Czy nadchodzą rządy Kaczyńskiego? "Sondaże prowadzone w wakacje? Tego nie można traktować poważnie"

16.08.2013 11:23
- Jeśli premier spacyfikuje Gowina i z PO zniknie frakcja konserwatywna, to można myśleć o sojuszu z SLD - mówił w "Poranku TOK FM" Michał Sutowski z "Krytyki Politycznej". Publicyści u Jacka Żakowskiego rozmawiali o najnowszych sondażach politycznych.
Według najnowszego sondażu TNS Polska dla "Wiadomości" TVP Prawo i Sprawiedliwość osiągnęło już przewagę 11 punktów procentowych nad rządzącą Platformą Obywatelską. W "Poranku TOK FM" publicyści - Michał Sutowski z "Krytyki Politycznej", Łukasz Lipiński z Polityki Insight oraz Katarzyna Wołk-Łaniewska z "Trybuny" - rozmawiali o tym, jaka jest faktyczna tendencja w polityce.

Łukasz Lipiński ocenił, że sytuacja w PO powoli się stabilizuje, a dystans, choć cały czas z przewagą PiS-u, jest w rzeczywistości dość nikły. - Trzeba zwrócić uwagę na całą masę bzdur, które pojawiły się wraz z ukazaniem się sondaży TNS i CBOS. Połowa z tych bzdur wynikała z nieumiejętności czytania sondaży, a połowa to był efekt manipulacji, bo nie wyobrażam sobie, żeby Ryszard Czarnecki, który opowiadał różne głupoty, nie potrafił czytać sondaży - mówił Lipiński i dodał, że nie należy zbyt poważnie traktować wyników, gdyż badania są przeprowadzane w sierpniu, czyli w okresie wakacyjnym.

Nowy koalicjant?

Zdaniem Jacka Żakowskiego Platforma niedługo wróci na prowadzenie, bo wypala się konflikt między Tuskiem a Gowinem i przez to wraca konflikt między Tuskiem a Kaczyńskim. - Stary mechanizm, który gwarantował Platformie przewagę. Do tego nie trzeba robić specjalnych badań - stwierdził. - Pytanie, na ile premierowi uda się spacyfikować Gowina i frakcję konserwatywną. Różnica między obiema głównym partiami jest tak nieduża i wynik wyborczy PSL jest tak niepewny, że Platforma musi myśleć o nowym koalicjancie, czyli o SLD - zauważył z kolei Michał Sutowski.

Prowadzący zażartował, że "uwodzenie" Millera trwa już ponad rok. - Tak, ale ta koalicja byłaby możliwa, gdyby z PO zniknęło konserwatywne skrzydło - dodał publicysta. Sutowski zgodził się z Żakowskim w sprawie konfliktu Tuska z Kaczyńskim i tego, że obie partie budują swoją pozycję w opozycji do siebie. Zauważył jednak, że PiS w ostatnich miesiącach zmienił dyskurs. - Ten konflikt nie musi się rozgrywać wokół spraw takich jak Smoleńsk, ale z doświadczenia wiemy, że Jarosław Kaczyński jest zdolny do wielu wolt - zauważył. - Ale już wszystkich dokonał - dodał prowadzący.

Publicyści żartowali, że Kaczyński w tej sytuacji mógłby już tylko ogłosić, że jest kobietą albo gejem. - Triumfalny nastrój, który zaczął pojawiać się w PiS-ie, ożywia tego potwora. Jeżeli Jarosław Kaczyński nie opanuje tego przekazu, to PiS znów zacznie pracować na poprawienie notowań PO - mówiła Wołk-Łaniewska.

"Platforma nie powstała tylko z Unii Wolności"

Dziennikarze przeszli do rozmowy o frakcji konserwatywnej w Platformie i o tym, jak wpływa ona na aktualną sytuację polityczną. - Należy rozróżnić "gowinowców" od frakcji konserwatywnej - zauważył Lipiński. - Gowin ma w parlamencie 2-3 zwolenników, a frakcja konserwatywna w samym rządzie ma się dobrze. Sienkiewicz, Biernacki, Cichocki - wyliczał i mówił, że o wojnie z Gowinem za kilka miesięcy zapomnimy, a problem ewentualnego sojuszu z SLD nadal pozostaje, bo w PO są ludzie, którzy nie będą chcieli się na to zgodzić. Jacek Żakowski dodał, że należy pamiętać o genezie politycznej polityków Platformy. - Ruch Odbudowy Polski, Unia Polityki Realnej. Platforma nie powstała tylko z Unii Wolności - przypominał.

Wołk-Łaniewska zastanawiała się zaś, czy nie za wcześnie mówi się o nowej koalicji. - PSL zawsze jest niedoszacowany w sondażach, bo ankiety nie trafiają do ich najważniejszego elektoratu - mówiła. Prowadzący uważał natomiast, że najbliższe wybory będą kolejnym momentem, po którym wzmocni się sytuacja wewnątrzpartyjna Tuska.

- Przypomnijmy Tony'ego Blaira, który dwa razy z rzędu wygrał wybory, ale potem okazało się, że musiał odejść. Teraz jest jednym z najbardziej znienawidzonych liderów politycznych w Wielkiej Brytanii. Pytanie, jak długo Tuska ta fala poniesie, ale wygląda na to, że wbrew nadziejom opozycji jeszcze się nie skończyła - mówił Lipiński. - Tusk jest dużo bardziej inteligentny od Blaira, ponieważ jest zdolny do tego, żeby się zmieniać. Dochodził do władzy jako neoliberał, teraz jest umiarkowanym liberałem. Blair nigdy nie był w stanie odejść od stanowiska raz zajętego - dodał na koniec Żakowski.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (66)
Zaloguj się
  • little.horn

    0

    Amatorszczyzna. Z tego co, mądrale zaproszeni przez Żakowskiego wykoncypowali wynika, że PiS zyskuje, bo źle sondarze są przeprowadzane i to na dodatek w wakacje a Kaczyński to jest w ogóle taki śmieszny, że i tak nie po co o nim poważnie rozmawiać. Natomiast największym problemem PO jest przygotowanie gruntu pod przyszłą koalicję z SLD. Drobnostki takie jak kiepski stan finansów państwa, 13.% bezrobocie, zastój w płacach i rosnące niezadowolenie z arogancji partii rządzącej nie mają przełożenia w sondarzach.

  • jurekzoliwy

    Oceniono 2 razy 0

    PiS może wygrać wybory, gdyż wielu najmłodszych wyborców, bez doświadczenia i refleksji, może dać się uwieść hasłom prymitywnego "patriotyzmu". Jeśli tak się stanie, to rządy PiS-u potrwają krócej niż poprzednio, gdyż wilk szybko wylezie z owczej skóry. To jednak, co zdążą napsuć, długo trzeba będzie naprawiać.

  • dorik2

    Oceniono 1 raz 1

    Oj niedobrze, koledzy, niedobrze. Cokolwiek teraz zrobi Tusk, nie zatrzyma tego spadku, lawina ruszyła, wilki czują świeżą krew, nie odpuszczą, zagryzą. PiS wygra. Teoretycznie można zmontować koalicję antypisowską PO- SLD, plus PSL, jeśli przekroczy próg. Prezydent pomoże. Ale obóz PIS wpadnie w furię, będą wrzeszczeć wniebogłosy o zdradzie i zamachu na demokrację, latać po ulicach z krzyżami i pochodniami - bo jak to, oni wygrali, a UKŁAD ich wyrolował. Trudno rządzić przy takich nastrojach. A jeśli sprzedajne kmioty z PSL poprą PiS? Koniunktura gospodarcza w końcu się poprawi, pisiory przypiszą sobie zasługi... Zapewnią też ciemnemu ludowi moc rozrywek - rozliczenia, czystki, aresztowania, pokazowe procesy, awantury, czyli to, co motłoch lubi najbardziej. Skompromitują się oczywiście, ale tym razem mogą utrzymać się przy żłobie całą kadencję.

  • koniu800

    Oceniono 1 raz -1

    niestety polska ma zawsze pecha po rządach złodziei z PO i PSLu nadchodzą idioci od kaczyńskiego

  • joannabarska

    0

    Nie "Trybuna",ale "Dziennik Trybuna",proszę Onetu.

  • wuem43

    Oceniono 2 razy 2

    Boże,tyle kasy dajemy, broń nas

  • cyklina-klimkiewicz

    Oceniono 1 raz 1

    Rachuj rachuj wszystko na nic. To błąd w rachunkach. Polacy nie mogą chcieć terroru IV RP. Tego idiotycznego braku zaufania i totalnej inwigilacji. To nie może być prawdą. B.Kimkiewicz.

  • eurotrendywppl

    0

    www.sejm-na-wynos.pl

  • antua43

    Oceniono 3 razy -1

    Platfus to paskudna i trudno wyleczalna choroba ale Polskie społeczeństwo POwoli daje sobie z tym radę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje