Chińczyk stracił nos. Lekarze wyhodowali mu nowy na czole. "Będzie działał jak normalny nos"

22-letni Chińczyk stracił nos w wyniku powikłań chorobowych po wypadku samochodowym. Lekarze zdecydowali się na pionierską kurację - wyhodowali pacjentowi, znanemu tylko jako Xiaolian, nowy nos. Na jego własnym czole. Teraz pacjent czeka na operację przeszczepienia nowego organu na właściwe miejsce.
22-latek po wypadku zaniedbał leczenie. Infekcja doprowadziła chrząstkę jego nosa do takiego stanu, że lekarze nie zdołali jej już wyleczyć. Zdecydowali się więc wyhodować mężczyźnie nowy nos - pisze BBC.

Najlepszym miejscem do stworzenia nosa okazało się... czoło mężczyzny. Lekarze wszczepili mu pod skórę tzw. rozciągacz tkankowy - powodujący rozrost skóry w ten sposób, że można potem pobrać jej nadmiar. Jak pokazują zdjęcia, plan się udał.

Chirurg: Skóra czoła najlepiej nadaje się do odtworzenia nosa

Jak podkreśla cytowany przez ABC dr Patrick Byrne, dyrektor katedry chirurgii plastycznej, rekonstrukcyjnej i twarzy w renomowanym amerykańskim instytucie Johnsa Hopkinsa, skóra czoła jest wykorzystywana w medycynie do odtwarzania nosów, ponieważ jej charakterystyka jest najbliższa właśnie skórze pokrywającej nos.

To, co jest niezwykłe w przypadku Xiaoliana to to, że lekarze, zamiast jak zwykle w takich przypadkach odtworzyć nos metodą operacyjną przez pobranie skóry, wyhodowali nowy organ. - Sądzę, że uznali, iż tkanka nosowa jest tak zniszczona, że będzie trzeba użyć skóry z czoła także w wewnętrznej części nosa - domyśla się dr Byrne. - To będzie prawdziwy nos, który będzie miał działające kanały oddechowe - dodaje.

Co dalej z nosem wyhodowanym na czole?

Po transplantacji wyhodowanego na czole Xiaoliana nadmiaru skóry na miejsce nosa, chrząstka pobrana z żebra mężczyzny zostanie wykorzystana do zrekonstruowania wewnętrznej struktury nosa Chińczyka - pisze ABC News. Według chińskich mediów, lekarze spodziewają się, że niedługo będą mogli przeprowadzić tę operację.

Jak ostrzega dr Byrne, przez pierwsze 18 miesięcy od transplantacji nowy nos będzie najbardziej wrażliwy na potencjalne infekcje. Jeżeli jednak Xiaolian ustrzeże się komplikacji, jego nowy nos powinien służyć mu niemal tak samo dobrze jak ten utracony. - Powinien móc rozpoznawać zapachy - odpowiedzialne za ich odczuwanie receptory umiejscowione są w nosie dość wysoko - dodaje dr Byrne.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o:
Komentarze (47)
Chińczyk stracił nos. Lekarze wyhodowali mu nowy na czole. "Będzie działał jak normalny nos"
Zaloguj się
  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 1 raz -1

    Tusk moglby POdzielic sie swoim nosem. Jest juz tak odhodowany i dlugi, ze starczylby dla wielu POtrzebujacych. I ciagle rosnie, a konca nie widac ...

  • bigark

    0

    Bo Piggy go pocałowała w czoło!

  • bigark

    0

    Miał szczęście, bo jego narzeczona podczas wypadku trzymała jego małego...

  • b2

    Oceniono 2 razy 2

    nie rozumiem, wyhodowali mu cały nos, czy tylko kawałek skóry gotowy do przeszczepienia, a rekonstrukcja i tak będzie z użyciem innych substytutów. Bo tytuł jedno, a treść drugie.

  • xpeter1

    Oceniono 4 razy 2

    Dobrze, że nie stracił penisa...

  • zigzaur

    0

    Wobec Europejczyków Chińczycy używają pogardliwego określenia "długie nosy". Zatem mały nos to w Chinach kanon urody.
    Kiedyś w Polsce był taki antykomunistyczny dowcip: członek z ramienia wysunięty na czoło. Okazuje się, że chirurgia plastyczna jest w stanie to zrealizować.

  • yarrrr

    Oceniono 2 razy 2

    Nie uwierzyłbym, gdybym nie zobaczył. to wygląda na żart, ale to.. rzeczywistość.

  • adambiernacki69

    Oceniono 4 razy 0

    A kto wyhodował na czole Nałęcza dupę?

  • wladca_piaskownicy

    0

    A to nie czasem fotoshop?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX