Teksas: Nie będzie procesu ojca, który zamordował gwałciciela swojej córki

Sąd w Teksasie nie postawi zarzutu morderstwa ojcu, który pobił na śmierć gwałciciela swojej córki. Przy okazji ujawniono także nagranie rozmowy taty pięciolatki z dyspozytorem pogotowia. - Zróbcie coś! On zaraz umrze na moich rękach - podaje telewizja ABC
- Potrzebuję karetki. Jest tu gość, który zgwałcił moją córkę, i nie wiem, co mam zrobić - informował pogotowie ojciec pięcioletniej dziewczynki. Sprawę opisuje ABC News . Do gwałtu doszło 9 czerwca na odizolowanym od innych domów ranczu w okolicy miasta Shiner w Teksasie.



Jak doszło do zdarzenia? Ojciec wysłał syna i córkę, by nakarmili kurczaki. Chłopiec, który zauważył zniknięcie dziewczynki, pobiegł powiedzieć tacie, że widział, jak ktoś zabrał jego siostrę. Mężczyzna nakrył gwałciciela na gorącym uczynku. Zadał mu kilka mocnych ciosów w okolice głowy i szyi, co skończyło się dla niego śmiercią.

Lekarze, którzy zbadali dziewczynkę, stwierdzili, że doszło do obcowania płciowego. Chociaż śmierć gwałciciela uznano za zabójstwo, to ojciec dziecka nigdy nie został aresztowany.

- Według stanowego prawa Teksasu zabójca może zostać uniewinniony, jeżeli jego działanie miało służyć przerwaniu napaści seksualnej - tłumaczy prawnik Heather McMinn.

Więcej o:
Komentarze (264)
Teksas: Nie będzie procesu ojca, który zamordował gwałciciela swojej córki
Zaloguj się
  • 1966-irek

    0

    BRAWO TEXAS!!! TAM WATYKAŃSKIE ZBOCZEŃCE JAKOŚ SIĘ NIE PCHAJĄ.......Pytanie dlaczego????

  • mypetroniusz-ak-25

    0

    Ja postąpił bym tak samo jak ten amerykanin,chociaż mieszkam w Polsce.

  • kraktor

    0

    Brawo, brawo teksanskie prawo!

  • giles

    Oceniono 3 razy 1

    pierniczycie. i w europie i w polsce ten przypadek zapewne skonczylby sie podobnie tzn. stwierdzeniem tzw. "wyzszej koniecznosci". w takich sytuacjach dobro ofiary, gwalconego 5-letniego dziecka i subjektywnie zaistniale zagrozenie zycia wazy wiecej niz zycie napastnika,

  • blue911

    Oceniono 1 raz 1

    Brawo! Pierwszy raz w zyciu stan Teksas zrobil cos,co popieram.

  • wejsunek47

    Oceniono 3 razy 3

    u nas..neurotyczna niedowalona pani sędzia dopatrzyłaby się przekroczenia granic obrony koniecznej...facet siedziałby w areszcie do procesu 1,5 roku i dostał 3 lata z zawieszeniem .Następnie rodzina gwałciciela w procesie cywilnym zażądałaby odszkodowania co kolejna wariatka z naszego "wymiaru sprawiedliwości" zasądziłaby bez wachania..

  • ciotka_ltd

    Oceniono 2 razy 2

    @ nan.s

    Idioto czy idiotko - jaki samosad! Ojciec zobaczyl jak mu facet gwalci 5-letnia coreczke i nie ma sie co dziwic, ze go mocno walnal w leb! I wezwal pogotowie, gdy zobaczyl, ze ciosy byly za mocne i gwalciciel kona.
    A na 100% profil DNA zrobiono i to 100% pewny - poza sperma patolodzy mieli calego trupa (zreszta w US czy UK trwa to raptem pare godzin), bo gwalciciel co dobiera sie do 5-letniego dziecka moze miec wiecej nawet i mlodszych dzieci na sumieniu z "niewykrytym sprawca".

  • kindofmagic

    Oceniono 1 raz 1

    U nas pewnie poszedlby siedziec, a gdyby gwałciciel przezyl to dostalby od ojca dozywotnia rente za przekroczenie granic obrony koniecznej.

  • trzezwy.umysl

    Oceniono 1 raz 1

    W Polsce w podobnej sytuacji było by na pewno tak samo. Wprawdzie nie ma przepisu i przerywaniu przemocą napaści seksualnej, ale jest działanie w afekcie itp. Jest jedna zasadnicza różnica... w Polsce proces trwałby 4 lata jak nic.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX