieków wynika, że samolot był przez godzinę zdany wyłącznie na autopilota.

BALPA: Zmęczenie pilotów jest wielkim wyzwaniem

Stowarzyszenie Brytyjskich Pilotów Pasażerskich (BALPA) pośrednio zaprzeczyło tezie, jakoby był to "odosobniony przypadek". - CAA zbyt niedbale podchodzi do tego problemu. Zmęczenie pilotów jest wielkim wyzwaniem, przed którym stoimy - oświadczył sekretarz generalny Stowarzyszenia BALPA Jim McAuslan. McAuslan skrytykował przy tej okazji nowe regulacje unijne, w których jest mowa o podwyższeniu dopuszczalnej liczby godzin lotu.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''





Komentarze (76)
Piloci spali, samolot leciał dalej. "Chcieli spać na zmianę"
Zaloguj się
  • interfere

    0

    Pierwszy pilot, drugi pilot i autopilot - nie zawiódł tylko ten ostatni.Szacunek ;-)

  • marpiosko

    Oceniono 1 raz 1

    W głupiej lokomotywie jest czuwak,a samoloty nie mają zabezpieczeń pod tym kątem?

  • nikanor

    0

    No i embieje od zarządzania zasobami ludzkimi i cięcia kosztów znowu kogoś zabiją. Już był taki wypadek Colgan Air w 2009, że dwoje przemęczonych pilotów rozbiło sprawny i prawidłowo lecący samolot i zabiło pół setki ludzi.

    Ale co tam - kapitalizm mamy. Przenajświętszy zysk można zwiększyć, więc tnijmy wydatki, niech latają więcej.

  • rezun-one

    0

    Co się dziwić?
    Gdyby to byli polscy piloci wojskowi samolot spokojnie nie budząc ich wylądował by na docelowym lotnisku.
    Tak wreszcie lecieli piloci Tu do Smoleńska, autopilota wyłączyli sekundy przed śmiercią.
    Może to autopilot spowodował wybuchy by zwrócić uwagę pilotów na samolot?

  • matitalolo

    Oceniono 1 raz 1

    Samolot zachował się jak prawdziwy, trzeźwy facet. Nie usnął, czuwał.

  • szlajus

    Oceniono 1 raz 1

    Najważniejsze dla Brytoli jest, żeby chociaż jeden z pilotów miał mniej niż 60 lat.

  • blski

    Oceniono 1 raz 1

    Jest to jeden z najnudniejszych zawodow. Niebezpieczenstwo autopilota jest w tym, ze od czasu wprowadzenia tego urzadzenia pilot naprawde nie powinien niczego dotykac. Niby to jest on potrzebny przy ladowaniu i starcie, ale to tez chyba tylko po to zeby pasazerowie czuli sie bezpieczniej. Lata temu przeprowadzono badania opinii i czuliby sie zagrozeni gdyby w kokpicie nikogo nie bylo.
    W wojskowych ladujacych na lotniskowcu, w przypadku zlych warunkow, 20 lat temu polecano ladowanie zdalnie sterowane z wiezy kontrolnej (bez udzialu pilota).

  • jovani

    Oceniono 6 razy 4

    no tak automatyczny pilot, czemu tam takiego automatycznego pilota nie mial nasz biedny prezydent, zyl by do dzis i nawet to ze jak ladowali to ruscy nawet jak zrobili sztuczna mgle i powykrecali zarowki na lotnisku to i tak by zladowali z tym automatycznym pilotem, co za technika ze nie musz szukac lotniska po zapalonych zarowkach

  • plumgazeta

    Oceniono 5 razy 3

    Co w tym dziwnego?
    Mają autopilota to śpią.
    Budzik nastawili, ? Nastawili . Więc w czym problem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX