Wiadomości >  Wiadomości dnia

Pojawiła się "sekstaśma", za którą zginęła kochanka Kim Dzong Una[WIDEO]

sia
10.09.2013 12:12
A A A Drukuj
Screeny z filmu, przez który prawdopodobnie zginęła był kochanka Kim Dzong Una.

Screeny z filmu, przez który prawdopodobnie zginęła był kochanka Kim Dzong Una. (fot. Youtube.com)

Na chińskim serwisie wideo Youku.com pojawił się film, za który prawdopodobnie zginęła była partnerka Kim Dzong Una - Hyon Song-wol. Śpiewaczka została rozstrzelana po tym, jak uznano ją winną zarzutu nagrywania i rozprowadzania sekstaśm. Tyle że na ujawnionym filmie nie ma żadnego seksu.
Youku.com to chiński, drugi co do wielkości po YouTube.com serwis wideo. Pojawił się na nim film, który prawdopodobnie był przyczyną śmierci byłej kochanki dyktatora Korei Północnej Kim Dzong Una.

fot. Youtube.com

Pod koniec sierpnia Hyon Song-wol została rozstrzelana wraz z 11 innymi północnokoreańskimi artystami z Narodowej Orkiestry Unhasu i Zespołu Muzyki Popularnej Wangjaesan. Wszyscy zostali uznani za winnych stawianych im zarzutów: łamania praw antypornograficznych przez nagrywanie i rozprowadzanie własnych sekstaśm.

Ich rodziny musiały patrzeć na śmierć swoich bliskich, a następnie zostały zesłane do obozów pracy. Stracenie muzyków było szokiem dla obserwatorów Korei Północnej, tym bardziej że byli to ludzie zasłużeni dla reżimu i odznaczeni przez dyktatora.



"Pornografia"

Na filmie widać trzy tancerki, wśród nich Hyon Song-wol z odsłoniętymi udami i ramionami. Kobiety tańczą w rytm współczesnej zachodniej muzyki. Jedyny moment rozbierania się to odsłonięcie ramion.

Jeśli publikowany film jest rzeczywiście tym, za który zginęła kobieta, trudno uznać go za "sekstaśmę" w zachodnim rozumieniu. Film pojawił się też na YouTube.com

Tagi:

  • 11
  • 97
Komentarze (188)
Zaloguj się
  • ml2403

    Oceniono 769 razy 285

    To samo proponuje nam PiS tylko w wersji soft. Wzmocnienie moralności, obowiązkowe pielgrzymki. Za takie rzeczy tylko rok więzienia.

  • der.die.das

    Oceniono 155 razy 135

    To nie jest żadna sekstaśma, tylko zawodowa, telewizyjna robota.
    Widowisko na tym poziomie nie jest możliwe do zrealizowania w 10 osób, a tyle zostało straconych.

    Zsumujmy...

    Naliczyłem ujęcia z 4. kamer więc czterech szwenkieów, trzy tancerki, choreograf, minimum ze trzech oświetlaczy, kostiumograf... to już jest 12, a gdzie jakiś realizator, asystent, kierownik planu...

    To pewnie jakieś nagrania z czasów jak jeszcze Umiłowany Przywódca korzystał z uroków panny tancerki i piosenkarki.

  • vidi12

    Oceniono 147 razy 99

    W takiej Korei Płn. to normalnie do takiej delikwentki przychodzi ichnia ABW i delikwentka, w łazience - popełnia samobójstwo - strzelając sobie w pierś z uprzednio przygotowanego pistoletu... Taka... ku rwa go mać - dyktatura :(((

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX