Żandarmeria i policja szukały żołnierza z bronią. Już się odnalazł

Odnalazł się żołnierz poszukiwany od rana w Mińsku Mazowieckim. Podoficer z 8-letnim stażem zniknął z jednostki Żandarmerii Wojskowej zabierając ze sobą broń - podało Radio RMF FM.
Poszukiwania żandarma trwały do rana, podaje rozgłośnia. Mężczyzna pobrał broń i miał się stawić z nią na odprawie. Jednak tam się nie pojawił. Widziano jak opuszcza teren żandarmerii.

Żandarmeria Wojskowa wszczęła poszukiwania. Zakładano, że mężczyzna opuścił Mińsk Mazowiecki z bronią w ręku. Żołnierze szukali pistoletu także na terenie samej jednostki. Mieli nadzieję, że podoficer ją porzucił.

Zakładano też, że żołnierz przyszedł do jednostki specjalnie po broń i z nią uciekł. Na pytanie, czy mężczyzna ten może komukolwiek zagrażać, dziennikarz radia usłyszał: - Niczego nie możemy wykluczyć .

W jednostce w Mińsku Mazowieckim stacjonuje oddział specjalny Żandarmerii Wojskowej. Okoliczności całego zdarzenia są wyjaśniane.

Chcesz na bieżąco otrzymywać najważniejsze informacje? Masz telefon z Androidem? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE! Najważniejsze informacje codziennie, na żywo w Twoim telefonie!

Więcej o:
Komentarze (49)
Żandarmeria i policja szukały żołnierza z bronią. Już się odnalazł
Zaloguj się
  • ulebyk

    Oceniono 2 razy -2

    Jak już się odnalazł to teraz policja może zacząć szukać brata Adama Michnika, żydowskiego, stalinowskiego mordercy. Problemu nie będzie, wiadomo gdzie mieszka.

  • czoper62

    0

    A Bronia pełnoletnia była?

  • villiers

    Oceniono 2 razy 2

    >>> Zakładano, że mężczyzna opuścił Mińsk Mazowiecki z bronią w ręku<<<
    Gdyby była w kaburze , poszukiwania by natychmiast zaprzestano.

  • pocalujta_wujta

    0

    A teraz proponuje sprawdzic wydarzenia kryminalne zwiazane z porachunkami... w tym gangsterskimi. Byc moze bron poszla na krotkotrwale wypozyczenie na zlecenie. Trudno potem dorwac cos takiego jesli to siedzi az w znadarmerii wojskowej.

    Tak dla informacji to Camorra trzyma swoja bron na terenie magazynow armii wloskiej... o czym pisal Saviano za co musi sie ukrywac bo Camorra ciagle go szuka.

  • loginlogin69

    0

    iiiiiiiiiis niiiiiiiiiiiiiiice

  • dziarga

    Oceniono 1 raz -1

    Zachlał albo chciał sobie palnąć w łeb pewnie tak niezdarnie jak ten prokurator pułkownik. Nie udało się, kula nie znalazła mózgu w obu przypadkach, więc oba wrócili. Orzekną że żółty papier, i tyle tematu. Armia zawsze zamiata pod dywan wszelkie sprawy, tak jak chorążego z Rzeszowa co narąbany pułkownika pilota bijącego na siłę nalot sprowadził awaryjnie na ziemię gdzieś po drodze z krakowa do obamy stanu

  • siostra_bozyslawa_powiada

    Oceniono 5 razy -1

    Czy dziś lemingi pomodlili się za pokój w Syrii?

  • lop_0

    Oceniono 1 raz 1

    Popraw tytul artykulu na stronie glownej:

    PoWstawili poliCĘ na nogi. A żołnierz do jednostki wrócił sam

  • niepyszczyc

    Oceniono 1 raz -1

    a jak by zastrzelil sikore to co?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX