Awantura u Lisa. Związkowcy: To koniec waszych rządów. Szejnfeld: Uprawiacie politykę

- My chcemy rozmowy, odpowiedzialnego dialogu. Chcemy realizacji postulatów. Rząd ich nawet nie przeczytał - stwierdził na antenie TVP2 Jan Guz, szef OPZZ. - Obłuda, kłamstwo i manipulacja opinią publiczną - skomentował to Adam Szejnfeld. - Za tydzień związki znowu nie przyjdą na komisję trójstronną, żeby mieć powód do dalszej manifestacji - dodał poseł PO.
- Pan przewodniczący pokazał, jak sobie wyobrażacie dialog - stwierdził w programie "Tomasz Lis na żywo" Adam Szejnfeld. - To ma być wasz monolog na ulicy, a rząd ma się tylko na coś zgodzić albo nie - dodał. - Ostatnio nie było dialogu, był dyktat PO - ripostował Karol Guzikiewicz, wiceszef MKZ "S" w gdańskiej stoczni.

Zdaniem Szejnfelda obecni w studio Tomasza Lisa związkowcy posługują się pustymi sloganami. - Co wam przeszkadza przyjść na spotkanie? Wyjść możecie zawsze - powiedział. - Przywódcom związków zależy tylko na udowadnianiu potrzeby własnego istnienia. Jeśli myślicie o sprawach pracowniczych, to tylko o swoich członkach. Bezrobotni się dla was nie liczą - dodał.

Frasyniuk: Kiedyś związkowcy mieli więcej oleju w głowie

W dyskusję włączył się Władysław Frasyniuk. - Jestem zdegustowany postawą kolegów związkowców - powiedział. - Nikt nie mówi o realnych problemach świata pracy. Największą waszą głupotą jest to, że przerwaliście dialog z pracodawcami. Zemści się to na was - dodał. Zdaniem Frasyniuka "25 lat temu związkowcy mieli więcej oleju w głowie". - Z przerażeniem słucham tej debaty - podkreślił.

Na koniec debaty wszystkich przekrzyczał Guzikiewicz. - Ten protest to dopiero początek. Nie chcemy, żeby doszło do tego, co się dzieje w Grecji - stwierdził. A posłom PO proponuje, żeby przypomnieli sobie piosenkę Elektrycznych Gitar - "To jest już koniec". Koniec waszych rządów. Mam nadzieję, że nie rozgrabicie zupełnie tego co zostało - zakończył.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o:
Komentarze (404)
Awantura u Lisa. Związkowcy: To koniec waszych rządów. Szejnfeld: Uprawiacie politykę
Zaloguj się
  • kararaka

    Oceniono 2 razy 2

    W sierpniu 1980 roku też czerwoni przemądrzałkowie z rządowych ław wygrażali, że z chołotą nie będą rozmawiać bo robole nie są żadnym ich partnerem do rozmów.

  • blueola2

    Oceniono 4 razy 2

    "S" właziła do doopy PiS-owi.
    Działacze na szczeblu lokalnym na pierwszym miejscu stawiali działalność polityczną, robili kampanię politykom PiS-u, załatwiali im spotkania, kablowali na inaczej myślących, donosili na przeciwników, organizowali imprezy promujące PiS. Nie mają czasu na zwykłą robotę związkową, na interesowanie się sprawami ludzkimi, bo mają pozycję, status i dużą kasę.
    Niezależność związku zawodowego od polityki to potężna siła. Normalni ludzie pracy powinni pokazać figę "S" i założyć nowy związek, trzymający się z daleka od jakichkolwiek partii, koncentrujący się na uprawnieniach, jakie daje ustawa o związkach zawodowych.

  • tu-byleclec

    Oceniono 8 razy -2

    I co z tego, że skończą się ich rządy ? Sprzedali , co sie dało, wprowadzili prawo pozwalajace naszym nowym panom przejmować Polskę i zasłuzyli sie u nowych panów.
    Teraz zostaną nagrodzeni fuchami : w UE - jak Buzek i J.Lewandowski lub w obcych firmach w Polsce - jak sprzedawczyki buzkowe przy OFE

  • jurekzoliwy

    Oceniono 5 razy 3

    Jak już związkowcy obalą rząd i z Kaczyńskiego zrobią premiera, to on zrobi z Polski drugą Grecję. Wtedy Duda obali Kaczyńskiego, zajmie jego miejsce i zrobi z Polski drugą Koreę Północną.

  • hurdy-gurdy-x

    Oceniono 3 razy -1

    Ot firma byłego działacza związkowego Solidarności, p. Frasyniuka

    fracht.pl/o-nas/20-lat-ff-fracht/
    Zatrudnia 100 osób, ciekawe czy są tam związki zawodowe
    opinie o firmie takie sobie

    etransport.pl/forum57537.0.html
    www.wagaciezka.com/viewtopic.php?f=4&t=7518
    etransport.pl/forum37506.0.html
    Może cytaty:
    fras. stałeś sie śmieciem kapitalizmu wiem powiesz że wyrosłeś z ideałów młodości studenckiej, ale tonie zwalnia cie z bycia człowiekiem a nie śmieciem, i wyobraż sobie że możżna prowadzić firme po ludzku i zarabiać godziwie i spać w nocy bez wyżutów sumienia, nie chodzi już o solidarność i waszą walke z prl. mam to gdzieś chodzi o to żeby za życia cie zapamiętali jako człowieka a nie szmate, w piekłopewnie nie wieżysz bo go nie ma wiem ale jakby jednak było to smaż sie ciepło

    "Ogladalem ostatnio w TVN dyskusje miedzy Frasyniukiem a Niesioloskim bardzo ladnie oszut mowil okierowcach i ich ciezkiej pracy A SAM CO ROBI JAKIE GLODOWE PESJE I WLUCZEGOSTWO Z KIEROWCOW ROBI JAKA PODSTAWe placi niech zaplaci tylko co sie nalezy delegacje iz tego odprowadzi wszystkie skladki to nasze emerytury nie beda GLODOWE"

  • donek_kretacz

    Oceniono 6 razy 4

    Dotychczasowy dialog społeczny prowadzony przez ten rząd pseudofachowców wygląda tak samo jak konsultacje społeczne ustawy o działalności leczniczej - ostateczna wersja projektu powstaje i zostaje przekazana dalej przez końcem czasu ustawowo przewidzianego na uzgodnienia. Za to jeszcze p. Krętacz stanie kiedyś przed Trybunałem Stanu. Taki niby-dialog społeczny, jaki od kilku lat prowadzi rząd to farsa, obraża partnerów społecznych. Nie dziwcie się lewackie zakłamane tłumoki, że poważni ludzie w takiej farsie nie chcą dłużej uczestniczyć.
    Szefowie central związkowych zrzeszających setki tysięcy ludzi z całą pewnością zarabiają mniej, niż prezesi spółek państwowych, właściciele średnich firm czy poseł Szeinfeld, a czytając Wasze poniższe komentarze można dojść do bezsprzecznego wniosku, że ich praca jest niewdzięczna.
    Teksy Szejnfelda w stylu "robimy wszystko, żeby ludziom żyło się lepiej" są cyniczną kpiną ze słuchaczy.
    Warto zwrócić jeszcze uwagę, że ostatni kryzys gospodarczy dotkną w szczególności te kraje, gdzie związki zawodowe są marginalizowane a "dziki pieniądz" jest jedynym wyznacznikiem działań ustawodawców.
    Śmiać mi się chce i płakać zarazem jak panowie prezesi biznesmeni okradają i rujnują własne spółki, aby pokazać pracownikom, jak im ciężko w tych czasach. Wrzucić jakieś przykłady???
    Jakie moralne prawo daje prezesom (właścicielom) firm możliwość zarabiania kilkukrotnie więcej, niż wynoszą wynagrodzenia ich pracowników, często lepiej wykształconych, bardzie zatroskanych o interes firmy i poświęcających na prace więcej czasu. Wolny rynek nie jest wartością ani cnotą. Na pohybel pracodawcom "kapitalistom prawa dżungli"!!!

  • nirelle

    Oceniono 4 razy 0

    @jabo23
    ...Nie doceniasz przeciwnika. To wyrachowane s.syny, które cynicznie wykorzystują ciemny Lud do ochrony własnej kasy.
    Kiedy wreszcie ciemny Lud zrozumie, że mafia związkowa ma głęboko w doopie tenże Lud i jego problemy?! ....

    Przecież Tusk, Wałęsa to dawni związkowcy - o nich piszesz wyrachowane s syny?

  • gtpress

    Oceniono 1 raz 1

    w sumie chodzi o to, by popracowac, pomodlic sie i policzyc zarobione pieniadze, przede wszystkim, nie oddac ciezko wypracowanych pieniedzy w obce lapska grandziarzy, oni zarobia, a Nam zostana marsze, spacery i.....lzy, przeciez Pan Duda az sie poplakal.......

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX