Córka wysokiego rangą urzędnika uciekła z Korei Północnej na południe

Nastoletnia córka północnokoreańskiego pracownika ministerstwa bezpieczeństwa publicznego uciekła z Korei Północnej do Korei Południowej - informuje dziennik Japan Times. To rzadki przypadek, by członek uprzywilejowanej elity zdecydował się na taki krok.
- 19-latka studiowała na uczelni w Pekinie. W maju przerwała studia i poleciała do Korei Południowej - poinformował gazetę aktywista, który pomagał jej w ucieczce. Od czasu przyjazdu do Seulu dziewczyna była kilkakrotnie przesłuchiwana przez członków południowokoreańskiego wywiadu. Dziennik zaznacza, że przypadki ucieczek członków rodzin elity są niezwykle rzadkie. Najczęściej na taki krok decydują się biedni czy represjonowani mieszkańcy.

Japan Times przypomina sytuację z poniedziałku, gdy południowokoreańscy żołnierze zastrzelili mężczyznę, który próbował przepłynąć z Korei Południowej do Korei Północnej. - Wskoczył do rzeki i mimo wielokrotnych ostrzeżeń wydawanych przez żołnierzy nie reagował. Żołnierze otworzyli ogień w jego kierunku. Jego ciało zostało już znalezione, natomiast nie ustaliliśmy jeszcze jego tożsamości - tłumaczył rzecznik Ministerstwa Obrony. Rzeka Imjin-gang przebiega częściowo wzdłuż granicy między państwami koreańskimi, które nigdy nie zawarły traktatu pokojowego i od wojny koreańskiej pozostają teoretycznie w stanie konfliktu, a ich relacje reguluje jedynie zawieszenie broni.



Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Powiadomimy cię o najważniejszych wydarzeniach!

Więcej o:
Komentarze (42)
Córka wysokiego rangą urzędnika uciekła z Korei Północnej na południe
Zaloguj się
  • wolny.kan.gur

    0

    No to jej rodzina ma przegwizdane.
    Kim się postara aby było długo i boleśnie.
    Po raz kolejny rzucam pomysł budowy amatorskiego drona który upie... skunksa.

  • laksmana

    Oceniono 1 raz 1

    Jej rodzina w KRLD ma przesrane.

  • hkarper

    Oceniono 2 razy 0

    nie napiszecie jak Korea Poludniowa rozstrzelala w rzece ich obyatela co chcial przeplynac do rodziny w
    Korei Polnocnej

  • m.arco

    Oceniono 4 razy 0

    To jest właśnie dramat tych ludzi. Pekin może komunistyczny ale i normalne miasto w przeciwieństwie do Phenianu. Właściwie to cała rodzina tej dziewczyny jest teraz w niebezpieczeństwie. Sądzę,że nie tyle egoizm nią kierował a strach powrotu po tym kiedy zobaczyła i poznała cywilizowany świat. A przecież Chiny pomimo dyktatorskich rządów bardziej pewnie przypominają USA jeśli chodzi o styl życia niż Koreę Północną.

  • mz50

    Oceniono 3 razy 3

    No to tatusiowi i mamusi zrobiła figla.
    Pójdą do obozu karnego.

  • topiramax

    Oceniono 3 razy 1

    Może uciekła.
    Może ją wysłali.
    Trzeba uważać.

  • epupecki

    Oceniono 14 razy 12

    Pewnie już jest sierotą.

  • makapaka_un

    Oceniono 11 razy 1

    Przeciez wedlug lewakow.to korea polnocna.to wolny swiat.wolny od zaleznosci od amerykanskich imperialistow.takich debili.jak nasi lewacy.chetnie w korei pln.jedzcie i nie wracajcie!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX