Kaczyński lekceważy i obraża prezydenta? "To niechęć motywowana psychologicznie"

- W normalnym kraju odszedłby z polityki, a w Polsce został prezydentem - powiedział w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Jarosław Kaczyński, odnosząc się do Bronisława Komorowskiego. - To strzał w stopę - przekonywał Tomasz Sekielski. - Przeczytałem wywiad dwukrotnie i nie zauważyłem lekceważenia - ripostował w Poranku Radia TOK FM Dominik Zdort.
Publicyści w Poranku Radia TOK FM komentowali wywiad Jarosława Kaczyńskiego dla "Rzeczpospolitej". - To, co mi się rzuca w oczy, to fakt, że Jarosław Kaczyński mówi "Komorowski" - zauważył Tomasz Sekielski. - Może to detal, ale nie jest nawet w stanie powiedzieć "pan Komorowski". Już nie mówię "prezydent". To lekceważące i moim zdaniem obraźliwe. Jeśli Kaczyński chce rządzić, będzie się musiał kontaktować z prezydentem Komorowskim. To strzał w stopę - stwierdził dziennikarz.

"To niechęć motywowana psychologicznie"

- Chyba na siłę dopatrujesz się tej niechęci - ripostował Dominik Zdort z "Rzeczpospolitej". - Przeczytałem wywiad dwukrotnie i nie zauważyłem takiego lekceważenia. Oczywiście jest tam niechęć do prezydenta Komorowskiego. Wiadomo, z czego wynika, z tego, że nagle pojawił się w miejscu, w którym był jego brat. To niechęć motywowana psychologicznie - przekonywał publicysta.

- Prezydent Komorowski ma 70 proc. poparcia. To musi być denerwujące - zażartował Azrael Kubacki, bloger tokfm.pl.

"Od polityka z takimi ambicjami oczekiwałabym szacunku"

Jednak zdaniem Renaty Grochal z "Gazety Wyborczej" Kaczyński otwarcie demonstruje swoją niechęć i umniejsza znaczenie prezydenta Komorowskiego. - W normalnym kraju odszedłby z polityki, a w Polsce został prezydentem - mówił w wywiadzie Kaczyński o Komorowskim. - Jeśli on ma być premierem, oczekiwałabym od polityka z takimi ambicjami szacunku do organów państwa - zaznaczyła Grochal.

Więcej o:
Komentarze (39)
Kaczyński lekceważy i obraża prezydenta? "To niechęć motywowana psychologicznie"
Zaloguj się
  • Mirek Lipert

    0

    prezydent to majestat Polski ,kto nie uznaje prezydenta jest po prostu warchołem.

  • kermit.dolomit

    Oceniono 3 razy -1

    Komiczne kwiczenie POmyleńców którzy codziennie wylewali POmyje na prezydenta Kaczyńskiego

  • tepicpo

    Oceniono 2 razy -2

    ciekawe, co plecie krynica szacunku grochal... ciekawe czy z równą zajadłością tropiła przypadki lekceważenia Prezydenta Kaczyńskiego przez jej własne środowisko xd hipokryzja szechterów już im z każdej dziury wyłazi xd

  • iremus

    Oceniono 2 razy -2

    Czy nie lepiej podać fakty:
    ..........Komorowski idzie śladem bizantyjskiego Kwaśniewskiego
    Tylko dwie europejskie republiki wydają więcej na swoich prezydentów. To dużo większe od Polski Włochy i Francja, także dużo bogatsze, w dodatku konstytucyjna pozycja prezydenta we Francji jest znacznie mocniejsza i Hollande nie jest tylko żywą dekoracją trójkolorowej flagi....................
    www.plwolnosci.pl/a/3812/Komorowski-idzie-sladem-bizantyjskiego-Kwasniewskiego

  • m.arco

    Oceniono 2 razy 0

    Renata Grochal nie oczekiwała jakoś szacunku wobec prezydenta Kaczyńskiego, nie przypominam.

  • m.arco

    Oceniono 3 razy -1

    Bronisław Komorowski obraża Prezydenta R.P

    Ja uważam,że najbardziej w tym kraju Prezydenta R.P. obraża niewydarzony osobnik, który jest politykiem i nazywa się Bronisław Komorowski. Podejrzewam,że może to robić celowo by społeczeństwo myślało.,że Prezydent R. P. jest analfabetą, nie zna historii i ośmiesza naszego ukochanego Prezydenta RP wypijając np. szampana z kieliszka królowej Szwecji. Jakby zdjąć spodnie temu Komorowskiemu i wlepić parę pasów na goły tyłek to może odechciałoby się tych idiotycznych żartów z naszego ukochanego prezydenta.

    Bo my prezydęta kochamy !

    www.youtube.com/watch?v=1NxuiOedWzE

  • antua43

    Oceniono 6 razy -2

    Waszego prezydenta to nie wolno obrażać a co robiliście z naszym???????????

  • antua43

    Oceniono 4 razy -2

    Zapomnieliście wy POmyleńcy jak traktowaliście św. pamięci Lecha Kaczyńskiego któremu wasz prezydent mądrością do pięt nie sięgał.

  • juzefbenben

    Oceniono 3 razy 3

    Nawet jeśli jest wrogiem to szacunek mu się należy. Nic nie usprawiedliwia faktu, że PIS-owcy nie wymieniają uprzejmości z innymi w kuluarach Sejmu...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX