Paszporty na sprzedaż. Kupują Rosjanie, Chińczycy i Arabowie

Wiele krajów odkryło intratne źródło dochodów. Oferują długoterminowe wizy i promesę uzyskania obywatelstwa. Klientów nie brakuje: za nowym paszportami oglądają się zamożni Rosjanie, Chińczycy i Arabowie.
Dla kogo pieniądze nie odgrywają większej roli, a zależy mu na bezpieczeństwie swoim, rodziny i kapitału, ten bez problemu może kupić sobie wizę kategorii lux i w niedługim czasie otrzymać obywatelstwo. Do wyboru ma interesujące cele: Kanadę, Wyspy Karaibskie, Wielką Brytanię czy inne gościnne państwa UE, jak Bułgaria.

Za obopólną korzyścią

W Wielkiej Brytanii najdroższym wariantem jest tzw. wiza inwestorska. Kto na nią reflektuje, musi ulokować przynajmniej milion funtów w brytyjskie obligacje państwowe lub w firmie notowanej na londyńskiej giełdzie. Po pięciu latach właściciel takiej wizy otrzymuje nieograniczone prawo pobytu, po sześciu latach paszport Zjednoczonego Królestwa.

O taką wizę wystąpił np. izraelski przedsiębiorca z branży informatycznej Adriel B., prowadzący firmy w Izraelu i w Wielkiej Brytanii. - Pieniądze nie są żadnym problemem - zaznaczał. Bardziej zależało mu na tym, by dzieci miały lepsze możliwości kształcenia się.

Inny, łatwiej dostępny rodzaj wiz, to wizy dla przedsiębiorców. Otrzyma ją ten, kto zainwestuje 200 tys. funtów w firmę zarejestrowaną w Wielkiej Brytanii. Warunkiem jest jednak, by zatrudniać w tej firmie Brytyjczyków.

Jest to bardzo korzystny wariant dla biznesmenów, którzy dużo podróżują i mogą uniknąć wiecznego ubiegania się o wizy. Krezusi korzystają także z możliwości nabycia nowego obywatelstwa i paszportu, by móc zaoszczędzić na podatkach, albo - by zagwarantować sobie i rodzinie bezpieczeństwo. To rozwiązanie dla krezusów z Chin czy innych dyktatur.

Żywa gotówka na inwestycje

Przede wszystkim Chińczycy i Rosjanie inwestują obecnie najczęściej w drugi czy nawet trzeci paszport. Kilkadziesiąt tysięcy bogatych i super bogatych przedsiębiorców kupuje sobie co roku nowy paszport - ocenia firma Arton Capital z Dubaju, należąca do grupy firm pośredniczących w znalezieniu nowej, spokojnej przystani dla ludzi i ich pieniędzy. Według jej szacunków rokrocznie do państw oferujących sprzedaż obywatelstwa płyną dziesiątki miliardów dolarów zagranicznych inwestycji.

Podobna firma działająca na gruncie brytyjskim to Oracle Family Office, oferująca cały pakiet usług dla nabywców nowego obywatelstwa, jak zakup odpowiednich nieruchomości, prywatnych samolotów itp. Firmę prowadzi Julia Andresjuk, Ukrainka, która tymczasem legitymuje się także amerykańskim paszportem.

Przezorni Chińczycy

Gros jej klientów pochodzi z Rosji i Europy Wschodniej; za usługi pośrednictwa płacą od 6 do 10 tys. euro. Odradza ona im występowanie tylko o wizę zezwalającą na pracę, ponieważ ta nie prowadzi do uzyskania obywatelstwa. A o to przecież klientom chodzi.

Inną grupą dobrych klientów są Chińczycy, dla których jednak Wielka Brytania nie jest wymarzonym punktem docelowym, bo trudno jest im spełnić wymóg mieszkania przez co najmniej 180 dni w roku w Zjednoczonym Królestwie. - W obliczu niepewności politycznej także coraz więcej Chińczyków chce mieć bezpieczne schronienie dla swoich rodzin i pieniędzy - podkreśla Armand Arton z zarządu Arton Capital. Stanowią oni 70 proc. jego klienteli. Reszta to zamożni obywatele państw regionu Zatoki Perskiej, Pakistanu, Iranu, Syrii i Libanu.

Niespodziewanym impulsem do rozwoju firm tego typu okazała się być Arabska Wiosna. Mieszkańcy krajów arabskich uświadomili sobie, w jak niestabilnych warunkach żyją. "Klasycznymi" państwami, na których paszport liczą, są Kanada i Stany Zjednoczone, w mniejszym stopniu Wielka Brytania, Bułgaria, Cypr, Grecja i Węgry.

Powściągliwi Niemcy

Christian Kaellin z wiodącej na rynku "citizen solutions" firmy Henley & Partner z Zurychu zaznacza, że zazwyczaj decyzję o nabyciu nowego obywatelstwa w zglobalizowanym świecie determinuje indywidualny styl życia ludzi, edukacja dzieci czy ułatwienia przy prowadzeniu firmy. Wielu jego klientów ma na przykład rodziny, których członkowie mają różne narodowości. Takim klanom zależy czasami na tym, by mieć ujednolicone obywatelstwo.

- Większość państw nie widzi problemu w tym, by za odpowiednią opłatą dopuszczać nabywanie obywatelstwa - zaznacza Christian Kaellin. W Niemczech natomiast wymagane jest na to specjalne zezwolenie. Są kraje, które stawiają na imigrantów i stosują ułatwienia. Niemcy do nich jednak nie należą.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''





Komentarze (10)
Paszporty na sprzedaż. Kupują Rosjanie, Chińczycy i Arabowie
Zaloguj się
  • gburiaifuria

    Oceniono 2 razy 0

    Czyli stare ku...kie zasady masz szmal zalatwisz wszystko: reszta niech zdycha bo sie dorwala!

  • kain_brat_abla

    0

    "O taką wizę wystąpił np. izraelski przedsiębiorca z branży informatycznej Adriel B., prowadzący firmy w Izraelu i w Wielkiej Brytanii. - Pieniądze nie są żadnym problemem - zaznaczał. Bardziej zależało mu na tym, by dzieci miały lepsze możliwości kształcenia się." - jedyny przykład w tekście - przedruk z izraela ?

  • janusss

    Oceniono 9 razy 9

    jak na razie mozna z polskiego urzedu kupic polski paszport za 10.000 $ i nie znajac jednego polskiego slowa wystepujesz w UK jako Polak , wielu takich spotkalem , azjatycka rasa w kupnie paszportu nie przeszkadza . Byznes sie kreci .

  • dio62

    Oceniono 8 razy 0

    najłatwiej jest dostać polski paszport wystarczy przejść na katolicyzm i wpłacić milion euro na Kk

  • mutant_popromienny

    Oceniono 57 razy 27

    Tak !
    Panstwom europejskim najbardziej potrzeba jeszcze wiecej : rezydentow FSB , "dzialaczy" Al Kaidy , obywateli panstw czarnej Afryki , slynacych z milosci do Bialych , a takze - mafiozow z Triady oraz Yakuzzy ( ktorej przeciez nie ma ! ) , arabskich "inwestorow" , polodniowoamerykanskich baronow narkotykowych etc...etc...

    Tylko ja mam propozycje : zalozcie dla nich OSOBNE panstwo !

  • dziadekjam

    Oceniono 29 razy 5

    Najlepsze i najłatwiejsze do uzyskania jest obywatelstwo Watykanu. Starczy zostać papieżem...:-)

  • 31.februarius

    Oceniono 35 razy 17

    "Paszporty na sprzedaż."

    Tytaj recepta, jak go można dostać w jednym ze światowych mocarstw, za friko, z kilkumilionową dopłatą (w euro);

    umjesz kopać piłkem, jeć do Polent, szczelisz parem bramek w extraklasa,
    i jih naczelny szaman poda na tacy ci go!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX